Powrót w wielkim stylu. Twitt z literówką, salwa śmiechu i wysyp zgryźliwych komentarzy. Petru nie może odejść

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Jeszcze w piątek były szef i założyciel Nowoczesnej Ryszard Petru zapowiadał, że odchodzi z ugrupowania i nie będzie tworzył „żadnej partii politycznej, przynajmniej do czasu wyborów samorządowych”. Czy zmienił zdanie? Przynajmniej dziś spróbował „wrócić w wielkim stylu”. Co z tego wyszło? Dużo śmiechu na sali.

Dawno przeminęły chwile „świetności” założyciela Nowoczesnej. Ryszard Petru od momentu, gdy odebrano mu przywództwo w partii udzielał się w niej coraz mniej. W piątek już jako kolejna osoba opuścił szeregi .N. Po ogłoszeniu przez polityka jego decyzji niemal natychmiast internet zalały memy i żarty odnoszące się do jego „kariery”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zwali go „polski JFK”, tymczasem stracił wszystko... Odejście Petru z Nowoczesnej w MEMACH

Jeszcze w piątek Petru nie chciał ujawnić czym się zajmie. Jednak wygląda, że już po dwóch dniach znudziło mu się na politycznej emeryturze.

„Wszystkich, którzy chcą pracować merytorycznie dla Polski zapraszam do współpracy: ryszard.petru@sejm.pl”

– napisał dziś na Twitterze poseł opozycji.

Internauci nie mogli odpuścić politykowi zgryźliwych żartów.

Oliwy do ognia podlał sam Petru, który dopiero za drugim razem poprawnie wpisał słowo „merytorycznie”…

Taki oto powrót w wielkim stylu.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump grozi Unii Europejskiej nałożeniem ceł samochody importowane do USA

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Prezydent Donald Trump dzisiaj po spotkaniu z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem ponownie zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do USA, jeżeli nie zawrze porozumienia handlowego z Europą.

Trump, który groził już rok temu, że podejmie takie kroki, powiedział dziennikarzom, że jego administracja rozważa obecnie nałożenie taryf na samochody z Unii Europejskiej.

W niedzielę upłynął termin, w którym ministerstwo handlu USA miało zdecydować, czy import aut lub części samochodowych zagraża bezpieczeństwu kraju. Utajniony raport w tej sprawie został już przekazany do Białego Domu.

Otwiera to Trumpowi drogę do ewentualnego nałożenia specjalnych ceł dotyczących towarów określonych w raporcie; prezydent ma na to 90 dni. Wcześniej Trump mówił o 25-procentowych stawkach na auta, co - w jego zamyśle - ma pomóc w zmniejszeniu deficytu handlowego USA oraz stworzeniu miejsc pracy w kraju.

W poniedziałek Komisja Europejska ostrzegła Stany Zjednoczone, że jakiekolwiek kroki zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do tego kraju spotkają się z unijną reakcją. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że jeśli Waszyngton wprowadzi taryfy na produkcję motoryzacyjną z UE, państwa członkowskie wspólnie zastanowią się nad retorsjami.

Trump i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uzgodnili w ubiegłym roku, że Waszyngton nie będzie na razie wprowadzał nowych taryf, a UE zobowiązała się do pewnych ustępstw na rzecz administracji Trumpa, w tym zwiększenia importu do Europy amerykańskiej soi.

Unijni ministrowie odpowiedzialni za sprawy handlu, którzy spotkają się pod koniec tygodnia na nieformalnym posiedzeniu w Bukareszcie, mają dyskutować o tej kwestii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl