Część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej zaapelowało, by pozwolono im uczcić pamięć swoich bliskich, podczas 87. miesięcznicy. Tymczasem tzw. Obywatele RP zapowiedzieli, że zrobią wszystko, by zablokować dzisiejszy Marsz Pamięci.

Przed archikatedrą św. Jana Chrzciciela w Warszawie wypowiadał się m.in. Jerzy Mamontowicz z rodziny Bożeny Mamontowicz-Łojek. Apelował, by pozwolono tym bliskim ofiar, którzy chcą „pokazać swoje poglądy”, przejść spokojnie comiesięczną trasą. 

Proszę o spokój, o pozwolenie na przejście, przecież na tym polega demokracja, żeby pozwolić innym pokazać swoje poglądy. (...) Nie musimy walczyć ze sobą, bo to nikomu nic nie przyniesie, to tylko prowadzi do konfrontacji 

– dodał.

Panowie Wałęsa, Frasyniuk, Niesiołowski, bankruci polityczni, powinni dawno odejść w cień, nie jeszcze podburzać ludzi do tego, żeby przeciwstawiali się takim uroczystościom jak ta 

– podkreślił.

Jolanta Jentys z rodziny Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej podkreślała, że w uroczystościach odbywających się na Krakowskim Przedmieściu nie chodzi o politykę, a o pamięć. 

Ten marsz jest dlatego, że w 2010 roku, 10 kwietnia, przed Pałac Prezydencki, przychodziło milion naszych rodaków 

– zaznaczyła. – To jest tylko i wyłącznie modlitwa, tutaj nie ma żadnej polityki – dodała.

Gdy słyszę, że przedstawiciele ugrupowania, które organizuje (kontrmiesięcznicę), robi je w obronie demokracji, to ja naprawdę nie czuję, żebym szkodziła demokracji. Jest mi przykro z tego powodu 

– powiedziała Jentys.

Tymczasem Paweł Kasprzak z tzw. Obywateli RP zapowiedział, że on jego ludzie zrobią wszystko, żeby zablokować dzisiejszy Marsz Pamięci. 

Zrobimy wszystko, żeby ten przemarsz zablokować

– oznajmił w czasie konferencji Kasprzak. Wysunął też żądania…

Żądamy tego, by uznano nasze prawo do demonstrowana naprzeciw władzy. To jest samo centrum prawa do protestu. Żądamy również powstrzymania tych haniebnych ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej, które się odbywają wbrew protestom rodzin 

– wyliczał Kasprzak.

W czerwcu podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać zmierzających przed Pałac Prezydencki uczestników Marszu Pamięci. Policja skierowała do sądu 91 wniosków o ukaranie za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był m.in. Władysław Frasyniuk. Podobną kontrmanifestację zapowiedziano także na dziś.