niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24 lipca 2017

Frasyniuk i wspólnicy. Interesy ulubionej legendy TVN

Dodano: 17.04.2017 [15:33]
Frasyniuk i wspólnicy. Interesy ulubionej legendy TVN - niezalezna.pl
foto: Marcin Pegaz/Gazeta Polska
W tej historii jest wszystko, co potrzebne do dobrego scenariusza: walka z systemem komunistycznym, tajne służby, duże pieniądze, tajemnicza śmierć, gigantyczne przekręty finansowe. I robotnik, trybun ludowy, który – jak mówią jego dawni koledzy – przegrał swoją legendę.

Władysław Frasyniuk – bo o nim mowa – od robotniczego przywódcy dolnośląskiej Solidarności płynnie przeszedł do roli biznesmena. – Był robotnikiem, kierowcą, był trochę niedojrzały, może zachłysnął się możliwościami, które spotkały go przy Okrągłym Stole. Ja tego nie rozumiem. Wydaje mi się, że to jest brak pewnego kośćca moralnego – mówi "Gazecie Polskiej" Kornel Morawiecki, twórca „Solidarności Walczącej”. A jeden z czołowych działaczy „SW”, Andrzej Kołodziej, dodaje: – Władysław Frasyniuk należy do tej grupy, której członkowie doskonale ułożyli się z komunistami, i świetnie im się żyło za czasów III RP. Dla nich to byli partnerzy do pokrętnego, brudnego biznesu.

Norweskie pieniądze

Działacze dolnośląskiej „S” wspominają, że pierwsze interesy Władysław Frasyniuk robił z Norwegami. – W 1990 roku, w czasie, gdy Frasyniuk został przewodniczącym, sprowadził do Wrocławia norweski koncern medialny Orkla Media i zawiązał z nimi spółkę. Jedyne, co po tej współpracy zostało, to maszyna drukarska, stary rupieć, i wydane pieniądze „S” – mówi "Gazecie Polskiej" dr Tomasz Wójcik, jeden z czołowych działaczy dolnośląskiej Solidarności, były poseł AWS. – Gdy zostałem przedstawicielem udziałowca, Frasyniuk ciągle miał do mnie pretensje, że nie dopuszczam go do dokumentów. Powiedziałem mu, że przepisy na to nie pozwalają, i dopiero wtedy zrezygnował. Pewnego dnia przyszedł do mnie przedstawiciel Orkli i wyciągnął jakiś kwit, twierdząc, że „S” jest im winna 15 tys. dolarów. I że te pieniądze dostał Frasyniuk. Więc odesłałem ich do Frasyniuka. Nigdy na ten temat z Frasyniukiem nie rozmawiałem, ponieważ wcześniejsze nasze prośby o rozliczenie się z pieniędzy „S” spotykały się z jego agresją i awanturą, jak my śmiemy się o to dopominać – dodaje dr Wójcik.

Umowa zawarta przez dolnośląski zarząd regionu NSZZ „Solidarność” z Orklą umożliwiła powołanie spółki Norpol-Press, która miała wydawać codzienną gazetę. Orkla wprowadziła do spółki aport w postaci używanej offsetowej maszyny drukarskiej (o której mówi dr Wójcik), zaś Solidarność sfinansowała budowę drukarni i redakcji. Wydawany przez spółkę od września 1990 r. „Dziennik Dolnośląski” nie utrzymał się na rynku i w 1991 r. jego wydawanie zostało zawieszone, a Orkla sprzedała swoje udziały.

Inną historię dotyczącą współpracy Frasyniuka z Norwegami wspomina Zdzisław Wandycz, przewodniczący „S” w Głogowie. – Zastanawiałem się, skąd Władysław Frasyniuk wziął pieniądze na swój biznes. I pewnego dnia znalazłem dokumenty i dawne zapiski dotyczące wizyty Norwegów w Głogowie w 1990 r. Przyjechała wówczas norweska delegacja, którą woziłem po naszych zakładach. Według zapewnień Frasyniuka mieli oni nam pomóc – wtedy sytuacja naszych zakładów była fatalna. I oni rzeczywiście zaproponowali nam wsparcie, ale w zamian miałem im pomóc założyć partię socjalistyczną. Zaproponowali przy tym duże pieniądze. Ja im powiedziałem, że nie ma mowy, i na drugi dzień zawiozłem ich do Frasyniuka. I nie wiem, czy pieniądze Norwegów nie pomogły Frasyniukowi rozkręcić własnego biznesu – mówi "Gazecie Polskiej" Zdzisław Wandycz.

Po wizycie w Głogowie Norwegowie razem z „S” stworzyli spółkę Nord-Press.

Interesy

Na początku lat 90. Władysław Frasyniuk założył firmę transportową. Jego wspólnikiem był Włodzimierz Mękarski, kolega z podziemia, po 1989 r. członek władz krajowych z Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności. Kilka lat temu zrobiło się o nim głośno w związku z aferą hazardową – publicznie bronił jednego z jej bohaterów, Ryszarda Sobiesiaka. Mękarski od lat jest w branży hazardowej – był we władzach spółki Golden Play. Prowadził też wspólne interesy m.in z Sobiesiakiem i jego córką.

Firma Frasyniuka i Mękarskiego zbankrutowała – być może dlatego Frasyniukowi imponował sukces największej wrocławskiej firmy transportowej, której właścicielem był Zdzisław Kmetko, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa. – To gangster z urodzenia. Ma ścisk buldoga. Nie puści, dopóki nie dopnie swego. Ale zrobił wielką rzecz. Zbudował najsilniejsze chyba prywatne przedsiębiorstwo transportowe w Polsce. Kmetko jest świetnym biznesmenem – mówił w 1993 r. Władysław Frasyniuk.

Dawni działacze Solidarności nie potrafią wyjaśnić, z czego wynikało takie właśnie podejście. – Jestem zdumiony tą fascynacją, przecież wszyscy w podziemiu wiedzieli, że Kmetko został faktycznie wydalony z SB – mówi "Gazecie Polskiej" dr Tomasz Wójcik.

Mimo bankructwa Frasyniuk postanowił spróbować jeszcze raz w branży transportowej – pomogła mu w tym znajomość ze Zbigniewem Solorzem (według IPN zarejestrowanym przez SB jako tajny współpracownik „Zegarek) i jego pracownikami Józefem Birką i Andrzejem Rusko. Wydzierżawił od nich ciężarówki, które stały się zaczynem wielkiej firmy transportowej.

Zwolennik targowicy

Władysław Frasyniuk od lat ostro krytykuje przeciwników postkomunistycznej oligarchii, a jego agresywna retoryka nasiliła się po wygranych przez PiS wyborach. – To jest moment, w którym nie wolno odpuścić – mówił 16 grudnia 2016 r. w TVN, „zagrzewając” do buntu posłów okupujących Sejm. Wcześniej publicznie nazwał obecną władzę „przestępcami, którzy na oczach całego społeczeństwa łamią konstytucję”.

Adam Borowski, w PRL działacz „Solidarności Walczącej”, wydawca i wieloletni przyjaciel Frasyniuka, uważa, że stał się on symbolem współczesnej targowicy: – Napisałem do niego list otwarty, który upubliczniłem. Zrobiłem to po tym, jak Władek otwarcie wezwał do buntu, by ludzie wyszli na ulicę i obalili ten rząd. I stanął w jednym szeregu z komunistycznymi aparatczykami i szemranym towarzystwem. Do dziś nie doczekałem się odpowiedzi – mówi "Gazecie Polskiej" Adam Borowski. – Jemu zaimponowały kręgi władzy. Nie był liderem, tylko użytecznym narzędziem do zwalczania „S” – mówi "GP" dr Tomasz Wójcik.

Działacze dolnośląskiej „S” uważają, że u Frasyniuka nie nastąpiła żadna ewolucja, jedynie sytuacja polityczna wyostrzyła jego poglądy. – W 1983 r., gdy siedział w więzieniu, za pośrednictwem jego żony, która chodziła na widzenia, poprosiłem, żeby dał jakiś sygnał, że pomimo wpadek i aresztowań działamy dalej, że walka się nie skończyła. Chodziło o to, by podnieść na duchu członków związku. I proszę sobie wyobrazić, że ten wielki działacz, symbol podziemia, odmówił. Powiedział, że to nie ten czas, że działalność podziemna już się przeżyła – wspomina Marek Muszyński, działacz podziemnych struktur Solidarności.

Dawni koledzy Frasyniuka podkreślają, że w rzeczywistości nie jest on żadnym symbolem. – Oczywiście chciałby nim być, ale to nie Frasyniuk stworzył „S” na Dolnym Śląsku, tylko dokonały tego tysiące odważnych ludzi, o których dziś Frasyniuk nie chce pamiętać. A ci ludzie całymi miesiącami płacili pieniądze na jego utrzymanie. Wstrzymaliśmy te wypłaty, gdy Frasyniuk odmówił podjęcia pracy zarobkowej, którą mu znaleźliśmy – mówi dr Wójcik.

Zdzisław Kmetko wstąpił do SB w 1979 r., po ukończeniu wydziału melioracji wrocławskiej Akademii Rolniczej. Odszedł ze Służby w 1984 r., już po zakończeniu śledztwa i postępowania dyscyplinarnego w związku z ciężkim pobiciem na komendzie milicji motorniczego Andrzeja Wypycha, działacza podziemia. Sprawa trafiła do prokuratury, zostało wszczęte śledztwo i postępowanie dyscyplinarne. W grudniu 1983 r. sąd uznał, że czterech funkcjonariuszy SB (wśród nich Kmetko) jest winnych pobicia Andrzeja Wypycha, jednak warunkowo umorzono postępowanie. Jedyną karą był okres próby – jeszcze przed jego zakończeniem Kmetko odszedł z SB. – Na otarcie łez dali mu szklarnię, którą Józef Pinior kupił za część pieniędzy Solidarności, pochodzącą ze słynnych 80 mln wypłaconych tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego – mówi dr Tomasz Wójcik. Kmetko dostał w dzierżawę szklarnię po tym, jak Józef Pinior został aresztowany przez SB i znaleziono przy nim dokumenty dotyczące zakupu nieruchomości. Działka z kompletnie zdewastowaną szklarnią wróciła do „S” dopiero w latach 90. Ostatnio znów zrobiło się o Kmetko głośno z związku ze śledztwem dotyczącym oszustwa i wyłudzenia przez niego co najmniej 120 mln zł poprzez niepłacenie podatków i składek ZUS.
 

Materiał dotyczący Władysława Frasyniuka ukazał się w programie „Koniec systemu”, który jest emitowany w każdy wtorek o g. 21:30 na antenie Telewizji Republika – powtórki środa o 11:20 oraz sobota o 9:20. Archiwalne odcinki tego programu można obejrzeć na Facebooku na stronie Koniec Systemu




 
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Kawał skyna,tak tego ch..a można określić.

Czarzasty podsumował tego opozycjonistę.Nic dodać nic ująć

załgany fałszyniuk z Wrocławia to jedna z najgorszych zakłamanych i antyPOlskich kreatur wspołpracujacych z SBkami..! DZIS FAKTY TYLKO POTWIERDZAJA DAWNE PRZYPUSZCZENIA..! doskonale pamietam z tamtych czasow jak kandydujac na przewodniczacego Regionu zwalczal Kornela Morawieckiego czy Tomasza Wojcika do czego uruchamial rowniez swoich owczesnych zausznikow.. a sam kreujac sie na antykomuniste..! a dzisiaj w antyPOlskim tzw. KODzie maszeruje ramie w ramie z PZPRowcami, UBkami, SBkami, WSIokami w obronie ich interesow, płac, nagrod i odznaczen za zwalczanie antykomunistycznego podziemia.. itd.. itp. FAŁSZ I OBLUDA PODLOSC I POGARDA..

Frasyniuk , podopbnie jak Michnik i Borusewicz, przegrali swoje legendy ? A czy je kiedykolwiek mieli ?

@Rodak-mam dokladnie takie same zdanie co TY.Legendy to robota SB. To obecne zachowanie demaskuje ich, duza część Polakow ma trudnosci z logiką.Ci co się złaj..czyli, zostali za to wynagrodzeni, to widac ,tego nie da się ukryć.Mam pewne obawy co do przyjaciela Frasyniuka pana Borowskiego ,ktory afiszuje się wielką przyjaznią. Przyjazn tlumaczy wspolnym "garowaniem".Gdy jeden z wspolwięzniow się skur.i,to ten drugi porządny , nawet ręki mu nie poda,a co dopiero chwalić się jego przyjaznią.Takze tłumaczyl sie ,jak wszedl w biznes ,gdyz jako technik mechanik mialby problem z egzystencja.Gledził,ze w rozkręceniu biznesu udzielono mu jakiejs pomocy.Takim ludziom nie ufam.

Już zapomnieliście jak było przed 2015 rokiem?
To porównajcie sobie jak było za tuska, a jak jest teraz:

https://www.youtube.com/watch?...

Czy teraz policja pałuje, zamyka za marsze? Za protesty? Bandziorów z PO-PSL, SLD, KOD, RP, .N?
Tak robił to "krul jewropy", targowica, a tak robi PiS. Możecie protestować, drzeć ryje jak KODziarze i kije, wyrażać głośno swoje opinie, za hasła jak "tusk matole ..." teraz nie zamykają.
A szkoda, bo powinni, co za dużo to niezdrowo.

Mnie się tak wydawało,że ten prostak musi mieć coś za uszami, kiedy z taką zajadłością zaczął atakować PiS po wygranych wyborach. Szukać dalej w IPN aż zdemaskujemy do końca kolejnego łajdaka.

Frasyniuk jest tylko jednym z przykładów jak w Polsce powstawały biznesy(wielkie),kto za nimi stał i czyim kosztem?.Dobrze,że nadszedł czas żeby odkryć tajemnice ich powstawania!.

BEZ UCZCIWYCH S A D O W złodzieje,przekretasy,oszusci będą zyc w dobrobycie i będą szczuc i zgniotą każdy rząd.

https://www.youtube.com/watch?...
https://www.youtube.com/watch?...
G.Schetyna w wieku 28 lat został wicewojewodą.
Wcześniej był już dyrektorem Urzędu wojewódzkiego.

a kim jest Tusk?
http://niezalezna.pl/47747-zma...

Pan Frasyniu, czyli Bolek-Walesa-Bis.
Nalezy pogrzebac glebiej w dokumentach IPNu, a napewno wyjda na jaw nowe fakty, ktore dokumentuja jego prawdziwa role w Solidarnosci.
Zbydlecona kanalia.

warto chyba przypominać że z owych legendarnych już "80-ciu milionów" tak naprawdę nigdy się nie rozliczono. Część wydano na tzw. utrzymanie. Rękę do tego przyłożył niestety jeden z biskupów który na słowo przyklepał "wydatki" i obwieścił że wszystko gra i buczy. Miliony zamieniono na dolary wg ówczesnych czarnorynkowych kursów z 1981 r. to ponad 580.000 $ Zwrócono....55 tysięcy

Frasyniuk to prostak, wystarczy posłuchać jego odzywek choćby w filmie "Gulbinowicz". Wpuścić takiego na salony, to tylko wstyd! A jego szkalujacy film na youtubie skierowany przeciwko panu Kornelowi Morawieckiemu i TO W PRZEDDZIEŃ SWIAT BOŻEGO NARODZENIA, to jest dopiero zenada, to dopiero trzeba być... i tu brak cenzuralnych okreslen, niestety!

Wpuścić takiego (...) do biura to atrament wypije !?

Tak, Kornel to wielki problem dla Frasyniuka - moralny!

Wyjechalem z polski 34 lata temu
caly czas sledze co sie dzieje w polsce
Na wszystkie wybory tutaj chodze i glosuje jak mi serce podpowiada bo jestem patriota.
Bog honor i ojczyzna tak bylem wychowany
Teraz widac kto sie ulozyl z komunistami.
Czy dla Bolka czy Wladka wazniejsze sa pieniadze
Szybko zaakceptowali nowe rozdanie.
Maja jedno zycie i wybrali to co dla nich jest najlepsze
Nie liczy sie czlowiek kosciol i ojczyzna
Liczy sie kasa tu i teraz
Zrobia wszystko aby bronic swoje interesy.
To sa ludzie bez serca.
I zawsze tak bedzie.
Dobrze ze uniknalem wszelkich walk z komunistami gdy pracowalem na kopalni Lenin w Myslowicach-Wesolej
Bo dzisiaj bym moze nie wybaczyl sobie jak sie Bolki smolki jak mowi Borowski oblowili.
Zdradzili mnie i inych.
Jestem w dobrej kondycji i dzieki Bogu zawdzieczam wszystko co mam.
Gorycz tylko pozostaje jak widze takich ludzi ktorzy kolaboruja z komunistami.

no właśnie...ta gorycz. On podważa raz po raz wiarę w człowieka - ten nasz Frasyniuk.

nasz? to znaczy czyj? CIA? Mossadu? BND? WSI?

Jaki nasz? On jest synem bolszewickim!

Frasunek.
Na frasunek dobry trunek
Czy zalejesz tym robaka?
Trudno, bo to jest gatunek
Że siąść tylko i zapłakać.

Choć legendę swoją stworzył
(Zręcznym słowem ją podaje)
Choć wysiłku wiele włożył
Przykry zapach pozostaje.

Gdzie norweski ślad kieruje?
Trudno zgadnąć – mam dylemat
Ale tak pod skórą czuję:
Henryk Ibsen miałby temat.

Zawsze mówiłem i mówię,że Frasyniuk, Pinior, Michnik, Wałęsa i reszta tego styropianowego bydła było ikonami ale dla Kiełbasy, Masy, Słowika, Krakowiaka ale nigdy dla przyzwoitych ludzi.Tyle w temacie.

Rozumiem, ze Pięta, Brudziński, Piotrowicz, Kryże i paru innych tych dobrych teraz to moralny przykład dla Polaków.
Nie wiem co robią ludzie o których piszecie, ale wiecie o nich tylko z tego co inni wam napiszą czy powiedzą, może warto u źródła sprawdzić a potem oceniać. Nie jestem za PO czy czy innymi partiami ale do PIs-u tez mi daleko, PIS to nie prawica tylko takie samo lewactwo jak pozostali. Tak na prawde w tym kraju prawdziwej prawicy tylko co na lekarstwo

Podrecznikowy wpis "prawicowca" z resortu. Towarzysz na sluzbie czy juz dorabiacie do zmniejszonej emerytury?. Sadzisz milicyjny cieciu, ze ktos da sie nabrac na te bazgroly?. Porownanie slonia do mrowki ma byc sposobem na obalenie rzadu, ktorego tak nienawidzicie jak diabel swieconej wody. Frasyniuk, Pinior, Michnik, Wałęsa to byla czolowka, elita Solidarnosci. To za nich byli bici i zabijani ludzie. Probujesz nam wmowic, mendo, ze to ten sam format co szeregowy czlonek pzpr Piotrowicz, prowadzacy 1 postepowanie?. Pieta i Brudzinski mieli w tamtych czasach niecale 20 lat i nie splamili sie haniebna wspolpraca z ub-ecja tak jak "bolki" o wielkich nazwiskach. Takie szczury jak ty beda wykonywac swoja mala, brudna robote, do konca podlego zywota. Tak jak wtedy, kiedy podrzuciliscie do skrzynek partyjniakow nasze rzekomo listy z nazwiskami pzpr-owcow do egzekujcji. "PiS to takie samo lewactwo jak pozostali". Jasne, a wy karaluchy i gnidy to patrioci, panstwowcy, prawicowcy, dla ktorych "Bog, honor i ojczyzna" to najwieksze swietosci.

świetny komentarz, trafiony w dziesiątkę, nic dodać, nic ująć.

Dziwne, ze te wszystkie zdarzenia, powiązania i tzw. przypadki, nie dopuszczają tak prostego warunku dla tych faktów jak współpraca Frasyniuka i spółki z SB-kami? Przecież w tamtych warunkach dla cwaniaczków, to bardzo realne i prawdopodobne? Samo to, że pobrano z banku 80 milionów, gdzie dyrektor był kapusiem SB i wszystko miał pod kontrola? Film, który, po obejrzeniu, jest mistyfikacja, która ma utwierdzić widza(społeczeństwo) w przekonaniu, że te pieniądze schowano u biskupa a prawda jest taka, że tylko niewielka część, to miało być swoiste alibi? Reszta, to wspólny, razem z SB biznes, tak ja uważam? Właśnie te wydarzenia, ciągną się za Frasyniukiem i nie musi być nigdzie papierów ani teczki, bo wspólnota kryminalistów w przestępstwie, wystarczy, a po czynach ich poznacie? Ja, tylko pytam!

ksywa Fałszyniuk pasuje jak ulał....

Byly mieszkaniec Lubina w czasie stanu wojenego zbieralizmy pienadze i przekazywalismy do Wroclawia do Piniora gdzie one sa krutko frasunjuk pinior normalne Hieny brak Moralnosci normalni zlodzieje

a może trzeba nagrać nowy film 80 milionów lata później. Złodzieje.

a może trzeba nagrać nowy film 80 milionów lata później. Złodzieje.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl