Mogę ze swojej strony powiedzieć, jako konserwatywny liberał, że oczywiście będę dążył do tego, żebyśmy to jak najszybciej – po przejęciu władzy – przeprowadzili. Z myślą też o wielu, wielu związkach partnerskich heteroseksualnych

mówił niedawno poseł Platformy Obywatelskiej, Rafał Grupiński.

Takie samo stanowisko przedstawia inny poseł PO, wiceprzewodniczący partii.

Kwestia związków partnerskich powinna być uregulowana. Ja zawsze opowiadałem się za tym, by była to umowa, która bez względu na płeć będzie dawała - zarówno parom tej samej płci - jak i parom heteroseksualnym, możliwość rejestracji związku

– powiedział na antenie Radia Zet Borys Budka.

Sam Schetyna o związkach partnerskich miał zupełnie inne zdanie.

Jestem zwolennikiem utrzymania przez PO konserwatywnej kotwicy. Chcę też by była w swoim przekazie chadecka

– mówił w rozmowie z „Do Rzeczy” w sierpniu 2016 r.

W maju tego roku nie chciał zdradzić, w którą stronę Platforma będzie „skręcać”. Podczas marszu wolności ocenił, że „PO jest ostatnią partią, z którą środowiska LGBT powinny się konfliktować”.

Uważam, że po następnych wyborach przyjdzie rozmowa także w taki otwarty sposób na temat przyszłości i problemów

- stwierdził. Jednak bez żadnych konkretów.

Na temat ten zwrócili uwagę internauci.

Słowami Budki oburzony był nawet Roman Giertych,