"Nasz naród został tutaj ocalony" - podkreślił rabin. W Warszawie uhonorowano Polaków ratujących Żydów

/ screen TVP Info

  

Dziś - podczas uroczystości w warszawskim ogrodzie zoologicznym - uhonorowano odznaczeniami im. Antoniny i Jana Żabińskich, Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej. Wśród nagrodzonych znaleźli się Natalia Jakoniuk wraz z rodziną, rodzina Jana Kawczyńskiego oraz siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. - Nasz naród został tutaj ocalony przez wspaniałych, pięknych bohaterów - powiedział rabin Szalom Ber Stambler.

Miejsce uroczystości jest nieprzypadkowe - to właśnie w warszawskim zoo podczas II wojny Antonina i Jan Żabiński ukrywali około 300 Żydów z getta w Warszawie. Odznaczenia im. Żabińskich, przyznawane przez fundację From The Depths Jonny'ego Danielsa, trafiają do osób, które nie mogły z powodów formalnych otrzymać wyróżnienia z Instytutu Yad Vashem. 

W tym roku odznaczenia otrzymały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Mary , które ocaliły życie ponad 750 Żydom – dzieciom i osobom starszym. Liczba ocalonych przez siostry stale wzrasta, gdyż nadal zgłaszają się osoby uratowane przez siostry lub ich rodziny. Z listy 120 sióstr zaangażowanych w ratowanie Żydów tylko cztery zostały odznaczone medalem Yad Vashem, reszta z nich nigdy nie została uhonorowana.

Kolejną odznaczoną osobą była Natalia Jakoniuk wraz z rodziną. Ona, jej rodzeństwo, rodzice i wiele innych rodzin z wioski Przeradz Mały, leżącej 120 km od Warszawy, przechowywali Żydów w czasie wojny. Trzecie odznaczenie wręczono pośmiertnie rodzinie Daniela Kawczyńskiego, który jest członkiem Parlamentu Brytyjskiego. Brat jego dziadka, Jan Kawczyński wraz z żoną Heleną oraz 10-letnią córką Magdaleną zostali zamordowani za pomoc Żydom. Rodzina nigdy nie została odznaczona.

Podcza uroczystości obecni byli przedstawiciele środowisk żydowskich oraz najwyższych polskich władz państwowych. W swoim wystąpieniu, Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, podziękował za działalność Jonny'ego Danielsa, prezesa fundacji From The Depths.

- To co pan robi jest wielkie, wspaniałe, zasługuje na najwyższe uznanie. Dziękuję bardzo bo pan odnajduje w historii tych ludzi te osoby, które pewnie już dawno należało nagrodzić, ale dziękuję za to. Pan robi tak wiele aby nasze narody - polski i żydowski - były bliżej siebie - powiedział Karczewski.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o problemie odradzającego się w Europie antysemityzmu oraz o znaczącej roli państwa Izrael.

- Dziś antysemityzm bardzo często przejawia się jako wrogość wobec państwa Izrael, charakterystyczna dla europejskiej lewicy, ale także innych sił politycznych, które funkcjonują w Europie i odwołują się do najwyższych wartości - powiedział Jarosław Kaczyński.  - Izrael nie jest małym państwem, jest krajem, które udowodniło, że nie ilość ludności, a siła ducha i umysłu oraz determinacja i odwaga stanowią o wielkości, także o wielkości narodów i państw. Izrael jest państwem na swój realny sposób wielkim jako dowód siły ducha, a także tego, że tam nad nami jest siła najwyższa, boska, która o wszystkim decyduje. Bez niej Izrael nie mógłby istnieć - dodał.

- Dziś właśnie przeciwko temu państwu kieruje się współczesny antysemityzm. Ten, który bardzo często odcina się od Holokaustu, który mówi o mowie nienawiści, który odrzuca najróżniejsze fakty po to, by zaprzeczyć temu wszystkiemu, co jest w historii naszej cywilizacji ważne, co jest rozstrzygające i co ma zdecydować, że ta cywilizacja, najbardziej życzliwa człowiekowi ze wszystkich, które dotąd w historii istniały, ma przetrwać - tłumaczył J. Kaczyński. Dodał, że to Izrael jest najbardziej wysuniętą placówką tej cywilizacji. 

- Bohaterowie ratujący Żydów będą zawsze pamiętani jako czołówka, jako najdzielniejsi z dzielnych, jako ci, którzy bronili w najskrajniejszych warunkach wartości tej cywilizacji - podkreślił prezes PiS.

Rabin Szalom Ber Stambler wyrażał ogromną wdzięczność Polakom ratującym Żydów.  

- W jidysz jest przysłowie - mniej mówić, więcej myśleć i jeszcze więcej robić - to hasło było w duchu bohaterów, którzy ryzykowali życie swoje i swojej rodziny dla kogo innego. Tutaj pomogła im duchowość. Im więcej skupiamy się na duchowości, tym mniej nas dzieli. Nasz naród tutaj został ocalony przez wspaniałych, pięknych bohaterów - mówił rabin.

Artur Hofman z Towarzystwa Kulturalno-Społecznego Żydów w Polsce zaznaczył potrzebę stworzenia w Polsce centrum Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. 

- Chcemy tam my, polscy Żydzi, pokazywać szczególnie polskiej młodzieży, jakich bohaterów wydał ich kraj - podkreślił Hofman.

Tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, przyznawanym przez instytut Yad Vashem, otrzymało ponad 6600 Polaków. Stanowią oni najliczniejszą grupę wśród uhonorowanych tym tytułem. Według szacunków niektórych historyków, na nagrodę zasłużyło nawet 100 tys. Polaków. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TVP Info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada chce zaskarżyć Facebooka

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Stock Catalog/CC BY-SA 2.0

  

Facebook dopuścił się poważnych naruszeń prawa o ochronie danych osobowych i nie zapewnił odpowiedniej ochrony swoim kanadyjskim użytkownikom - stwierdził kanadyjski komisarz ds. prywatności w wydanym dzisiaj raporcie związanym ze skandalem wokół Cambridge Analytica.

Ponieważ Facebook zaprzecza zarzutom regulatora i odmawia zastosowania się do jego zaleceń, komisarz Daniel Therrien poinformował również, że zamierza skierować sprawę do Sądu Federalnego, by skłonić firmę do zmiany praktyk.

Dochodzenie prowadzone przez biuro federalnego komisarza ds. ochrony prywatności we współpracy z komisarzem prowincji Kolumbia Brytyjska rozpoczęto w marcu 2018 roku, po ujawnieniu wycieku danych 87 mln użytkowników Facebooka, w tym ponad 600 tys. Kanadyjczyków, i wykorzystaniu tych danych przez firmę Cambridge Analytica do przewidywania ich decyzji wyborczych i wpływania na nie. Według doniesień Facebook miał zezwolić na działanie aplikacji, która zbierała informacje o użytkownikach, a część tych danych przekazywała trzecim organizacjom, w tym Cambridge Analytica.

"Mimo publicznego przyznania się do poważnego nadużycia zaufania w związku ze skandalem wokół Cambridge Analytica Facebook kwestionuje konkluzje z naszego dochodzenia i odmawia wdrożenia rekomendacji, które mają na celu zniwelowanie tych niedoskonałości"

- powiedział podczas konferencji prasowej komisarz Therrien.

W trakcie dochodzenia regulatorzy stwierdzili, że poprzez "powierzchowne i nieskuteczne" mechanizmy wyrażania zgody przez użytkowników Facebook dopuścił do "nieautoryzowanego dostępu zewnętrznego podmiotu do informacji milionów użytkowników", a część tych danych została później wykorzystana do celów politycznych. Firma nie uzyskała też świadomej zgody na wykorzystanie informacji od użytkowników, którzy zainstalowali aplikację, ani od ich znajomych na Facebooku.

Ponadto Facebook nie zastosował właściwego nadzoru nad tym, czy korzystające z jego platformy aplikacje stosowały się do przepisów o ochronie prywatności. Tym samym Facebook "próbował przenieść odpowiedzialność za ochronę osobistych danych na aplikacje korzystające z jego platformy oraz na samych użytkowników" - napisano w raporcie.

Ponieważ decyzje federalnego komisarza ds. prywatności nie są wiążące i nie ma on kompetencji do nakładania kar finansowych, sprawa zostanie skierowana do Sądu Federalnego - poinformowano.

Therrien określił jako nie do zaakceptowania fakt, że firmy takie jak Facebook mogą ignorować zalecenia regulatora, i zaapelował o zmianę prawa.

"Ta sytuacja podkreśla poważne słabości naszego obecnego systemu ochrony prywatności. (...) Decyzje mojego biura powinny być wiążące, by zapewnić ich skuteczne wdrożenie. Powinienem mieć prawo do wydawania nakazów i nakładania kar za niestosowanie się do prawa"

- stwierdził komisarz. Wskazał w tym kontekście na rozporządzenie o ochronie danych osobowych UE, które weszło w życie w maju 2018 roku.

Obecny na konferencji komisarz ds. prywatności prowincji Kolumbia Brytyjska Michael McEvoy dodał, że współpraca z biurem komisarza federalnego dotyczy też roli kanadyjskiej firmy AggregateIQ w skandalu związanym z Cambridge Analytica oraz w brytyjskim referendum na temat wyjścia z UE. Wnioski z tego dochodzenia mają zostać opublikowane jeszcze tej wiosny.

 

Sprawa Facebooka była w kwietniu 2018 roku przedmiotem wysłuchania w kanadyjskiej parlamentarnej komisji ds. dostępu do informacji, danych osobowych i etyki. Komisarz Therrien przyznał wtedy, że wyciek danych mógł mieć wpływ na wybory w Kanadzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl