Niestety, jej prace zostały storpedowane przez ludzi PRL-owskich służb specjalnych. Tych, którzy tworzyli sektor bankowy III RP z myślą o partykularnych interesach niewielkiej grupy, a nie ogółu społeczeństwa. Pracujący w tej komisji posłowie byli nieprzygotowani do konfrontacji z tak dobrze wyszkolonym, zorganizowanym i zdeterminowanym przeciwnikiem. W rezultacie komisja została skompromitowana, a tajemnice bankowości III RP pozostają nadal nieujawnione. Swoją drogą, na temat gier operacyjnych, jakie toczyły się wokół prac śledczych, można byłoby pewnie napisać niejeden podręcznik.
Komisja pokonana przez służby
Sejmowa komisja śledcza ds. banków i nadzoru bankowego mogła ujawnić gigantyczne nadużycia związane z działalnością tego sektora w III RP.
Niestety, jej prace zostały storpedowane przez ludzi PRL-owskich służb specjalnych. Tych, którzy tworzyli sektor bankowy III RP z myślą o partykularnych interesach niewielkiej grupy, a nie ogółu społeczeństwa. Pracujący w tej komisji posłowie byli nieprzygotowani do konfrontacji z tak dobrze wyszkolonym, zorganizowanym i zdeterminowanym przeciwnikiem. W rezultacie komisja została skompromitowana, a tajemnice bankowości III RP pozostają nadal nieujawnione. Swoją drogą, na temat gier operacyjnych, jakie toczyły się wokół prac śledczych, można byłoby pewnie napisać niejeden podręcznik.