Hymn: Jak śpiewać i jakie błędy popełniamy?

  

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przypomina w swoim poradniku, jak prawidłowo śpiewać polski hymn bez błędów i rozumieć jego przesłanie.

"Pamiętamy o naszych bohaterskich przodkach, manifestujemy jedność i przywiązanie do tradycji, wierzymy w przyszłość następnych pokoleń Polaków, wyrażamy nasze uczucia. W chwilach wzruszenia, tuż przed sportową walką, albo gdy Polacy zdobywają najwyższe miejsca na podium, śpiewamy tak, by Hymn Polski usłyszał cały świat" - napisał we wstępie do publikacji minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Autorami poradnika "Hymn Polski", który w formie ilustrowanej broszury opublikowano na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, są dyrektor Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie Przemysław Rey oraz kustosz placówki Małgorzata Gańska.

W publikacji przypomniano historię Legionów Polskich, które powołano do życia w styczniu 1797 roku we Włoszech, nadając im status armii pomocniczej wojsk Republiki Cispadańskiej. Dowództwo powierzono generałowi Janowi Henrykowi Dąbrowskiemu, który w połowie lipca 1797 roku zwrócił się do Józefa Wybickiego o napisanie Pieśń Legionów Polskich we Włoszech. Jej pierwsze wykonanie odbyło się 20 lipca na rynku w Reggio nell’Emillia, gdzie stacjonowały polskie oddziały. Działania Wybickiego i Dąbrowskiego doprowadziły do wybuchu powstania wielkopolskiego w 1806 roku i utworzenia w 1807 roku Księstwa Warszawskiego - pierwszej namiastki niepodległości od 1795 roku.

W broszurze przytoczono historię, jak "Pieśń Legionów", początkowo będąca pieśnią wojskową zyskała rangę hymnu państwowego. Pod koniec sierpnia 1797 roku gen. Jan Henryk Dąbrowski pisał w liście do Wybickiego, że żołnierze Legionów często nucą właśnie tę melodię. Autorzy poradnika zawarli w nim również szczegółową analizę poszczególnych zwrotek "Mazurka" oraz zarysowali tło historyczne, którego znajomość jest konieczna, by prawidłowo zrozumieć słowa hymnu, m.in. konsekwencje ostatniego rozbioru Polski czy wezwanie skierowane do Dąbrowskiego, aby z polskimi żołnierzami wyruszył z Włoch do Polski, by walczyć o jej niepodległość.

Autorzy w publikacji przybliżają również historię powstawania kolejnych wersji obecnego hymnu, m.in. wersji warszawskiej, powstałej ok. 1798 r. W poradniku znalazły się historyczne ciekawostki m.in. o tym, że choć w czasie II wojny światowej "Mazurek Dąbrowskiego" był pieśnią zakazaną, powstańcy warszawscy śpiewali go w czasie walk.

W broszurze znalazł się również opis podstawowych błędów, popełnianych przy wykonywaniu najwyżej rangą pieśni państwowej, wynikających m.in. z niewłaściwego zapisu nazwiska Stefana Czarnieckiego, a także zapis nutowy "Mazurka" oraz opis podstawowych zasad, które powinny towarzyszyć przy jego wykonywaniu, takich jak m.in. zachowanie powagi i spokoju, odpowiedniej postawy oraz stroju i oddanie hołdu poprzez pochylenie sztandaru.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szokujące doniesienia "Le Monde". Rosyjscy hakerzy mieli zdominować sztab Macrona w 2017 roku

/ / Wladimir Putin i Emmanuel Macron / / Kremlin.ru [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]

  

„Hakerzy pracujący dla wywiadu wojskowego Rosji wykradli maile sztabu wyborczego Emmanuela Macrona przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2017 roku” – podał dziś dziennik „Le Monde”. Dziennikarze gazety powołują się na  ustalenia specjalnego zespołu Google'a i organizacji FireEye.

FireEye specjalizuje się w tropieniu bardzo wyrafinowanych przestępstw cybernetycznych, zwłaszcza związanych z rosyjskimi służbami. Analizy FireEye i Google'a potwierdziły, że dwa zespoły hakerów powiązane z GRU zaatakowały zaplecze wyborcze Macrona.

Najpierw grupa APT28 w marcu 2017 roku rozpoczęła ataki typu spear phishing, polegające na wysyłaniu maili od rzekomo zaufanego nadawcy, których celem jest uzyskanie poufnych informacji, takich jak hasła dostępowe. Według Google'a w maju 2017 roku, na dwa dni przed drugą tura wyborów prezydenckich we Francji, grupa Sandworm, rozpoczęła następną rundę ataków, przy użyciu tej samej metody.

Macron oskarżył wtedy Rosję o to, że prowadzi we Francji "operację destabilizacji", która miała na celu "sianie niepokoju i dezinformacji".

W lutym "Financial Times" napisał, że grupa APT28, łączona z cyberatakami na Demokratów w USA i wyciekiem maili sztabu Macrona, działa jak agencja wywiadowcza, "gromadząca dane geopolityczne i informacje pomagające w kształtowaniu rosyjskiej polityki".

"FT" napisał też wówczas, powołując się na FireEye, że hakerzy z grupy Sandworm "są bardziej dyskretni niż APT28, ale atakują wiele rządów i władz lokalnych w Europie za pomocą spersonalizowanych ataków (spear phishing), zwłaszcza w Polsce".

Japońska firma Trend Micro zajmująca się cyberbezpieczeństwem jako pierwsza w kwietniu 2017 roku ostrzegła, że APT28 atakuje sztab wyborczy Macrona, ale informacji tych nie udało się wtedy potwierdzić. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl