Perfidne uderzenie Łukaszenki. Zablokował najpopularniejszy portal nadający z Polski

Koncert Solidarni z Białorusią na Placu Zamkowym, 2007 r. / fot. Piotr Galant/ Gazeta Polska

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

Mimo próby normalizacji relacji z Mińskiem podjętej przez Zachód w latach 2015-2017, prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka właśnie zablokował w kraju dostęp do najpopularniejszego białoruskiego niezależnego portalu informacyjnego Charter97.org, od 2011 r. nadającego z Polski i finansowanego przez MSZ RP.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka na swój sposób skorzystał z agresji Rosji na Ukrainę, pozbywając się miana „ostatniego dyktatora Europy” i wracając na salony UE i USA.

Wyciągnięcie ręki do Łukaszenki nie doprowadziło jednak do poprawy stanu demokracji na Białorusi. Ponadto w środę białoruskie władze, w 20. rocznicę istnienia, zablokowały na terenie kraju pod zarzutem rzekomego ekstremizmu dostęp do jednego z głównych źródeł niezależnych informacji – białoruskiego portalu Charter97.org.

Codziennie najstarszy niezależny portal Charter97.org działający w językach białoruskim, rosyjskim i angielskim czyta 250 tys. użytkowników, około 2,5 mln osób wchodzi na portal w ciągu miesiąca. Z kolei liczba odsłon najstarszego i najpopularniejszego niezależnego portalu wynosi miesięcznie 50 mln. Jest on popularniejszy od oficjalnych białoruskich mediów, rosyjskich mediów propagandowych działających na Białorusi oraz innych niezależnych mediów. W 2011 r. redaktor naczelna portalu Natallia Radzina uciekła przed prześladowanie Łukaszenki. Od tego czasu portal działa z terenu Polski przy wsparciu finansowym polskiego MSZ.

Czas, jaki wybrano na blokadę portalu, Radzina tłumaczy m.in. podpisaniem przez Łukaszenkę w czwartek kontrowersyjnego dekretu o pasożytnictwie. Przewiduje on kary dla osób niemających oficjalnej pracy na Białorusi, co uderza m.in. w Białorusinów masowo pracujących np. w Rosji czy Polsce. Podpisanie poprzedniej wersji tego dekretu wiosną ub.r. wywołało największe protesty na Białorusi w ostatnim czasie.

Myślę, że teraz Mińsk obawia się nowych protestów, ale na o wiele większą skalę
– wyjaśnia Natallia Radzina.

Publicystka mówi, że zablokowanie portalu oznacza także, że informacyjna przestrzeń Białorusi całkowicie podlega rosyjskim wpływom. Rosyjskie kanały propagandowe i portale internetowe bez przeszkód działają na terenie Białorusi i w związku z zablokowaniem Charter97.org obywatele będą coraz częściej korzystali właśnie z rosyjskich źródeł informacji.

To jest decyzja korzystna dla Rosji, bo osłabia białoruską suwerenność. Nikt nie wie, na co zdecyduje się Władimir Putin w stosunku do Białorusi. W takiej sytuacji wszystko jest możliwe. Bowiem ciągle mówi się o tym, że Białoruś może być następna w okupacyjnej polityce Kremla
– dodaje.

Więcej na ten temat w poniedziałkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kukiz'15 grozi PSL? Jarosław Sachajko zapewnił, że nie będzie rozbijać Koalicji Polskiej. Do czasu…

Zdjęcie ilustracyjne / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Nie zamierzamy rozbijać Koalicji Polskiej, dopóki PSL będzie trwał przy naszych postulatach, które uzgodniliśmy przed wyborami - powiedział polityk Kukiz'15 Jarosław Sachajko. Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz dodał, że chciałby, aby PSL wpisał do swojego programu jednomandatowe okręgi wyborcze.

Klub Parlamentarny Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 składa się z 30 posłów; pięcioro z nich to byli posłowie Kukiz'15: Paweł Kukiz, Stanisław Tyszka, Agnieszka Ścigaj, Jarosław Sachajko i Paweł Szramka. Politycy ruchu Kukiza nie otrzymali w ramach Koalicji Polskiej najważniejszych stanowisk, czyli szefa klubu i wicemarszałka Sejmu, które kolejno obsadzili prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i Piotr Zgorzelski. Propozycji objęcia stanowiska szefa klubu nie przyjął Paweł Kukiz, a o stanowisko wicemarszałka starał się były wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

Jednym z wiceprzewodniczących klubu został Sachajko. Z kolei jeżeli chodzi o komisję to jedyne szefowanie komisji z ramienia Kukiz'15 przypadło Tyszce, który stoi na czele komisji ds. Unii Europejskiej. Wiceprzewodniczącymi komisji zostali natomiast: Sachajko (komisja rolnictwa), Szramka (obrony narodowej) i Ścigaj (polityki społecznej i rodziny).

Po pierwszych tygodniach wspólnej parlamentarnej pracy Kukiz powiedział, że posłowie z Kukiz'15 i PSL wciąż się docierają.

"Jestem zadowolony, że PSL ma wpisany w program - i co Władysław Kosiniak-Kamysz mówi na każdym kroku - nasz pakiet obywatelski (który zakłada m.in. wprowadzenie mieszanej ordynacji wyborczej z JOW i głosowanie przez internet - red.)"

- powiedział.

"Liczę na to, że PSL wpisze do swojego programu dążenie do jednomandatowych okręgów wyborczych - podobnie jak to było w XX-leciu międzywojennym u PSL-Piast" - dodał.

Kukiz przyznał także, że sam jest zadowolony ze stanowiska szefa rady Koalicji Polskiej, która będzie wyznaczała kierunki działania Koalicji Polskiej. "Moim celem jest doprowadzenie do zmian ustrojowych, a nie przelewanie z pustego w próżne, bo tak wygląda funkcjonowanie Sejmu" - powiedział. Dodał, że "woli skupić się na montowaniu takiej struktury, bez której w przyszłym parlamencie nie będzie można rządzić".

Podkreślił też, że sam zrezygnował z bycia w komisji służb specjalnych, bo za lepszego kandydata w tej komisji uważa byłego szefa MSWiA Marka Biernackiego. Sachajko zapowiedział z kolei, że Kukiz'15 nie zamierza rozbijać projektu Koalicji Polskiej.

"Dopóki PSL będzie trwał przy tych 10 postulatach, które uzgodniliśmy przed wyborami, to nie najmniejszego problemu ze współpracą z Kukiz'15"

- zadeklarował.

Chodzi m.in. o trzy pakiety, które ruch Kukiza wniósł do porozumienia programowego podpisanego z PSL, obywatelski - który zawiera m.in. wprowadzenie mieszanej ordynacji wyborczej z JOW i głosowanie przez internet, gospodarczy - czyli m.in. dobrowolność w opłacie składek ZUS przed przedsiębiorców i antykorupcyjny, który eliminuje z polityki wszystkie osoby skazane za przestępstwa korupcyjne.

"Będziemy składali projekty dotyczące referendum, dotyczące podwyższenia kwoty wolnej od podatku, będziemy zakładali zespół ds. Jednomandatowych Okręgów Wyborczych i zespół ds. powołania sędziów pokoju" - zapowiedział Sachajko. Przyznał, że zespół ds. JOW będzie "w rękach" Kukiz'15, a zespół ws. sędziów pokoju będzie prowadził polityk PSL, poseł Krzysztof Paszyk.

Zadowolona ze współpracy z PSL jest także posłanka Agnieszka Ścigaj. Przyznała, że jest wręcz zaskoczona tak dobrą współpracą.

"Wydawało mi się, że będzie gorzej i trudniej, ale tak nie jest. Skupiliśmy się na sprawach merytorycznych i programowych. W dużej ilości kwestii się nie różnimy"

- podkreśliła.

Na pytanie, czy wśród dawnych posłów Kukiz'15 nie ma żalu, że nie przypadło im żadne z ważnych stanowisk tj. szefa klubu czy wicemarszałka Sejmu, odpowiedziała, że Paweł Kukiz sam zrezygnował z bycia szefem klubu a Zgorzelski jako wicemarszałek jest dostępny.

"Nie uważamy, że to jest jakieś zawłaszczanie tej instytucji. Póki (Zgorzelski) pracuje dobrze i każdy z Kukiz'15 i z PSL ma dostęp do tych zasobów, które ma (Zgorzelski), to nie ma potrzeby się tutaj odnosić. Jeżeli zamknie drzwi marszałka przed posłami Kukiz'15, to wtedy będziemy zgłaszać uwagi" - podkreśliła

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl