Proces dżihadysty. Zamachowiec z Paryża przed sądem

/ sudinfo.be

  

Wczoraj w Brukseli rozpoczął się proces Salaha Abdeslama. Jest to jedyny żywy członek komórki terrorystycznej tzw. Państwa Islamskiego (IS), która przeprowadziła serię zamachów w Paryżu w 2015 r.

W Brukseli Salah Abdeslam jest sądzony za postrzelenie 15 marca 2016 r. trzech policjantów, którzy brali udział w operacji mającej na celu schwytanie poszukiwanego terrorysty. W trakcie szturmu wyeliminowano dwóch zamachowców, którzy brali udział w zamachach we Francji. Abdeslamowi udało się zbiec wraz z Sofianim Ayarim. Terroryści zostali aresztowani kilka dni później podczas wspólnej akcji belgijskich i francuskich służb. Za zbrodnie, które popełnił w brukselskiej dzielnicy Forest, grozi Abdeslamowi nawet 40 lat pozbawienia wolności. Wraz z nim sądzony jest Ayari, któremu również grozi 40 lat za próbę zabicia francuskich i belgijskich policjantów.

Tuż po rozpoczęciu procesu francuski obywatel pochodzenia marokańskiego Salah Abdeslam odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania zadawane przez sędzię Marie-France Keutgen. 

Nie mam zamiaru odpowiedzieć na żadne z pytań

– oznajmił oskarżony.

Setki osób z belgijskich służb zabezpiecza teren wokół siedziby sądu Palais de Justice. Koszty ochrony i transportu oskarżonego z więzienia Vendin-le-Vieil, zlokalizowanego we francuskim departamencie Pas-de-Calais, na czas procesu, który ma potrwać cztery dni, mogą wynieść aż 50 mln euro.

Francuskie i belgijskie służby terrorystyczne obawiają się działań odwetowych ze strony IS

– tłumaczy wzmożoną ochronę francuski komentator „Codziennej” Zbigniew Stefanik.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"


 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Karnowskiemu puściły nerwy. Prezydent Sopotu nie wytrzymał po niewygodnym pytaniu od mieszkańca!

Zdjęcie ilustracyjne / screen z materiału wideo

  

Spotkanie prezydenta Jacka Karnowskiego z mieszkańcami Sopotu przerodziło się w słowną awanturę. Kiedy Karnowski usłyszał niewygodne pytanie o sprzedaż atrakcyjnych działek, ruszył do ataku na swojego rozmówcę. Padło nawet powiązanie... z zabójstwem Pawła Adamowicza.

W Ergo Arenie odbyło się spotkanie dotyczące tworzonych planów zagospodarowania terenów wokół hali widowiskowo-sportowej, która stoi na granicy dwóch miast. Kiedy do głosu dopuszczono przybyłych na nie mieszkańców, głos zabrał Jakub Świderski, współpracownik Telewizji Polskiej. Zaczął pytać o szczegóły sprzedaży niezwykle atrakcyjnej działki. To rozjuszyło włodarza Sopotu.

- Ja się do telewizji Kurskiego nie będę wypowiadał, jak pan wyłączy kamerę, do mieszkańców się wypowiem. Pan kłamie na co dzień w telewizji, oszukuje pan mieszkańców

- grzmiał prezydent Jacek Karnowski.

- Wie pan, że to kwalifikuje się do pozwu? Nie odpowie pan na pytanie, boi się pan?

- dopytywał Świderski.

- Bardzo państwa przepraszam za moją reakcję, ale dzięki telewizji publicznej i kłamstwom oraz napadom na Pawła Adamowicza stało się to, co się stało w Gdańsku. To we mnie ciągle siedzi…

- wypalił Karnowski.

- Znaczy, zabiłem Pawła Adamowicza, to pan sugeruje? To już jest bełkot

- skwitował Świderski.

Całe zajście zostało nagrane i upublicznione w sieci. Samorządowcy z Sopotu nie kryją oburzenia.

- Był to pokaz wybitnej arogancji, buty pana prezydenta. Na pytanie, które zadał mieszkaniec, nie padła jakakolwiek odpowiedź. Usłyszał natomiast inwektywy i insynuacje mające go wiązać z tragedią, do której doszło w Gdańsku (...) Pan prezydent niejednokrotnie mówił o mowie nienawiści, o tym, że powinniśmy w Sopocie znaleźć nowy język debaty publicznej. Takim stosunkiem do mieszkańca Sopotu dał wyraz temu, że idzie kompletnie w drugą stronę. Poziom, który zaprezentował jest absolutnie niedopuszczalny wobec stanowiska, które piastuje

- skomentował w Radiu Gdańsk Paweł Petkowski, sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Radio Gdańsk, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl