niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lipca 2017

40 lat temu powstał Studencki Komitet Solidarności

Dodano: 10.05.2017 [09:19]
40 lat temu powstał Studencki Komitet Solidarności - niezalezna.pl
foto: Ulotka NZS w rocznicę śmierci Stanisława PyjasaFoto: Europejskie Centrum Solidarności
Po mszy pogrzebowej Stanisława Pyjasa, zamordowanego przez SB, jego przyjaciele zorganizowali manifestację, która przeszła ulicami Krakowa. Ogłosili wówczas deklarację założycielską niezależnej organizacji studenckiej zw. Studenckim Komitetem Solidarności. Założyciele SKS wcześniej angażowali się w działalność opozycyjną, m.in. wspierali KOR. 

Deklarację sygnowało dziewięciu studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego: Lesław Maleszka (w rzeczywistości tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa), Andrzej Balcerek, Liliana Batko, Elżbieta Majewska, Małgorzata Gątkiewicz, Bogusław Sonik, Józef Ruszar, Wiesław Bek, Bronisław Wildstein i Joanna Barczyk, studentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W kolejnych dniach SKS poparło ponad 2 tys. studentów krakowskich uczelni.  

STUDENCKI KOMITET SOLIDARNOŚCI – OŚWIADCZENIE:

7 maja br. zginął śmiercią tragiczną w niewyjaśnionych okolicznościach nasz Kolega, student filologii polskiej oraz filozofii UJ Staszek Pyjas. Zmarły był człowiekiem o niezależnych nonkonformistycznych poglądach. W ostatnim okresie życia czynnie współpracował z Komitetem Obrony Robotników.

Śmierć ta głęboko wstrząsnęła opinią środowiska akademickiego nie tylko Krakowa, ale całego kraju. Spowodowała także oficjalny protest KOR, wyrażony w "Oświadczeniu" z dnia 9 maja.

W odpowiedzi na wstrząsający fakt zabójstwa zrodziła się wśród studentów krakowskich spontaniczna inicjatywa zbojkotowania imprez juwenaliowych. Żałoba studentów i mieszkańców Krakowa była wielokrotnie naruszana przez funkcjonariuszy SB i SZSP. Między innymi zatrzymano i aresztowano wielu naszych kolegów biorących udział w żałobie, a nawet wielokrotnie dopuszczano się profanacji miejsc żałoby.

Tym samym SZSP straciło ostatecznie moralne prawo do reprezentowania środowiska studenckiego. Dlatego z dniem 15 maja br. powołaliśmy Studencki Komitet Solidarności dla zainicjowania prac nad utworzeniem autentycznej i niezależnej organizacji studenckiej.

Studencki Komitet Solidarności oświadcza:

Okoliczności śmierci Stanisława Pyjasa wymagają publicznego wyjaśnienia przez kompetentne organy władzy i pociągnięcia do odpowiedzialności sądowej winnych zbrodni bez względu na to, jakie zajmują stanowisko. Studencki Komitet Solidarności żąda ujawnienia i ukarania sprawców i profanacji żałoby po Staszku. Studencki Komitet Solidarności apeluje do wszystkich o poparcie i informacje na temat represji godzących w uczestników żałoby. Oświadczamy, że będziemy organizować samoobronę przed represjami.Studencki Komitet Solidarności solidaryzuje się z Komitetem Obrony Robotników.


17 maja ogłoszono deklarację ideową, w której napisano m.in.:
 

Studencki Komitet Solidarności przyłącza się do wszystkich inicjatyw społecznych, których celem jest samoobrona ludzi przed szykanami, grążącymi ich wolności i godności. Udzielamy szerokiego poparcia moralnego Komitetowi Obrony Robotników – ofiar represji w związku z wydarzeniami 25.06.1976. 

Akcja nasza jest otwarta dla wszystkich studentów, bez względu na ich światopogląd i zajmowane stanowisko polityczne. Niezależna działalność komitetu opiera się jedynie na głębokim przekonaniu, że istnieje konieczność stałej troski o przestrzeganie praw warunkujących autentyczny i twórczy rozwój jednostki ludzkiej. 

Studencki Komitet Solidarności zwraca się z apelem do wszystkich o ujawnianie przypadków stosowania represji i o współudział w pomocy dla pokrzywdzonych. Jest to moralnym prawem i obowiązkiem każdego z nas.


SKS prowadził działalność jawnie, podając do publicznej wiadomości nazwiska i adresy swoich przedstawicieli tzw. rzeczników.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Staszek to byl KTOS.
W tamtych czasach bycie opozycjonista to bylo cos co miedzy innymi nobilitowalo w srodowisku mlodziezy z tzw dobrych domow. Nie musieli pracowac. Czesto mieli nad soba "parasol" odpowiednich konekcji. A jaka odwaga !
Dla wiekszosci czlonkow SKS-u kariery potoczyly sie b.dobrze.Nie chce umniejszac ich zaslug i ofiar jakie sie z tym wszystkim wiazalo, ale Staszek od nich odstawal....
Mimo, ze znalem go tylko z relacji znajomych uczestniczylem w Czarnym Marszu, zbojkotowalem juwenalia i cztery lata pozniej zaprosilem go do jednej z kafejek w Paryzu. Tylko kelner sie dziwil dlaczego zamawiam dwie kawy.
Mysle, ze on tu jest i czesto mozna go spodkac przesiadujacego w jakims bistro przy barze lub stoliku z kartka papieru, cos pisze. A moze jest wsrod polskich kloszardow jakich tu wielu pod mostami Sekwany lub peryfa.
Przciez przyjechal tu razem ze swoimi przyjaciolmi; przywiezli go tu w swojej pamieci, w opowiesciach o swoim przyjacielu, ktory zawierzyl w to ze tak znaczy tak, nie znaczy nie.Wierzyl w nich, az do konca...

Zlodzieje z pokoju "na Zadzi"[historia autentyczna]
Gdy Bogus z Lilka w Paryzu mieszkal,
tez kapusiowal jak ten Maleszka.
A gdy po latach do kraju wracal,
przywlaszczyl lokal,to jego praca.
Adwokat krzyknal:mam Cie lobuzie,
a rabus tylko wydymal buzie,
bo mial znajomych w kilku redakcjach,
sadach,urzedach,partyjnych frakjach.
Raz strach ogarnal tego faceta,
gdy ujawnila skandal gazeta.
W obliczu chorej z wscieklosci zony
zwrocil mieszkanie,lecz ograbione.
Wyrwano gniazdka,druty ze sciany,
muszle z ustepu,klamki miedziane.
Zabrano meble,od zlewu kurki,
portrety ojca,matki i corki.
Teraz zlodzieje Maleszke laja,
lecz lupu z Grodzkiej wciaz nie oddaja.
Lesiu przeprosil swoich kolesiow
wiecej nie wadzi nikomu.
A te brudasy zadne wciaz kasy
ryja dalej w tym domu.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl