KPN: Poseł PO pomówił Adama Słomkę

TVP INFO(screenschoot)

mn

Kontakt z autorem

W programie TVP.INFO „MINĘŁA 20” poseł na Sejm RP Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej w prostacki sposób - przypominający język i metody tow. Jerzego Urbana - pomówił lidera KPN-NIEZŁOMNI Adama Słomkę - poinformowało Biuro Prasowe KPN-NIEZŁOMNI w komunikacie.

W sprawie wypowiedzi Roberta Kropiwnickiego dotyczącej Adama Słomki zostanie skierowany wniosek do Komisji Etyki Poselskiej Sejmu RP. Po uwolnieniu z Aresztu Śledczego w Mysłowicach Adam Słomka zdecyduje czy wobec posła R.Kropiwnickiego skieruje odpowiedni pozew na drogę postępowania cywilnego.

KPN przypomina, że na Adamie Słomce nie ciąży żaden wyrok. W sprawie rzekomego nakłaniania przez Adama Słomkę do pobicia (zabicia?) b. prezesa Sądu Rejonowego Katowice – Zachód Krzysztofa Hejosza, o której mówił polityk PO zapadł prawomocny wyrok uniewinniający.

W/w sprawie Ministerstwo Sprawiedliwości za rządów PO przesłało do akt fałszywy wyciąg z Krajowego Rejestru Skazanych informując, że Adam Słomka jest osobą skazaną za  prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu


- czytamy w komuniakcie.

Adam Słomka od 1991 roku prawomocnie wygrał wszystkie sprawy, jakie wytoczyła mu niezdekomunizowana prokuratura.

Ponadto kilkukrotnie Adam Słomka otrzymał zadośćuczynienie za bezprawne zatrzymanie, aresztowanie, itd. W jednym przypadku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu notyfikował obecnie Rządowi RP sprawę aresztowania na 14 dni w 2012 roku za protest przeciwko komunistycznym zbrodniarzom.

Rozumiemy, że wiedzę o liderze KPN poseł Robert Kropiwnicki czerpie z czasów swojej przynależności do Unii Wolności, a jego praca doktorska „Wolność człowieka jako zasada konstytucyjna III Rzeczypospolitej Polskiej” powinna powodować ostrożniejsze formułowanie zarzutów wobec więźnia politycznego PRL 

- pisze KPN.

ZOBACZ PROGRAM "MINĘŁA 20":
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Poruszające słowa dowódcy RAF o śp.…

Poruszające słowa dowódcy RAF o śp.…

Narodowe DNA Zygmunta Miłoszewskiego.…

Narodowe DNA Zygmunta Miłoszewskiego.…

Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

„Gazeta Polska”: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

/ Wikipedia

Piotr Lisiewicz

Szef działu „Kraj” w tygodniku „Gazeta Polska”. Na jej łamach publikuje m.in. całostronicowe felietony o charakterze satyry politycznej.

Kontakt z autorem

„To już zmierza w kierunku dyktatury. Jestem Niemcem. W latach 30. XX wieku doświadczyliśmy tego. Uważam, że nie wolno dopuścić, aby powtórzyło się to gdziekolwiek na świecie, a na pewno nie w takiej wspólnocie wartości, jaką jest Unia Europejska” – powiedział o wolności słowa w Polsce Frank Überall, szef niemieckiego stowarzyszenia dziennikarzy.

Wywiad dla „Deutsche Welle” jest ważny, bo nikt wcześniej nie pokazał aż tak otwarcie, czarno na białym, jak Niemcy za pomocą wulgarnych kłamstw prowadzą swoją szowinistyczną politykę.

Z wywiadu jasno wynika, że nie chodzi tylko o kłamliwe wyzwiska, ale też o to, by spowodowały one naciski polityczne i ekonomiczne, utrudniające Polsce prowadzenie niepodległościowej polityki.

Na czym polega wyjątkowość wywiadu Franka Überalla na tle innych antypolskich wystąpień? Na tym, że jest on mniej mądry od niemieckich polityków i pewne rzeczy powiedział wprost. Tak że każdy leming może przeczytać: w Polsce nie ma „wymiany krytycznych poglądów”. Żeby w to uwierzyć, leming musiałby potwierdzić, że w Polsce nie ma TVN, Polsatu, Onetu czy Wirtualnej Polski. W rzeczywistości media antyrządowe nadal mają przewagę praktycznie w każdym sektorze medialnego rynku, z wyjątkiem mediów społecznościowych, a więc tworzonych oddolnie.

Po co więc to kłamstwo? A może raczej do kogo jest ono skierowane, skoro każdy Polak, choćby po cichu, potwierdzi, że powyższe wypowiedzi są nieprawdziwe, bo na rynku mediów nie zmieniło się nic istotnego, poza zmianą w mediach publicznych, która dokonywała się już u nas, cyklicznie, wiele razy.

„Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą” ‒ to jeden z najpopularniejszych cytatów z Goebbelsa. Ale nie był on pojedynczym bon-motem, tylko częścią konkretnego, także antypolskiego planu.

Gdy po podbiciu przez Niemców Polski we wrześniu 1939 r. wielu niemieckich oficerów nie ukrywało podziwu dla waleczności polski żołnierzy (jak wspomina Andrzej Bobkowski w „Szkicach piórkiem”, podobne opinie słyszało się na każdym kroku), Goebbels ganił takie wypowiedzi surowo:

„Zajmuję raz jeszcze stanowisko, aby nie heroizować narodu polskiego i pozbyć się sentymentalnego do niego stosunku. (…) Historia tego narodu musi dobiec kresu”.

Odwiedzając Belweder, Goebbels jasno wskazał, jakie jest zagrożenie dla niemieckiej polityki, do którego powtórzenia nie można już nigdy dopuścić:

„Wizyta w Belwederze. Tutaj polski marszałek żył i pracował. Oto łoże, na którym umarł. Tutaj człowiek może się nauczyć, jakich błędów należy unikać – nie można dopuścić, aby polska inteligencja miała szanse rozwoju”.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”

 

Źródło: Gazeta Polska

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl