Medialne sensacje na temat firmy Misiewicza wyssane z palca. „To kłamstwo. Nie będę udzielał żadnych pożyczek”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

rz

Kontakt z autorem

Bartłomiej Misiewicz prostuje kłamstwa rozpowszechniane przez media, a dotyczące jego nowej działalności. Odnosząc się do rzekomych ustaleń portalu wp.pl, Misiewicz wyjaśnia, czym zajmuje się jego firma i prostuje kłamliwe informacje, które od pewnego czasu zaczęły krążyć w mediach.

Wszystko zaczęło się od tego, żę portal wp.pl, powołując się na „Super Express”, a także na własne „śledztwo dziennikarskie”, informował o tym, iż „firma Misiewicza mogłaby zajmować się także m.in. działalnością związaną z przyjmowaniem depozytów i udzielaniem kredytów, w takich formach jak: pożyczki zastawy hipoteczne, karty kredytowe itp. przez instytucje finansowe inne niż bank centralny, np. banki, kasy oszczędnościowe, towarzystwa kredytowe”, a także prowadzić „agencję bankową i punkty pobierania opłat”

W rozmowie z portalem Telewizji Republika Bartłomiej Misiewicz jednoznacznie zaprzeczył tym doniesieniom i stwierdził, że informacje na ten temat to po prostu kłamstwo.
 
Prawdą jest, że Bartłomiej Misiewicz założył firmę BBM, która będzie zajmować się m.in. szeroko rozumianym doradztwem, konsultacjami, PR-em bezpieczeństwem czy mediami.

- Moja firma BBM będzie realizowała się w segmencie doradztwa, bezpieczeństwa czy mediów.  Nie będę udzielał żadnych pożyczek. To kłamstwo

– oznajmił Misiewicz w rozmowie z portalem telewizjarepublika.pl.

Źródło: wp.pl,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

Polska doceniona przez unijną komisarz.…

Polska doceniona przez unijną komisarz.…

Pozew w sprawie Amber Gold. Klienci…

Pozew w sprawie Amber Gold. Klienci…

Wspólna deklaracja o współpracy UE i…

Wspólna deklaracja o współpracy UE i…

W Krakowie stanie pomnik upamiętniający…

W Krakowie stanie pomnik upamiętniający…

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

/ flickr.com/Brian Arechiga/CC BY 2.0

Sąd Rejonowy w Nidzicy skazał 44-letniego mężczyznę na rok bezwzględnego więzienia za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przywiązał psa do torów. Zwierzę zginęło rozjechane przez pociąg. Wyrok nie jest prawomocny.

44-letni Piotr K. odpowiadał za to, że w 21 listopada 2016 r., działając ze szczególnym okrucieństwem, zabił swojego dziesięcioletniego psa – Azora. Mężczyzna, wiedząc, iż przez rejon przejazdu kolejowego w pobliżu miejscowości Żelazno na terenie gminy Nidzica kursują pociągi, przywiązał psa sznurkiem do jednej z szyn torowiska. W rezultacie pociąg najechał na Azora i zwierzę zginęło na miejscu.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski, Piotr K. już w trakcie postępowania przygotowawczego przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego tłumaczył m.in., że Azor podupadł na zdrowiu, a on sam nie miał pieniędzy na leczenie, bądź uśpienie psa. W związku z tym uznał, że "skróci jego cierpienia" przywiązując psa do torowiska, po którym jeżdżą pociągi.

Sąd Rejonowy w Nidzicy, do którego wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie, w piątkowym wyroku uznał Piotra K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę jednego roku pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego także nawiązkę w kwocie 1 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "4Łapy".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl