Nawoływali do przewrotu. Teraz Fundacją Otwarty Dialog​ zajmie się skarbówka

  

Z uwagi m.in. na zamieszczane przez Fundację Otwarty Dialog informacje, nawołujące do nielegalnych działań, zwróciliśmy się do warszawskiej Izby Administracji Skarbowej o przeprowadzenie w organizacji kompleksowej kontroli skarbowej - poinformowały dziś służby prasowe MSZ.

W ubiegły piątek, w czasie, gdy trwały protesty przeciwko procedowanej przez parlament ustawie o Sądzie Najwyższym oraz dwóm uchwalonym wcześniej nowelizacjom dotyczącym Krajowej Rady Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych, przewodniczący Rady Fundacji Otwartego Dialogu Bartosz Kramek opublikował na Facebooku wpis zatytułowany „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”. Zawiera on listę 16 propozycji działań, mających - według Kramka - na celu powstrzymanie „zamachu PiS na rządy prawa w Polsce”, inspirowanych m.in. jego doświadczeniami z ukraińskiego Euromajdanu.

„Warto rozważyć otwartą i zakrojoną szeroko akcję czasowego powstrzymania się od płacenia podatków i innych należności na rzecz skarbu państwa pod hasłem np. Nie płacę na PiS. Oczywiście można i należy to przemyśleć w szczegółach. Pamiętajmy, że chodzi o presję - zmuszenie rządu do opamiętania, bądź jego pokojową zmianę”

- napisał w jednej z propozycji aktywista. Apel Kramka został następnie udostępniony także na profilu Fundacji.

„Z uwagi na zamieszczane przez Fundację Otwarty Dialog informacje, nawołujące do nielegalnych działań, takich jak zachęcanie do niewywiązywania się z obowiązku uiszczania podatków, a także w związku z doniesieniami medialnymi o znaczących przepływach finansowych pomiędzy osobami zasiadającymi we władzach fundacji, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło się do Izby Administracji Skarbowej w Warszawie o przeprowadzenie w Fundacji Otwarty Dialog kompleksowej kontroli skarbowej oraz o poinformowanie o jej wynikach Ministra Spraw Zagranicznych

- poinformowały służby prasowe resortu dyplomacji.

W czwartek resort dyplomacji podał, że zwrócił się do Fundacji Otwarty Dialog „o niezwłoczne nadesłanie wszystkich uchwał fundacji przyjętych w latach 2013-2017 oraz o szereg wyjaśnień”. MSZ poprosiło w szczególności o wyjaśnienie, dlaczego na oficjalnym profilu fundacji na portalu Facebook „umieszczane są informacje nawołujące do nielegalnych działań, takich jak zachęcanie do niewywiązywania się z obowiązku uiszczania podatków”. „Ministerstwo zwróciło się też o wyjaśnienie przyczyn publikacji, przez przedstawicieli fundacji w mediach społecznościowych, treści będących personalnymi atakami, wymierzonymi w konkretne osoby” - podkreślono w komunikacie Biura Rzecznika Prasowego MSZ.

Wcześniej tegoż dnia z wnioskiem o kontrolę Fundacji Otwarty Dialog zwrócił się do MSZ minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Polityk uzasadnił swoją prośbę działaniami Fundacji oraz Bartosza Kramka, które mogą - w ocenie ministra - nie tylko naruszać statut Fundacji, ale i polskie prawo. Wniosek ma też bezpośredni związek z opublikowanym przez zasiadającego we władzach Fundacji Bartosza Kramka wpisem, nawołującym do obalenia rządu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nawoływał do awantur i "wyłączenia rządu"! Służby sprawdzą Fundację Otwarty Dialog

Do celów statutowych, powstałej w 2009 r. Fundacji Otwarty Dialog, należą obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim, w tym zwłaszcza w Kazachstanie, Rosji i Ukrainie. W latach 2013-2014 prowadziła m.in. „obserwacyjną misję poparcia” podczas fali protestów na kijowskim Majdanie. Fundacja posiada swoje stałe przedstawicielstwa w Warszawie, Kijowie i Brukseli.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl