Dobra decyzja wojewody! Nie będzie demonstracji narodowców przed ambasadą Izraela

/ By Panek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=39762707

  

W związku z planowaną manifestacją przed ambasadą Izraela wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera podjął decyzję o zakazie poruszania się w obszarze wokół placówki od 31 stycznia do 5 lutego. To dobra decyzja, bowiem nie można wykluczyć, że w czasie pikiety ktoś podjąłby próbę przeprowadzenia prowokacji, która mogłyby uderzyć w Polskę, na czym skorzystałyby Rosja czy Niemcy.

Według Sipiery, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna była odmówić zgromadzenia przed ambasadą Izraela ze względu na kwestie związane z bezpieczeństwem. 

Prezydent miasta stołecznego Warszawy powinna w takich wyjątkowych sytuacjach, kiedy są sytuacje oceny zagrożeń (...), takiego zgromadzenia odmówić, ze względu na aspekt dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa 
– podkreślił.

Wojewoda mazowiecki dodał, że jego decyzja „dotyczy Ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, która daje wojewodzie prawo jako przedstawicielowi rządu w terenie do działań, które mają zapobiec i dają możliwość wydania zarządzeń porządkowych”.

Jak wcześniej podawało RMF FM, szef MSWiA Joachim Brudziński nie chciał, aby doszło do manifestacji środowisk narodowych przed ambasadą Izraela. Według ustaleń radia, minister polecił wojewodzie mazowieckiemu „wykorzystać instrumenty prawne do zablokowania zgromadzenia i uniemożliwienia manifestacji”.

Jak podała rozgłośnia, zdaniem Joachima Brudzińskiego „możliwe jest ograniczenie prawa do demonstracji, jeżeli zagrożony jest m.in. interes państwa, a właśnie tak – jak twierdził – jest w tym przypadku”. Przed tym – według radia – minister konsultował sprawę z policją i ABW.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dziesiątki ofiar śmiertelnych deszczów. Takich ulew nie było od 110 lat

/ twitter.com / @EnelClientesBR

  

46 osób zginęło w wyniku rekordowo ulewnych deszczów w południowo-wschodniej Brazylii - poinformowały w niedzielę lokalne władze. W Belo Horizonte odnotowano największe opady od 110 lat.

Według oficjalnych danych 37 osób zginęło w stanie Minas Gerais, a dziewięć w sąsiednim stanie Espirito Santo. Z powodu zagrożenia powodziami i osuwiskami ok. 20 tys. osób zostało ewakuowanych.

Brazylijskie służby meteorologiczne podały, że w Belo Horizonte, stolicy stanu Minas Gerais, w ciągu 24 godzin spadło 171 mm deszczu, co oznacza największe opady od 110 lat.

Gubernator Minas Gerais Gustavo Zema ogłosił stan wyjątkowy w 47 miastach, co ma ułatwić federalną pomoc w przypadku katastrof. Ogłosił także trzy dni oficjalnej żałoby, aby uczcić pamięć po zabitych w wyniku powodzi i osuwisk.

Władze Espirito Santo oświadczyły, że są w stanie najwyższej gotowości "ze względu na prognozowane większe opady". W mieście Alegre ostrzeżono, że miejscowa tama może pęknąć, i wezwano do ewakuacji ludzi mieszkających w okolicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts