Tworzony jest scenariusz nowej polskiej ekspozycji w Auschwitz. Na efekty trzeba będzie jednak poczekać

/ pixabay.com/CC0/DzidekLasek

  

Muzeum Auschwitz przygotowuje scenariusz stałej ekspozycji ukazującej martyrologię narodu polskiego podczas niemieckiej okupacji. Rzecznik instytucji Bartosz Bartyzel poinformował dziś, że projekt obecnie konsultowany jest w poszczególnych działach Muzeum.

- Dopiero po ich zakończeniu szerzej powiemy o założeniach scenariusza

 – poinformował Bartyzel.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy mogłoby dojść do stworzenia nowej wystawy polskiej. Z początkiem roku Bartosz Bartyzel wskazywał, że dopiero gotowy scenariusz będzie podstawą do oszacowania kosztów budowlanych, produkcyjnych i instalacyjnych. W marcu dyrektor Muzeum Auschwitz Piotr Cywiński w rozmowie z PAP mówił z kolei, że „perspektywy wystawy są odległe”. Jak wyjaśnił, placówka przygotowuje się przede wszystkim do wymiany głównej ekspozycji.

Nowa wystawa zastąpić ma dotychczasową, anachroniczną, która znajduje się w poobozowym bloku 15 w byłym niemieckim obozie Auschwitz I. Została ona otwarta w 1985 r. Jest jedną w wielu wystaw narodowych znajdujących się w Muzeum. Polska ekspozycja jest w złym stanie; pomieszczenia wymagają remontu.

Wystawa ukazuje w skrócie m.in. wydarzenia związane napaścią Niemiec i Związku Sowieckiego, wcielenie części ziem RP do III Rzeszy, utworzenie Generalnego Gubernatorstwa, a także przybliża narzucony przez Niemców system prawny. Pokazane są: utworzenie państwa podziemnego, walka z okupantem i udział w wojnie polskich sił zbrojnych. Przybliżone zostały losy Polaków w KL Auschwitz.

Stałe ekspozycje narodowe, upamiętniające ofiary niemieckiego obozu Auschwitz, powstawały z inicjatywy środowisk byłych więźniów w blokach byłego obozu Auschwitz I. Pierwszą, czechosłowacką, otwarto w 1960 r. Obecnie jest ich kilkanaście. W ostatnich kilkunastu latach znaczna ich część została gruntownie zmodernizowana. Stało się tak m.in. z rosyjską, żydowską, którą przygotował jerozolimski instytut Yad Vashem, francuską, a także wystawami poświęconymi Żydom węgierskim, słowackim i więźniom z Czech. Powstała nowoczesna ekspozycja upamiętniająca męczeństwo Romów.

Polska wystawa jest w tej chwili jedną z najstarszych. Jej wymiana planowana jest od wielu lat. W 2010 r. przygotowano wstępną koncepcję. Zakładała ona, że na parterze bloku 15 przybliżone zostaną najważniejsze kwestie związane z ofiarami Auschwitz pochodzącymi z Polski. W tym aspekcie powinna ona uzupełniać główną ekspozycję muzealną. Na pierwszym piętrze bloku polska ekspozycja miałaby się skupić na historii lokalnej, m.in. ukazując wysiedlenia Polaków, które towarzyszyły budowie i rozbudowie kompleksu Auschwitz, represje wobec okolicznej ludności, a także o działanie przyobozowego ruchu oporu.

Zdaniem dyrektora Muzeum, niektóre elementy istniejącej ekspozycji powinni się znaleźć także w nowej. Chodzi przede wszystkim o zamykającą wystawę instalację byłego więźnia Auschwitz prof. Józefa Szajny. To „pasiaki” w kształcie ludzi wracających z pracy.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów. Do obozu deportowali ok. 150 tys. Polaków. Blisko połowa straciła życie.

W 1947 r. na terenie byłych obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau powstało muzeum. W ub.r. zwiedziło je 2,1 mln osób, w tym 498 tys. Polaków.

Wymiana ekspozycji głównej, która z niewielkimi korektami istnieje od 1955 r., rozpocząć się ma w 2019 r. Szacowany na ok. 100 mln zł koszt sfinansuje resort kultury. Będzie zlokalizowana na parterach sześciu bloków byłego niemieckiego obozu Auschwitz I, oznaczonych numerami od 4 do 9.

Wystawa będzie podzielona na trzy części. Pierwsza przybliży sprawców, obóz jako instytucję oraz planowanie zmiany obozu koncentracyjnego w ośrodek zagłady Żydów. Druga podejmie temat Zagłady widzianej z perspektywy ofiar. Wyeksponowane zostaną prywatne przedmioty przywiezione do obozu przez deportowanych Żydów. Trzecia skupi się na więźniach obozu koncentracyjnego i ukazaniu zaplanowanej przez Niemców dehumanizacji. W całości ma zostać udostępniona zwiedzającym w 2025 r. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opozycjonista aresztowany dwa razy

zdjęcie ilustracyjne / https://vk.com/ilya_yashin

  

Jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji Ilja Jaszyn został dziś ponownie zatrzymany, gdy wychodził z moskiewskiego aresztu po odbyciu kary 10 dni pozbawienia wolności. Przewieziono go na komendę policji. W poniedziałek ma stanąć przed sądem.

Jaszynowi, którego wcześniej nie dopuszczono do udziału we wrześniowych wyborach do Moskiewskiej Rady Miejskiej, postawiono zarzut nawoływania do uczestnictwa w nieuzgodnionych ze stołecznymi władzami akcjach 18 i 19 lipca, tj. manifestacjach poparcia dla niezależnych kandydatów do legislatury Moskwy.

W niedzielę opozycjoniście zakończyła się kara za naruszenie przepisu o organizacji masowych zgromadzeń bez uzgodnienia z władzami. Chodzi o tweet, w którym namawiał do udziału w demonstracji 27 lipca.

Jest to już trzecie zatrzymanie Jaszyna w ciągu trzech tygodni. Odbył on już dwie kary po 10 dni pozbawienia wolności.

W 2017 roku Jaszyn, dawny współpracownik Borysa Niemcowa, został wybrany na burmistrza rejonu (dzielnicy) krasnosielskiego w Moskwie. W wyniku tamtych wyborów lokalnych mandaty radnych w różnych rejonach Moskwy zdobyło łącznie ponad 200 kandydatów opozycji, co było oceniane jako jej sukces.

W wypadku wyborów do Moskiewskiej Rady Miejskiej stołeczna komisja wyborcza uniemożliwiła ubieganie się o mandat 57 niezależnym kandydatom, w tym czołowym politykom opozycji, przeważnie wskazując na nieprawidłowości w podpisach poparcia dla kandydatów.

Pod koniec lipca i na początku sierpnia w Moskwie doszło do kilku dużych demonstracji w obronie wolnych wyborów. Według opozycji w legalnej manifestacji 10 sierpnia uczestniczyło ponad 50 tys. osób. Była to najliczniejsza akcja protestu zorganizowana w Moskwie przez opozycję w ciągu ostatnich ośmiu lat, mimo tego że większość jej liderów została wcześniej zatrzymana.

Podczas tamtej manifestacji i dwóch poprzednich - 27 lipca i 3 sierpnia - w stolicy Rosji zatrzymano łącznie ponad 2,4 tys. osób. Opozycja zapowiedziała kolejne demonstracje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl