Obywatele RP planowali nielegalną manifestację. „Każdy będzie odpowiadał za siebie”. NOWE FAKTY

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” Adam Borowski, został napadnięty i uderzony w twarz podczas wczorajszych obchodów 85. miesięcznicy smoleńskiej. Agresywny napastnik – uczestnik kontrmanifestacji, w której brali udział m.in. tzw. Obywatele RP – został zatrzymany przez policję. Okazuje się, że „Obywatele RP” bez względu na wszystko chcieli przyjść na Krakowskie Przedmieście. Na stronach KOD zapowiadano nawet „pierwszą nielegalną manifestację w stolicy”.

10 dnia miesiąca, wieczorem przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu odbywają się comiesięczne obchody upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r., w trakcie których swoje przemówienia wygłasza prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Obywatele RP w ostatnim czasie organizują kontrmanifestacje na Krakowskim Przedmieściu 10 dnia każdego miesiąca. W maju wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydał decyzję o zakazie ich zgromadzenia. Obywatele RP jeszcze przed uchyleniem przez Sąd Okręgowy w Warszawie decyzji wojewody zapowiedzieli na Twitterze, że ich kontrmanifestacja się odbędzie i że pojawią się w środę wieczorem na Krakowskim Przedmieściu.

Na stronach KOD zapowiadano, że pojawią się nawet wtedy, gdy będzie to nielegalne. Przekonywali, że nie będą tworzyć zgromadzenia, tylko każdy będzie osobno.

Tu, pod Pałacem Prezydenckim, ma przemawiać prezes PiS Jarosław Kaczyński.  To nie będzie zgromadzenie, każdy będzie odpowiadał za siebie. Policja pewnie będzie nas wynosić jak podczas blokady marszu ONR w Warszawie

– mówił Paweł Kasprzak z Obywateli RP, cytowany przez KOD pomorze.

SO uchylił zakaz wojewody. Policja ostrzegała wcześniej, że „demonstracja Obywateli RP stworzy zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników zgromadzeń”. Nie mylili się.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ministrowie komentują wizytę Wałęsy w Sejmie. "Obnażył intencje tych, którzy przychodzą do protestujących"

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

- Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta (...) Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących - takimi słowami Jacek Sasin, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, skomentował na antenie TVN 24 wczorajszą wizytę Lecha Wałęsy u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Wczoraj - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - do protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów przyjechał były prezydent Lech Wałęsa. Choć protestujący chcieli, by Wałęsa pozostał wraz z nimi, ten szybko wytłumaczył się... spotkaniem w Puławach.

- Ja chcę zwyciężać z wami, a nie siedzieć. Ja za chwilę muszę, na 18, być w Puławach, tam mam wielkie spotkanie

- mówił były prezydent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący proszą Wałęsę by został z nimi. Ale sobie znalazł wymówkę…

Dziś odwiedziny Wałęsy komentowali w mediach przedstawiciele rządu.

– Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta. To, co mówił w czasie tego protestu. Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących. Nie chcę w żaden sposób oskarżać protestujących o to, że nimi kierują jakieś bardzo polityczne intencje.(...) Ale ci, którzy chcą wykorzystać ten protest do zbicia politycznego kapitału, zachowują się rzeczywiście w sposób niegodny i Lech Wałęsa wczoraj do nich dołączył

- powiedział przewodniczący Komitetu Stałego RM, Jacek Sasin na antenie TVN24.

- Wałęsa głównie mówił o tym, że trzeba obalić rząd PiS-u, a na pytanie, jak może pomóc niepełnosprawnym, z rozbrajającą szczerością powiedział, że nie wie

- dodał Sasin.

W radiu RMF FM Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów stwierdził, że "nie bardzo wierzył, że Wałęsa przyjdzie i się położy".

- Swoją drogą nie bardzo w to wierzyłem, że Wałęsa przyjdzie i się położy. On w swoim życiu leżał na styropianie, ale teraz niewygodnie by mu było. Powiedział zresztą, że się spieszy na jakieś spotkanie, na jakiś bankiet

- mówił w rozmowie z Robertem Mazurkiem Suski.

Źródło: 300polityka.pl, rmf24.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl