To Verhofstadtowi nie ujdzie płazem. Stanie przed sądem za słowa o Marszu Niepodległości

/ Guy Verhofstadt / By Martin Kraft, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31063997

  

Guy Verhofstadt obraził Polaków, którzy szli w tegorocznym Marszu Niepodległości. „Na ulice Warszawy wyszło 60 tysięcy faszystów, neonazistów, białych suprematystów” - powiedział polityk, który ma najwyraźniej pewną obsesję. Koniec jednak z bezkarnością. Instytut Ordo Iuris - działający w imieniu Bawera Aondo-Akaa - żąda pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej Verhofstadta.

Po przeprowadzeniu analiz dostępnych środków prawnych, prawnicy Ordo Iuris złożyli w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie prywatny akt oskarżenia o zniesławienie i znieważenie (art. 212 i 216 kk) dra Bawera Aondo-Akaa słowami europosła Guya Verhofstadta. Jednocześnie, z uwagi na naruszenie regulaminu Parlamentu Europejskiego, w imieniu dra Aondo-Akaa złożono także do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego wniosek o pociągnięcia Guya Verhofstadta do odpowiedzialności dyscyplinarnej, w tym nałożenia nagany, utraty prawa do otrzymywania diety, czasowego zawieszenia uczestnictwa w całości lub w części prac Parlamentu lub przedłożenia Konferencji Przewodniczących wniosku o zawieszenie lub odwołanie posła z jednej lub więcej funkcji z wyboru sprawowanych w Parlamencie – informuje Ordo Iuris.

Przypomnijmy, że podczas debaty, która odbyła się 15 listopada, Guy Verhofstadt powiedział:

Na ulice Warszawy wyszły tysiące faszystów, neonazistów, białych suprematystów. (...) Marsz ten miał miejsce 300 kilometrów od obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. To nie powinno nigdy wydarzyć się w Europie.

Ordo Iuris podkreśla, że "reprezentowany przez prawników Centrum Interwencji Procesowej dr Bawer Aondo-Akaa poczuł się znieważony tą wypowiedzią, z uwagi na fakt, że brał udział w Marszu Niepodległości w Warszawie".

Użycie wobec niego słów: "faszysta, neonazista, a także biały suprematysta", narusza jego godność, przypisując jemu i innym uczestnikom Marszu cechy powszechnie uznawane za zniesławiające – dodaje Instytut.

Zgodnie z art. 9 ust. 2 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, postępowanie posłów powinno opierać się na wartościach i zasadach określonych w podstawowych aktach Unii Europejskiej. 

Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej w art. 21 ust. 1 wskazuje na zakaz wszelkiej dyskryminacji, w tym ze względu na pochodzenie etniczne lub społeczne, religię lub przekonania, poglądy polityczne. Naruszenie tych zasad uzasadnia pociągnięcie polityka do odpowiedzialności dyscyplinarnej – podkreśla Ordo Iuris.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ordoiuris.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

NATO reaguje na groźby Putina

Władimir Putin / flickr.com/Andreas Klamm/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Jako "nie do przyjęcia" określił Sojusz Północnoatlantycki słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który zagroził rozlokowaniem systemów broni mogących sięgać państw sojuszniczych.

Odnotowaliśmy przemówienie prezydenta Putina. Rosyjskie oświadczenia zawierające groźby o celowaniu w sojuszników są nie do przyjęcia. Wzywamy Rosję, by skupiła się na powrocie do przestrzegania układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu (INF) 

- podkreślił w przekazanym oświadczeniu zastępca rzecznika prasowego NATO Piers Cazalet.

Jak zaznaczył, NATO to sojusz defensywny, który jest gotowy bronić wszystkich swoich członków przed wszelkimi zagrożeniami.

Nie chcemy nowego wyścigu zbrojeń, państwa sojusznicze wielokrotnie wzywały Rosję, by w możliwy do zweryfikowania sposób wykazała, że zniszczyła pociski średniego zasięgu 

- zauważył Cazalet.

Przypomniał, że NATO ocenia konsekwencje łamania przez Rosję traktatu INF. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg zapowiadał, że odpowiedź NATO będzie jednomyślna i proporcjonalna. Sojusz nie zamierza rozmieszczać nowej lądowej broni jądrowej w Europie - powiedział.

Rosyjskie pretensje wobec systemu rakietowego NATO są jaskrawą próbą odwrócenia uwagi od naruszenia traktatu INF. Pretensje te są nieuzasadnione i zadawnione. Wielokrotnie mówiliśmy, że obrona rakietowa Sojuszu ma charakter czysto defensywny. Obiekty Aegis Ashore w Rumunii i Polsce są w pełni zgodne z traktatem INF 

- oświadczył Cazalet.

Rosja uważa, że rozmieszczenie systemów Aegis Ashore w ramach infrastruktury amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie narusza układ INF.

Putin oświadczył w środę, że jeśli USA rozmieszczą pociski rakietowe w Europie, to Rosja rozlokuje broń, która może być użyta nie tylko wobec terytoriów, z których pochodzić będzie zagrożenie dla niej, ale i wobec tych, gdzie znajdują się ośrodki decyzyjne.

[polecam:https://niezalezna.pl/259659-putin-straszy-europe-i-usa-to-nie-wszystko-w-sprawie-rakiet-zagrozil-tez-donaldowi-trumpowi]

Prezydent mówił o tym w dorocznym orędziu do Zgromadzenia Federalnego - obu izb parlamentu Rosji. Podkreślił, że Rosja nie ma zamiaru jako pierwsza rozmieszczać w Europie pocisków rakietowych, o których była mowa w wypowiedzianym przez USA układzie INF.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl