Sześciomiesięczny chłopiec trafił do jednego z rzeszowskich szpitali. Stan dziecka jest krytyczny, ma między innymi obrażenia głowy.

Pogotowie wezwała matka chłopca, gdy nie dawało oznak życia - podaje rmf24.pl.

- W czasie prowadzenia czynności, przy matce obecna była 2,5-letnia córka, u której policjanci także zauważyli obrażenia. Obrażenia te nie zagrażały życiu dziewczynki, ale funkcjonariusze podjęli decyzję o zabraniu dziecka do szpitala - poinformował  RMF FM Adam Szeląg z rzeszowskiej policji.

23-letnia matkę i 26-letni ojciec dziecka zostali zatrzymani.