Na twitterowym profilu publicysty Dawida Wildsteina pojawił się taki wpis:

Muszę w końcu to napisać. Bo taka jest prawda i zwłaszcza dziś ważnym jest by wybrzmiała. Jaka jest podstawa żydostwa? Własna korzyść. Jaki jest kult Żyda? Handel. Jaki jest jego bóg? Pieniądz. Pieniądz jest bogiem Izraela, wobec którego żaden inny bóg nie ma znaczenia. TYLE!

Po lewej stronie Twittera natychmiast zawrzało. Padły mocne słowa - Wildstein został wręcz oskarżony o antysemityzm.

Ci co krzyczeli najgłośniej teraz pewnie płoną ze wstydu.

Dziennikarz opublikował bowiem drugi "twit".

Niektórzy jeszcze nieudolnie próbowali się bronić, ale nieporadnie im jakoś wyszło.

Dostało się przy okazji niektórym wielbicielom Marksa z Brukseli.