SKW zawiadomiło prokuraturę. Chodzi o nieprawidłowości przy organizacji wizyty w Smoleńsku i poselskie interpelacje

arch. GP

Do prokuratury zostało skierowane zawiadomienie w sprawie organizacji wizyty w smoleńsku  – powiedział szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek w rozmowie z Dorotą Kanią na antenie Polskiego Radia  24. Stwierdził, że były nieprawidłowości w SKW przy organizacji lotu. Dodał, że zawiadomienie, które jest tajne, dotyczy również współpracy SKW i FSB.

Szef SKW Piotr Bączek był gościem w programie „24 pytania” Doroty Kani w poranku Polskiego Radia. Poinformował, że SKW złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie organizacji lotu do Smoleńska.

Zostało skierowane zawiadomienie do prokuratury ws. organizacji wizyty w smoleńsku. Były nieprawidłowości w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego przy organizacji lotu. Zawiadomienie do prokuratury dotyczy też współpracy SKW i FSB

– powiedział dodając, że jego treść jest ściśle tajna.

Szef SKW ocenił, że ciekawe jest, że były szef ministerstwa obrony narodowej Bogdan Klich wspomniał, że nie wiedział nic o współpracy SKW i FSB.

Piotr Bączek stwierdził, że czas po 10 kwietnia 2010 roku był punktem zwrotnym w działach SKW, a kontakty z rosyjskim FSB były jakby sojusznicze.

Mamy służbę, złożoną z funkcjonariuszy wywodzących się z NKWD, poprzez KGB i mających wsparcie całej administracji Federacji Rosyjskiej, a po drugiej stronie SKW, która stara się zacieśnić kontakty z FSB za wszelką cenę. SKW nie powinna dopuszczać do wielokrotnego odwiedzania swojej siedziby przez przedstawicieli służby agresywnej

– powiedział Bączek.
Dodał, że złożono również zawiadomienie w sprawie pisania interpelacji poselskich przez funkcjonariuszy FSB.
 

Interpelacje poselskie były pisane przez służby, w tym m.in. dla posła Marka Biernackiego


– podał.
 

Znaleziono projekty interpelacji, które były wygłoszone przez posłów m.in. Marka Biernackiego i o ile dobrze pamiętam Krzysztofa Brejzę. Interpelacje dotyczyły nowego kierownictwa SKW, zmian, i były dość szczegółowe

– powiedział szef SKW.



Całą rozmowę Doroty Kani z Piotrem Bączkiem można zobaczyć tutaj.
Źródło: niezalezna.pl. Polskie Radio

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niesłychany pokaz arogancji! Beata Morawiec – o tej sędzi na pewno jeszcze usłyszymy

/ fot. youtube.com/ print screen/

– Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie do KRS, będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale też przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną radę – tak uważa szefowa Stowarzyszenia Sędziów Themis, sędzia Beata Morawiec.

Morawiec odnosząc się na antenie RMF FM do wyboru Małgorzaty Gersdorf na przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, podkreśliła, że jest ona „osobą odpowiedzialną, mądrą”. 

Zdecydowanie uważam, że wie, co robi 
– stwierdziła. 

Bierze pod uwagę to, że musi stać na straży praworządności, a więc musi na siebie wziąć odpowiedzialność jako prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący KRS
– dodała Morawiec.

Pytana o oświadczenie Stowarzyszenia Sędziów Themis, w którym przestrzegano sędziów przed udziałem w procedurze wyboru do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż organ ten jest powoływany niezgodnie z konstytucją Morawiec odparła, że jest to ostrzeżenie „dla czarnych owiec”.

Normalny, prawdziwy, dobrze wykształcony, logicznie myślący sędzia, nigdy nie zdecyduje się na legitymizowanie swoją osobą organu, który jest niekonstytucyjny. A my wątpliwości co do tego nie mamy
– zaznaczyła sędzia.

Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie, biorą odpowiedzialność za to, co robią 
– podkreśliła. 

I same będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale również przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną Radę" – mówiła Morawiec.

Pytana, czy sama będzie uznawała wyroki sędziów wyłonionych przez nową Krajową Radę Sądownictwa sędzia Morawiec odmówiła złożenia takiej deklaracji.

Będę się nad tym zastanawiała w momencie, kiedy będę musiała taką decyzję podjąć. Mam nadzieję, że nie będę musiała
– powiedziała. Po chwili dodała, że nie będzie takich wyroków uznawała.

Obywatel wreszcie powinien zrozumieć, że to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości, to nie jest interes sędziów, tylko interes jego, aby bronić tego, co do tej pory było. To jest demolka praworządności. Tak nie może być, żeby obywatel nie zdawał sobie sprawy, że my nie walczymy o swoje funkcje. My walczymy o jego dobro, o jego bezpieczeństwo w tym kraju, o jego prawa, prawidłowość w egzekwowaniu od niego obowiązków, które na nim ciążą
– podkreśliła sędzia.

Przewodnicząca Themis oceniła też, że wypowiedzi premiera Matusza Morawickiego dla „The Washington Examiner” i w czasie wizyty zagranicznej „były skandaliczne”.

Jeżeli urzędnik państwowy ma wiadomości świadczące o tym, że ktoś jest korumpowany, albo w jakikolwiek inny sposób narusza prawo, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę. Jeżeli tego nie robi, popełnia przestępstwo
– oznajmiła Morawiec. Dodała, że stowarzyszenia sędziowskie będą jeszcze analizować wypowiedzi premiera i rozważą dalsze kroki np. zawiadomienie prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl