Medialne sensacje na temat firmy Misiewicza wyssane z palca. „To kłamstwo. Nie będę udzielał żadnych pożyczek”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Bartłomiej Misiewicz prostuje kłamstwa rozpowszechniane przez media, a dotyczące jego nowej działalności. Odnosząc się do rzekomych ustaleń portalu wp.pl, Misiewicz wyjaśnia, czym zajmuje się jego firma i prostuje kłamliwe informacje, które od pewnego czasu zaczęły krążyć w mediach.

Wszystko zaczęło się od tego, żę portal wp.pl, powołując się na „Super Express”, a także na własne „śledztwo dziennikarskie”, informował o tym, iż „firma Misiewicza mogłaby zajmować się także m.in. działalnością związaną z przyjmowaniem depozytów i udzielaniem kredytów, w takich formach jak: pożyczki zastawy hipoteczne, karty kredytowe itp. przez instytucje finansowe inne niż bank centralny, np. banki, kasy oszczędnościowe, towarzystwa kredytowe”, a także prowadzić „agencję bankową i punkty pobierania opłat”

W rozmowie z portalem Telewizji Republika Bartłomiej Misiewicz jednoznacznie zaprzeczył tym doniesieniom i stwierdził, że informacje na ten temat to po prostu kłamstwo.
 
Prawdą jest, że Bartłomiej Misiewicz założył firmę BBM, która będzie zajmować się m.in. szeroko rozumianym doradztwem, konsultacjami, PR-em bezpieczeństwem czy mediami.

- Moja firma BBM będzie realizowała się w segmencie doradztwa, bezpieczeństwa czy mediów.  Nie będę udzielał żadnych pożyczek. To kłamstwo

– oznajmił Misiewicz w rozmowie z portalem telewizjarepublika.pl.

Źródło: wp.pl,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pieczyński już zapomniał o pobiciu. W Polsacie dał taki popis, że zadziwił nawet Gozdyrę!

/ Polsat

Niedawno było głośno o pobiciu Krzysztofa Pieczyńskiego, który za ten incydent obwinił - co było łatwe do przewidzenia - katolików. Ale aktor po tym zdarzeniu już się otrząsnął, poszedł do telewizji Polsat i w programie Agnieszki Gozdyry dał ponownie upust swojej antychrześcijańskiej pasji.

Nawet prowadząca była zdumiona wywodem Pieczyńskiego, który w pseudoteologiczny sposób, nie dając jej dojść do głosu, opowiadał o awatarach, antychryście i polaryzacji w bóstwie:

Gdyby Agnieszka Gozdyra nie przerywała aktorowi, doszłoby zapewne do powtórki ze słynnego wykładu, jakiego Pieczyński ponad rok temu udzielił Superstacji. Wszystkich Czytelników, którzy chcieliby się udać razem z aktorem w podróż w Nieznane, zapraszamy do powtórnego obejrzenia tamtej tyrady:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl