Wzruszające słowa przewodniczącego litewskiego Sejmu

/ By Saeima - Baltijas Asamblejas 31.sesija Viļņā, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=24604245

  

Sejm Litwy minutą ciszy uczcił pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. Przewodniczący Sejmu Viktoras Pranckietis przypomniał, że ta tragedia pochłonęła życie 96 osób, w tym wielkiego przyjaciela Litwy – prezydenta RP, profesora Lecha Kaczyńskiego.

Często pytam siebie, dlaczego to się stało, dlaczego tak wspaniałe osobistości spotkał tak bezsensowny los – zapytał retorycznie w swym przemówieniu przewodniczący Pranckietis.

Dodał, że "nie ma też właściwych słów, by przekazać to, co wówczas odczuwali Polacy, żegnając swego lidera".

Warszawa tonęła we łzach i kwiatach. Również w Wilnie gromadziły się tłumy, by wyrazić współczucie dla przyjaciół Polaków, tak zaświadczając o wzajemnym braterstwie – powiedział Pranckietis.

Przewodniczący zaznaczył, że "prezydent Lech Kaczyński był prawdziwym przyjacielem Litwy, z którym ciepłe stosunki utrzymywało wielu polityków i dyplomatów" tego kraju.

Zawsze będziemy łączyli się w tym bólu z narodem polskim, zawsze będziemy wspierali. Zawsze razem – powiedział Pranckietis, kończąc krótkie przemówienie.

Przewodniczący Sejmu poinformował też litewskich posłów, że w Wilnie w kościele pw. św. Rafała Archanioła zostanie odprawiona msza święta w intencji ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: USA pamiętają o ofiarach tragedii smoleńskiej. Poruszający wpis Ambasady na Twitterze

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska i Rumunia jako "szczypce" dla Rosji. "Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Polska i Rumunia to "szczypce" dla Rosji - tak uważa amerykański politolog George Friedman. Mówił o tym w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20". Rozmowa dotyczyła m.in. roli Polski, Węgier i Rumunii we współczesnej Europie.

"Rumuni i Polacy mają swoje interesy narodowe, tak jak Amerykanie, żeby ostatecznie doprowadzić do tego, by Europa nie została zdominowana militarnie przez żadną konkretną pojedynczą siłę. W Rumunii tego typu problematyka się mocno uwidoczniła w poprzednich latach. Węgrzy nie są z nami zgodni pod tym względem. Polska broni Niziny Środkowoeuropejskiej, a Rumunia Karpat i Morza Czarnego"

- podkreślił.

Jak uważa Friedman, Polska i Rumunia odgrywają tu szczególną rolę. Chodzi o bycie "szczypcami" dla Rosji.

"Karpaty przeszkadzają Rosjanom w rejonie Morza Czarnego, a Nizina Środkowoeuropejska to przeszkoda w drodze na zachód. Polska i Rumunia trzymają swego rodzaju szczypce wobec Rosjan, którzy nie mogą w ten sposób posunąć się na zachód. Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl