Sprzedaż „Wyborczej” pikuje. Michnik będzie miał o czym dumać - nie tylko w te święta

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Smutek na Czerskiej. Na nic zdały się zmiany w papierowych wydaniach „Gazety Wyborczej”. Pisaliśmy o tym już nie raz, ale tak źle jeszcze nie było. Z najnowszych danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy wynika, że okręt flagowy Michnika odnotował ogromny spadek. W stosunku do ubiegłego roku średnia sprzedaż ogółem zmalała aż o 21,44 proc. 

Jak przypomina portal wirtualnemedia.pl w połowie października ubiegłego roku podniesione zostały ceny egzemplarzowe większości wydań „Gazety Wyborczej”. Wprowadzono także radykalne zmiany w harmonogramie ukazywania się dodatków do gazety.

Analizując dane sprzedaży dziennika w podziale na dni tygodnia wynika, że spadki nastąpiły w każdym wydaniu. Największą stratę, wynoszącą 31,81 proc., zanotowały wydania wtorkowe, a najmniejszą - piątkowe, których sprzedaż obniżyła się o 8,81 proc. - podają wirtualnemedia.pl.

W zeszłym roku w „Wyborczej” nastąpiło sporo zmian. Głośno było o przeprowadzonych w Agorze grupowych zwolnieniach, które objęły 176 pracowników. Tymczasem członkowie zarządu Agory zarobili w ub.r. 8,57 mln zł, niemal o 5,7 mln zł więcej niż w roku 2015. Kierownictwo wzbogaciło się dzięki premiom otrzymanym m.in. w ramach trzyletniego planu motywacyjnego.

Czytaj więcej: Zwolnienia dziennikarzy, sprzedaż leci, ale premie w milionach. Dla zarządu Agory...
Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Adamowicz o ściekach: to nie katastrofa

/ PP Group in the CoR; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

- Awaria przepompowni ścieków w Gdańsku to nie jest katastrofa ekologiczna. To są ścieki komunalne, nie przemysłowe - powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Polityk nie ma sobie nic do zarzucenia także w kwestiach swych niejasnych finansów, czyli 36 kont. Bo - jak twierdzi - to rachunki, a nie konta.

Adamowicz, który był wieczorem gościem TVN 24, został zapytany m.in. o awarię przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku. Na skutek awarii do piątku trwał awaryjny zrzut ścieków do Motławy i Zatoki Gdańskiej.

"Tylko przez dwie i pół doby dokonaliśmy z konieczności, z przymusu, zrzutu do rzeki Motławy. Jedynie 5 proc. objętości tej rzeki było zajęte przez ścieki. To była jedyna możliwość techniczna, aby nie doprowadzić do lokalnych podtopień ściekami mieszkańców Gdańska"

- powiedział Adamowicz. "Dwie i pół doby to nie jest katastrofa ekologiczna. (...) to są ścieki komunalne, nie przemysłowe" - podkreślał prezydent Gdańska.

Zaznaczył, że według komunikatu wojewódzkiej stacji sanepidu, sytuacja na plażach jest dobra. "Sądzę, że jeszcze kilka dni i ta sytuacja powróci do tej sytuacji przed awarią" - dodał.

"Co do przyczyn - prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające. Również jest powołana przez prezydenta Gdańska komisja, ale również i wewnątrz Saur Neptun Gdańsk, czyli firmy, która jest operatorem całego systemu wodociągowo-kanalizacyjnego na terenie miasta Gdańska, Sopotu oraz okolicznych gmin, również oni badają te przyczyny"

- zapewniał. Zaznaczył także, że obecnie trudno jest powiedzieć "czy człowiek zawinił, czy system".

Adamowicz podkreślił, że dopóki niezależni eksperci nie wyjaśnią przyczyn awarii nie można mówić o nakładaniu kar, choć kontrakt między miastem Gdańsk a firmą Saur Neptun Gdańsk, operatorem sieci, przewiduje taką możliwość.

Podczas wywiadu w TVN24 prezydenta Gdańska zapytano też o sprawę jego oświadczeń majątkowych, m.in. o to po co mu 36 kont bankowych. Tutaj tłumaczenia były równie przekonujące. "To nie są konta, tylko rachunki (...) To są rachunki techniczne, a nie konta" - wyjaśnił Adamowicz. "Jeżeli mam kilka kredytów we frankach, należę do jednego z miliona Polaków, którzy wzięli kredyt we frankach, to automatycznie bank oczekuje ode mnie iluś tam rachunków (...). Robię to, co banki oczekują ode mnie jako klienta" - dodał.

Zapewnił, że jest "w pełni przezroczysty". "Jestem niewinny i tę niewinność udowodniam i udowodnię przed sądem" - podkreślił.

Adamowicz jest oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Źródło: TVN24, niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl