Polityczna poprawność zjada własny ogon. Impreza na Harvardzie tylko dla czarnoskórych

Joseph Williams/Wilimedia Commons

  

Na wielu uczelniach wyższych istnieje piękna tradycja ceremonii graduacji magistrów, którzy w danym roku kończą studia. Jest to piękny symbol zamknięcia za sobą wrót uczelni i rozpoczęcia nowego etapu życia.  Podobnie rzecz ma się na najstarszej amerykańskiej uczelni Harvardzie. W tym roku jednak nastąpiła znamienna zmiana. Dwa dni przed oficjalnymi uroczystościami, przewidziana została impreza wyłącznie dla czarnoskórych studentów. Już sama nazwa wydarzenia „Black Commencement 2017”, co można tłumaczyć jako Czarna Graduacja 2017 budzi spore kontrowersje.
 
Uczestnicy mają założyć specjalne afrykańskie stroje, aby podkreślić swoją odmienność i tradycję. Według organizatorów ceremonia ma uczcić trud i zmagania jakie musieli przez wieki znosić czarnoskórzy, a więc nietolerancję, agresję i życie jako niewolnicy białej rasy.
 
Ponad 170 studentów oraz 530 osób z zewnątrz, a więc rodzina i przyjaciele absolwentów ma wziąć udział w graduacji dla czarnych. Impreza zaplanowana została na 23 maja br. w Holmes Field nieopodal kampusu uczelni.
 
Jedna ze studentek, Courtney Woods, z niecierpliwością wyczekuje ceremonii przeznaczonej dla czarnoskórych absolwentów.

-Mogę sobie tylko wyobrażać jak będę się czuć, kiedy wejdę na scenę, aby uhonorować swoją tożsamość i zmagania na Harvardzie. Wiem, że właśnie studenci tacy jak ja, potrzebują inspiracji podczas opuszczania tego miejsca, jako przyszli światowi liderzy - mówi.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: swiato-podglad.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie tak miało być... Fatalny błąd i Polacy przegrywają już 0:2

Wojciech Szczęsny / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Nieporozumienie w polskiej obronie wykorzystują Senegalczycy. M'Baye Niang w 60. minucie podwyższa prowadzenie Senegalu na 2:0.

Grzegorz Krychowiak wycofywał piłkę w kierunku obrony, jednak doszło do nieporozumienia z Janem Bednarkiem, z bramki wyszedł Wojciech Szczęsny, a całą sytuację bezlitośnie wykorzystał M'Baye Niang. Polska - 0, Senegal - 2.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl