niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 czerwca 2017

​Debatowanie z dewiantem to nie wolność słowa

Dodano: 28.05.2017 [18:52]
​Debatowanie z dewiantem to nie wolność słowa - niezalezna.pl
Jacek Sobala, prezes Polskiego Radia, wyciągnął konsekwencje służbowe wobec dziennikarzy odpowiedzialnych za zaproszenie na antenę publicznego medium Jana Hartmana. Jednego zdegradował, z drugim zakończył współpracę. Po tej decyzji na głowę nowego szefa PR posypały się gromy – o dziwo, nie tylko ze strony postkomunistycznych mediów, lecz także tych, które określają się mianem prawicowych.
 
Dowiedzieliśmy się, że Sobala ogranicza debatę, krępuje wymianę opinii itd.  Warto w tej sytuacji przypomnieć czerskolubnym konserwatywnym publicystom, dlaczego dawanie głosu w debacie publicznej indywiduum pokroju Hartmana to nic innego jak niszczenie i psucie tejże. Lansowanie kazirodztwa to nie opinia, lecz dewiacja. Kazirodztwo, tak jak pedofilia, zoofilia i inne wypaczenia, jest zakazane nie tylko normami społecznymi, lecz także prawem. Dystans czy nawet zdecydowany krytycyzm wobec Kościoła nie powinny wykluczać z debaty publicznej, ale w wypadku Hartmana mamy do czynienia nie z przeciwnikiem czy ostrym recenzentem, lecz z człowiekiem obrażającym uczucia religijne innych, szargającym świętości – wedle prawa obowiązującego w naszym kraju to przestępstwo. Poza tym cała aktywność Hartmana jest de facto niszczeniem dyskursu publicznego w Polsce. Przypomnijmy, że poza powyższym ów osobnik chwali działania ograniczające prawa innych osób, przyklaskuje stosowaniu przemocy w tym procederze. Nie trzeba szukać daleko w pamięci, wystarczy wspomnieć zachwyt nad próbami zablokowania Jarosławowi Kaczyńskiemu dostępu do grobu brata. Jakkolwiek by spojrzeć, pokazy zdziczenia przed Wawelem to nie jest demonstracja polityczna, lecz wypaczenie. I jeszcze jedno – udział w audycjach czy programach mediów publicznych to wyróżnienie, nobilitacja. Jest zupełnie oczywiste, że powinien być w nich obecny głos wszystkich opcji politycznych, nawet tych najbardziej krytycznych wobec aktualnie rządzących. Od 1989 roku ten podstawowy wymóg wolności słowa nie był respektowany. Dopiero w wyniku ostatnich wyborów staje się faktem. Równocześnie do historii przechodzi niechlubny zwyczaj mediów postkomunistycznych czynienia z pogardy czy obelgi „opinii”. Jacek Sobala mówi: dość takim niszczącym praktykom. I chwała mu za to.
 
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Zgadzam się z całością, prócz jednego stwierdzenia: "aktywność Hartmana jest de facto niszczeniem dyskursu publicznego".
Jeśli wie się co dziś oznacza pojęcie "dyskursu", to wie się także, że jest przeciwnie.
"Dyskurs" to neo-marksistowski zastępnik "dyskusji", język krytycznej dekonstrukcji rzeczywistości i metodologia filozoficznej deprawacji przestrzeni naukowej i publicznej.
O takie szczegóły należy dziś dbać! Tak samo jak znaczenie pojęcia Rewolucji, której dyskurs jest produktem.

Ma Pani rację, tych spod Wawelu trzeba skuć w kajdanki i popieścić trochę paralizatorem. Od czego w tym kraju jest policja?

Sobala bardzo dobrze zrobił.
Chciałbym , by rząd Prawa i Sprawiedliwości tak działał, nie mówiąc o TVP Jacka Kurskiego;)
Tacy ludzie jak Hartman powinni być banowani w TV czy radiu, niech te swoje "mądrości" zamieszczają na swoim FB...

Czego taki Hartman nauczy polskich studentów ? On powinien byc relegowany z uczelni, bo to nie jest lewcka domena uczyć dewiacji innych ludzi,

Kapitalny artykul pani Gorskiej-Hejke !

A z tym UJ to cos waniajet skoro zatrudniaja dewianta.

Pan Rachon i jego zona ,Pan Sobala to patrioci,dbajacy o to zeby zadna lewacka menda nie panoszyla sie w naszych mediach! Dlaczego zmusza sie P.Sobale zeby przywrocil do pracy tego idiote mamczesa czy jak mu tam?? Jezeli dla tego pseudo dziennikarza hartman jest autorytetem to nie powinien on pracowac w Niezaleznej a w Gownie wyborczym albo onecie!!Jezeli przywrocicie tego mem...cos tam do pracy to juz nie bede czytal niezaleznej!!!

I pomyslec ze te pomiot w zyciu codziennym ma kontakt ze studentami!

Pani redaktor mija się z prawdą, nie wiem, czy celowo, czy z niewiedzy. Pan Hartman absolutnie nie jest za kazirodztwem i wielokrotnie to podkreślał.

Nawet palikot sie odciol od tego dewianta i to natychmiast wiec nie medrkuj "niby intelygencie" !

Takich debili jak ten Jude to nawet nie pokazują w służalczej wobec Żydów niemieckiej TV. Na marginesie pisząc to u tych muzeli powszechny jest homosexualizm (Afganistan) i kazirodztwo jest również powszechne i dlatego ci nachodźce są takimi dzikusami i debilami i nie ma widoków na zmianę tego stanu rzeczy.Oni sie roznażaja w obrebie swoich rodzin i sasiadow z którymi zyja obok siebie od tysiąca lat.

Wreszcie w Polskich Mediach mamy właściwych ludzi patriotów na właściwych miejscach. Brawo Szanowny Panie Prezesie. Zapraszanie do dyskusji takich dewiantów i zboczeńców jak niejaki hartman , to wyrzucanie obywateli poza nawias dyskusji. Bo jak słuchają lub oglądają takich debili jak hartman lub inne kreatury z mafijnej szajki popaprańców to natychmiast przełączają się na inne stacje. I nie ma się co dziwić , bo oglądanie tych zakłamanych ścierw z szajki popaprańców lub psl jest zdecydowanie ponad wszelkie normy wytrzymałości Polaków. Ci oszuści niech się prezentują w zakłamanych tvn-ach lub polszmatach - gdzie ich miejsce.

Brawo Panie Jacku - słuszna decyzja!!

jeśli głoszone teorie mogą być niezgodne z obowiązującym prawem, jak wynika z tego artykułu, to należy złożyć zawiadomienie do Prokuratury, a nie bezproduktywnie "bić pianę"

Prezes Jacek Sobala dobrze zrobił.

Zarzut pod adresem mediów jest od zawsze taki sam - zapraszanie "znanych nazwisk" zamiast ludzi, którzy mogą mieć coś nowego do powiedzenia.

Postawa dziennikarzy,którzy zaprotestowali przeciw decyzjom władz radia nosi znamiona zmowy korporacyjnej. To obawa, że kiedyś ich nie zaproszą gdy pojawi się ktoś ciekawszy, ale nieznany.

A co w tym dziwnego? Przecież od wieków wiadomo, że Bnai Brith Polin będzie zawsze miała swoich ludzi po każdej stronie jakiegokolwiek politycznego sporu w Polsce.

Skoro do tablicy wywolano Czerska, to ci ostatni wlasnie strzelili sobie samoboja taka oto ankieta. Warto wypelnic i pokazac, gdzie jest miejsce GW. Milej zabawy:)Ja bawilem sie doskonale odpowiadajac na pytania w niej zamieszczone.

https://www.research.net/r/Wyb...

postawiono wszystko na głowie ludzi broniących zasad naszej cywilizacji jak pan Sobala oskarża się fałszywie że te zasady łamią - otóż każda cywilizacja wartościuje co jest dobre a co złe - Hartman do europejskiej nie należy - on należy do patologii i nie da się tego ukryć - jest "tabu" i to całkowicie słusznie

Szanowna Pani,

Całkowicie podzielam Pani poglądy dotyczące wyrazistości Jana Hartmana. Zastanawiam się czy na UJ obowiązują inne normy etyczne niż na pozostałych uniwesytetach Rzeczpospolitej? Myślę oczywiście o regulaminie. Otwiera to pewną furtkę do usunięcia tego dewianta z UJ.

Całkowicie sie zgadzam. Zboczeńcy powinni leczyć sie u psychiatry, choc jak wiadomo psychiatria to nie medycyna, bo jeszcze nikogo z hartmanizmu nie wyleczyli.

Głos rozsądku

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl