Jak wynika z informacji „Dziennika Polskiego” reżyser nie wiadomo jeszcze, kiedy film mógłby trafić na ekrany kin, ponieważ reżyser w pierwszej kolejności chce skończyć projekty, nad którymi aktualnie pracuje.
- Bardzo podoba mi się historia opisana przez Ryszarda Kapuścińskiego, więc zamierzam zrobić film o wojnie między Salwadorem a Hondurasem – wyjaśnił w rozmowie z portalem Kinoradio.pl Falardeau i podkreślił, że szczególnie mu się podoba punkt widzenia, z którego polski dziennikarz całą tę historię opisuje.
Philippe Falardeau jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych reżyserów na świecie. Jego najnowszy obraz „Pan Lazhar”, który w piątek trafi na ekrany polskich kin, zdobył m.in. nominację do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.