„Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”: mocne i wyraziste dzieło. RECENZJA

/ mat.pras.

  

Martin McDonagh i Frances McDormand. On – reżyser i scenarzysta, ona – aktorka wcielająca się w główną bohaterkę. Razem stworzyli wyjątkowe dzieło.

Na tegorocznej gali Złotych Globów najnowsze dzieło Martina McDonagha „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” otrzymało aż cztery statuetki, w tym tę uważaną za najważniejszą – dla najlepszego dramatu. Ta edycja Złotych Globów przejdzie do historii ze względu na swój społeczny wydźwięk. Czerwony dywan zdominowały czarne kreacje, a gwiazdy poparły akcję #TimesUp, która jest związana ze skandalem seksualnym w branży filmowej. Jednym z mocniejszych punktów wieczoru było wówczas przemówienie amerykańskiej prezenterki Oprah Winfrey. Gwiazda, odbierając nagrodę za całokształt twórczości, wspomniała o Recy Taylor, zmarłej niedawno czarnoskórej ofierze zbiorowego gwałtu z 1944 r., która przez lata walczyła o ukaranie sprawców tego przestępstwa. Ostatecznie żaden z nich nie został skazany.

W filmie „Trzy billboardy…” brutalny gwałt na nastolatce jest punktem wyjścia do całej historii. Od zbrodni mija kilka miesięcy, a sprawca nadal nie został wykryty. Zdesperowana matka Mildred Hayes (w tej roli nominowana do Oscara, fenomenalna Frances McDormand) postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Na trzech nieużywanych od lat billboardach, znajdujących się przy drodze prowadzącej do miasteczka Ebbing w stanie Missouri, umieszcza prowokacyjne napisy. To jej krzyk rozpaczy skierowany do szeryfa Billa Willoughbyego (Woody Harrelson). Kobieta oskarża policjantów o zaniedbanie obowiązków. W komisariacie wrze, a lokalna społeczność nie jest zachwycona inicjatywą Mildred.
McDonagh pokazuje widzowi panoramę zachowań społecznych. Nie są to jednak przeciętni mieszkańcy małego miasteczka, jakich można spotkać za rogiem. Tu każdy ma jakąś ułomność. Reżyser burzy mit dobrych policjantów i lekarzy. Uderza w księży, oskarżając ich o pedofilię. Główna bohaterka zieje nienawiścią niemal do wszystkich. Nawet ofiara morderstwa nie jest pokazana jako cnotliwa, niewinna istotka, lecz zbuntowana nastolatka. Atmosfera jest gęsta i podbijana mocnymi dialogami. Pod tym płaszczem kryje się jednak egzystencjalna opowieść o wybaczaniu i poszukiwaniu prawdy.

Frances McDormand, zdobywczyni Oscara w 1997 r. za główną rolę w „Fargo”, ma ogromne szanse, by powtórzyć swój sukces. Aktorka doskonale weszła w skórę twardej, zniszczonej życiem bojowniczki o prawdę. Od pierwszego do ostatniego kadru kradnie uwagę widza. Drugą wyrazistą postacią jest Sam Rockwell, również mocny kandydat do zdobycia najcenniejszej filmowej statuetki za drugoplanową rolę infantylnego policjanta Jasona Dixona. Nie zdziwiłby mnie Oscar dla McDonagha za najlepszy scenariusz. Pozostaje jedynie pytanie, czy Amerykańska Akademia Filmowa zdecyduje się przyznać „Trzem bilboardom...” tytuł najlepszego filmu. Tymczasem warto wybrać się do kina, by samemu ocenić produkcję, o której jest tak głośno od kilku miesięcy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lubuskie: Klasyfikacja maturzystów trwa

/ jarmoluk

  

W woj. lubuskim klasyfikacyjne rady pedagogiczne dla uczniów klas maturalnych odbyły się w 31 szkołach ponadgimnazjalnych. Łącznie do 26 kwietnia powinny one odbyć się w 163 lubuskich szkołach średnich – poinformowała PAP lubuski kurator oświaty Ewa Rawa.

"W lubuskich szkołach rady klasyfikacyjne zaplanowane są na dzisiaj w godzinach popołudniowych i na jutro. O wynikach będziemy poinformowani 25 kwietnia. Dyrektorzy podejmują rozmowy z nauczycielami o możliwości podjęcia uchwały klasyfikacyjnej. O skuteczności rozmów przekonamy się już niebawem"

– powiedziała PAP kurator.

Nauczycielski protest odbywa się w 126 szkołach średnich w regionie. Łącznie do egzaminu maturalnego powinno przystąpić w nich ponad 7,5 tys. uczniów. Warunkiem jest jednak wystawienie im świadectw ukończenia szkoły średniej, a to jest kompetencją rad pedagogicznych.

"Nie mam sygnałów ze szkół, że uchwały nie zostaną podjęte. Dyrektorzy nieustannie podejmują działania, aby uczniowie klas maturalnych mogli ukończyć szkołę w terminie, a tym samym przystąpić do egzaminów"

– dodała Rawa.

Kurator oceniła, że sytuacja w poszczególnych powiatach wygląd podobnie jak w całym województwie. Uchwały klasyfikacyjne zostały podjęte w niektórych szkołach.

W Gorzowie Wlkp. nie strajkuje sześć szkół ponadgimnazjalnych. Rady klasyfikacyjne odbędą się w tych szkołach zgodnie z organizacją roku szkolnego. W jednej szkole, w której odbywa się strajk, uchwałę już podjęto.

W Zielonej Górze uchwały podjęto w trzech szkołach strajkujących, w 11 niestrajkujących zostaną podjęte zgodnie z planem.

Z danych Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp. wynika, że w woj. lubuskim strajkują 423 placówki oświatowe i szkoły na 569 działających w regionie, czyli w 74 proc. nauczyciele nadal protestują.

Dotychczas w regionie strajk został przerwany w 49 szkołach i placówkach oświatowych, w tym w 16 przedszkolach i 22 szkołach podstawowych oraz w 11 zespołach szkół.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl