Jak wyjaśnił, Węgrzy, którzy od kilku lat regularnie przyjeżdżają do Krakowa na obchody Święta Niepodległości, są członkami i sympatykami organizacji COF (Hungary's Civil Unity Forum) - Forum Współpracy Obywatelskiej, postrzeganej jako organizacja popierająca węgierski rząd.

Heizler podkreślił, że węgierscy uczestnicy obchodów polskiego Święta Niepodległości prezentują różne środowiska, nie tylko te, które popierają konserwatywną partię Fidesz, tworzącą wraz z Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową (KDNP) koalicję rządową na Węgrzech.

Węgrzy, z flagami swojego państwa i COF, symbolicznie przeszli z Rynku Głównego na pl. Ojca Adam Studzińskiego. Po drodze śpiewali tradycyjne węgierskie pieśni. Dołączyli do krakowian, władz wojewódzkich i samorządowych, które złożyły kwiaty przy krzyżu katyńskim.

- Przyjechaliśmy z różnych regionów Węgier. Pomiędzy naszymi narodami jest silna przyjaźń, chcemy w dniu waszej niepodległości cieszyć się razem z wami

 – powiedział Heizler, który przewodniczył węgierskiemu, symbolicznemu marszowi z Rynku Głównego na pl. Ojca Studzińskiego.

Później węgierska delegacja brała udział w okolicznościowych wydarzeniach na Rynku Głównym. Planują uczestniczyć w wieczornej mszy św. na Wawelu, w której udział zapowiedzieli przedstawiciele polskiego rządu.

Węgrzy, którzy od kilku lat regularnie przyjeżdżają do Krakowa na 11 listopada, są członkami i sympatykami Klubu Gazety Polskiej.

- To obustronna współpraca, solidaryzujemy się i wspieramy

 – powiedział Heizler.

Członkowie i sympatycy Klubu Gazety Polskiej wyjeżdżają do Węgier na 15 marca, by brać udział w Święcie Narodowym Węgier.