Jaruzelska, oddaj willę! Córka kata Polaków odziedziczyła zagrabiony majątek

Willa rodziny Przedpełskich, w 1973 r. zajął ją Wojciech Jaruzelski / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Sprawiedliwości musi stać się zadość. Willa zagrabiona przez komunistów i zajęta przez Wojciecha Jaruzelskiego powinna trafić do prawowitych właścicieli. Monika Jaruzelska, na którą ojciec przepisał nieruchomość, nie zamierza niczego oddawać. Batalię o zwrot domu i parceli rozpoczął radny Prawa i Sprawiedliwości z Warszawy Jacek Ozdoba.

W poniedziałek Jacek Ozdoba, radny stołecznej dzielnicy Mokotów z PiS-u, zażądał publicznie od prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz informacji o tym, co zrobiła, by odebrać nieruchomość skradzioną przez komunistycznego generała zasłużonej w II Rzeczypospolitej rodzinie Przedpełskich. 

Przedpełscy kupili willę w 1938 r. Po wojnie została im odebrana dekretem Bieruta. Później spadkobiercy właścicieli bezskutecznie próbowali odzyskać swoją własność. W 1973 r. zajął ją ówczesny minister obrony Wojciech Jaruzelski. 

Dziś córka szefa junty stanu wojennego Monika Jaruzelska nie zamierza niczego zwracać prawowitym właścicielom. 

Przedpełscy przegrali już kilka procesów w tej sprawie. Wykazały one, że nieruchomość im się nie należy 
– twierdzi. Pytana o szczegóły nie chce wyjaśniać, o jakie sprawy sądowe chodzi. Unika dalszej rozmowy z „Codzienną”. 

Monika Jaruzelska zaznacza, że nie jest jeszcze w pełni dysponentem majątku przekazanego jej przez ojca. – Postępowanie spadkowe jest w toku – ucina. 

Jaruzelska nie chce również rozmawiać o przeszłości ojca, o jego udziale w krwawej rozprawie z Żołnierzami Wyklętymi. 

Nie będę o tym mówiła, bo to może zostać użyte przeciwko mnie 
– mówi stanowczo. Twierdzi, że podobne pytania to nękanie jej. 

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Holendrzy już wybrali posłów do PE

  

Według sondażu exit poll holenderska Partia Pracy zdobyła najwięcej głosów w wyborach europejskich. Konserwatywna Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) premiera Marka Rutte znalazła się na drugim miejscu.

Reuters podkreśla, że wygrana Partii Pracy w dzisiejszym głosowaniu to „zaskakujący rezultat”, który podbudowuje wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, wiodącego kandydata tej siły politycznej.

Agencja odnotowuje, że Rutte bez trudu uporał się z wyzwaniem ze strony antyunijnego i populistycznego Forum Demokratycznego (FvD) Thierry'ego Baudeta. W marcu br. w wyborach prowincjonalnych partia Baudeta wyprzedziła rządzącą VVD.

Z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos wynika, że Partia Pracy zdobyła 5 z 26 mandatów w PE przypadających Holandii, VVD - 4, Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny (CDA) - 4, FvD - 3, a antyislamska Partia na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa - 1.

Wyniki oficjalne zostaną podane dopiero w niedzielę, po zakończeniu wyborów we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

W 17-milionowej Holandii uprawnionych do głosowania jest 13 mln ludzi. W wyborach do PE w 2014 r. frekwencja wynosiła ok. 37 proc.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl