Wczoraj doszło do ostrej wymiany zdań na antenie TVP Info w programie „Minęła20” pomiędzy redaktorem Tomaszem Sakiewiczem a Andrzejem Stankiewiczem z Onet.pl. Poszło o odwołanie ze stanowiska wiceszefa Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego i zachowania Róży Thun.

Ja nie mówię o szmalcownikach. Jeżeli już to o szmaciarzach. Mi to określenie się bardzo podoba. Bo rzeczywiście w Polsce jest frakcja szmaciarzy, czyli ludzi, którzy za pieniądze zrobią krzywdę Polsce

- powiedział na koniec gorącej dyskusji Tomasz Sakiewicz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Sakiewicz ostro w TVP: jest frakcja szmaciarzy, którzy za pieniądze zrobią krzywdę Polsce

Dziś „Codzienna” poprosiła o komentarz do wczorajszej wymiany zdań eurodeputowanego PO Janusza Lewandowskiego.

Są to słowa godne Sakiewicza. Jest taki poziom pomówień i kłamstw w przestrzeni publicznej, że na tym tle Sakiewicz jest po prostu nową normą na polskiej prawicy

– powiedział nam Lewandowski po czym rzucił słuchawką. Jednak przed tym dodał, że również nasz dziennikarz „wpisuje się w tę normę”. WIĘCEJ NA TEN TEMAT CZYTAJ W JUTRZEJSZYM WYDANIU „CODZIENNEJ”.

Muszę przyznać, że Janusz Lewandowski zachowuje iście europejski poziom kultury – ocenił wypowiedź polityka w rozmowie z portalem niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz. - Zawsze podziwiałem ludzi, którzy udają dżentelmenów, a kończą tak, jakimi są. Jeżeli kłamię, niech Janusz Lewandowski to pokaże. Ponieważ zwykle, zawodowi kłamcy zarzucają wszystkim, ze kłamią bez podawania szczegółów i dowodów

- podkreślił redaktor naczelny „GP” i „GPC” i rozszerzył swoją wczorajszą wypowiedź o kaście szmaciarzy.

W Polsce komunizm wytworzył nową kastę, która w III RP rozkwitła, czy rozpleniła się w sposób nieprawdopodobny, to jest kasta szmaciarzy, ludzi, którzy za pieniądze zrobią wszystko. A szczególnie, sprzedadzą własny kraj. Sprzedawanie interesów polskich, dobrego imienia Polski, stało się biznesem. Ona ma dosyć ponadpartyjny charakter. Ale dotyczy szczególnie niektórych środowisk. I można powiedzieć, że to jest prawdziwe szmaciarstwo. Wszędzie na świecie zostałoby to nazwane tak samo. Niech się obrażają, niech nas sądzą. Szmaciarz to jest ten, kto ma za nic wielkie wartości

- zaznaczył.

Najbardziej groźne w ich zachowaniu jest to, że wbijają nóż w plecy, wtedy, kiedy jest najtrudniej. Czyli wtedy, kiedy Polska jest atakowana, oni ruszają do ataku. Wtedy, kiedy jest zamówienie na szkodzenie naszym interesom, oni im właśnie szkodzą. Natomiast dołączają się do nas jako silniejszych, wtedy kiedy jesteśmy górą

- podsumował.