To jeszcze Europa? Co piąty Francuz wyznawcą islamu, a będzie ich więcej!

pixabay.com/CC0 Public Domain

Populacja muzułmanów we Francji może szybko wzrosnąć nawet do 17 milionów. Na razie jednak żaden urząd we Francji nie może dokładnie powiedzieć, ilu muzułmanów zamieszkuje w kraju. Jak pokazują najnowsze dane, 46 proc. dzieci imigrantów urodzonych w 2015 r. to wyznawcy islamu.

7,3 mln dzieci urodzonych we Francji w 2015 r. miało przynajmniej jednego rodzica obcego pochodzenia (11 proc. populacji) – wynika z badań przeprowadzonych przez Narodowy Instytut Statystyki i Badań Ekonomicznych (INSEE).

Dane te pokazują, że 46 proc. dzieci emigrantów to muzułmanie, a 45 proc. to chrześcijanie. Pozostałe 9 proc. pochodzi z Azji Wschodniej i Ameryki, ale do tej grupy zakwalifikowano dzieci Turków, z których większość to rodziny muzułmańskie.

Jeśli dodamy dwa pokolenia (imigrantów i dzieci imigrantów), daje to w sumie 13,5 miliona osób lub 20,4 proc. populacji Francji. Mamy więc nieco więcej niż jednego mieszkańca na pięciu, który jest obcego pochodzenia. I to tylko badając dwa pokolenia w 2015 r.

– powiedziała Michèle Tribalat, francuski demograf, która skrytykowała ograniczone badania INSEE.

Triblat podnosi, że ważniejsze niż suche dane z 2015 r. jest oszałamiający wzrost populacji muzułmanów na przestrzeni zaledwie dwóch dekad. Jak podaje, w 1999 r. we Francji przebywało 9,8 mln muzułmanów, w 2011 było ich już 12,1 mln i jak pokazują najnowsze niepełne dane w 2015 r. to już 13,5 mln osób. Oznacza to, że populacja tych osób wzrosła o 9 proc. pomiędzy tylko 2011 r. a 2015 r.

W tym samym okresie liczba francuskich dzieci, których rodzicami są Francuzi, wzrosła jedynie o 2,6 proc. – podkreśliła Tribalat. Oznacza to, że populacja Francji znacząco wzrasta, ale tylko i wyłącznie z powodu imigracji.

Ludność pochodzenia subsaharyjskiego jest tą, która rośnie najszybciej. W ciągu czterech lat (2011-2015), patrząc na dwa pokolenia, populacja Subsaharyjska zwiększyła się o 43 proc. W 2015 r. 80 proc. dzieci imigrantów z Afryki było poniżej 25 roku życia – wynika z badań Michèle Tribalat.

Populacja tureckich i subsaharyjskich imigrantów rośnie w bardzo szybkim tempie. Może to doprowadzić do jej podwojenia w mniej niż 10 lat, jeśli ten trend się utrzyma – alarmuje Tribalat.

Te liczby nie uwzględniają jednak ludności muzułmańskiej, która wyemigrowała do Francji z Afryki Północnej w 1960 i na początku 1970 roku. To kilka milionów osób – nikt nie wie, ile dokładnie. Dla francuskich demografów, wnuki i prawnuki tych osób nie są już traktowane jako imigranci. Ci muzułmanie są traktowani w statystykach jako obywatele francuscy, urodzeni z francuskich rodziców. Są to muzułmanie, ale poza radarem statystyk.

Populacja muzułmanów we Francji może szybko wzrosnąć do blisko 17 milionów, ale nikt nie może tego dokładnie sprawdzić, dopóki ustawa zakazująca urzędowego zbierania danych na temat pochodzenia imigrantów nie ulegnie zmianie.
Źródło: gatestoneinstitute.org

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

10 lat temu nad Mazurami przeszedł biały…

USA ogranicza usługi wizowe dla Rosjan

Kolejny cios dla Legii

Kolejna śmiertelna ofiara ataków w…

Prezydent Andrzej Duda spotka się z…

Polski design podbije Paryż?

/ pawelgrobelny.com

Promowany przez Muzeum Regionalne w Stalowej Woli polski designer młodego pokolenia Paweł Grobelny pokaże podczas wrześniowego Tygodnia Designu w Paryżu swoją kolekcję „RECTO-VERSO”. Czy jego prace podbiją stolicę Francji?

Pokazane w stolicy Francji prace powstały z różnych materiałów, takich jak: ceramika, szkło, metal, i zostały wykonane we współpracy z rzemieślnikami z Polski i z Francji.

Ich wspólną cechą jest to, że są dwufunkcyjne i tylko od użytkownika zależy, którą funkcję na dany moment wybierze

– mówi o kolekcji Magdalena Wielgocka ze stalowowolskiego muzeum.

Wyjaśniła, że to użytkownik zmienia zastosowanie każdego z prezentowanych na wystawie projektów poprzez jego obrócenie. I tak np. jeden wazon po obróceniu zmienia się w popielniczkę, inny - w świecznik, a jeszcze inny - w miskę. Wielgocka zauważyła, że są to przedmioty rzadko używane w domach, stąd pomysł, aby podwójną funkcję zawrzeć w jednym przedmiocie i dzięki temu zmniejszyć ich ilość w naszym otoczeniu. Ta dwufunkcyjność każdego z projektów, możliwość obracania nimi i zabawy, zmienianie ich przeznaczenia i formy została zawarta w tytule kolekcji: „RECTO-VERSO”.

Wystawa Pawła Grobelnego zostanie zaprezentowana podczas wrześniowego Tygodnia Designu w Paryżu (od 16 września) w najważniejszym – jak zapewniają organizatorzy - miejscu tego wydarzenia, czyli w Centrum Mody i Designu. Każdego roku prezentowane są tam dzieła około siedemdziesięciu projektantów z całego świata. Wyboru projektantów dokonuje jury powołane przez organizatorów Paryskiego Tygodnia Designu.

Paweł Grobelny już po raz czwarty bierze udział w wystawie Paryskiego Tygodnia Designu w paryskim Centrum Mody i Designu. W 2013 r. otrzymał też I nagrodę publiczności Rado Star France, przyznawaną corocznie przez Paryski Tydzień Designu.

Organizatorem wystawy Pawła Grobelnego jest Muzeum Regionalne w Stalowej Woli wraz z Instytutem Adama Mickiewicza działającym pod marką Culture.pl, i Instytutem Polskim w Paryżu. Projekt Grobelnego jest częścią programu promującego polski design na świecie.

Prace artysty można zobaczyć na jego stronie internetowej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Efekt nawałnic. ZOBACZ WIDEO

Komisja śledcza wcześniej wznowi…

Zaćmienie Słońca w USA - TRANSMISJA

Marsylia: samochód wjechał w wiaty…

Znaleziono niemal 100kg materiałów…

Timmermans, wyjaśnij, o co ci tak naprawdę chodziło

Frans Timmermans; fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Szef MSZ Witold Waszczykowski napisał kolejny list do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Minister domaga się kolejnych wyjaśnień w sprawie prowadzonej przez KE procedury praworządności. To już drugie pismo, jakie szef polskiej dyplomacji skierował do pierwszego wiceprzewodniczącego KE w ostatnim czasie. Na początku sierpnia Waszczykowski zwrócił się do Timmermansa o doprecyzowanie zaleceń, jakie KE wydała 26 lipca pod adresem władz w Warszawie.

Minister prosił m.in. o wskazanie aktów, które są podstawą do oceny zgodności z prawem unijnym wprowadzanej w Polsce reformy sądownictwa. W wysłanej odpowiedzi Timmermans wskazał, że unijne traktaty mówią o wymogu niezależności sądownictwa, a praworządność jest jedną ze wspólnych wartości, jakie się w nich wymienia.

Przypomnijmy, Komisja Europejska poinformowała pod koniec lipca o wszczęciu postępowania wobec Polski o naruszenie unijnych przepisów w następstwie publikacji w Dzienniku Ustaw ustawy o ustroju sądów powszechnych. Główne zastrzeżenie prawne dotyczyło dyskryminacji ze względu na płeć z powodu wprowadzenia odmiennego wieku przejścia w stan spoczynku dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujących urząd sędziowski.

Czytaj też: Kuriozalny list z Komisji Europejskiej. Chcą podwyższenia wieku emerytalnego Polek?

Najnowszy list ministra Waszczykowskiego to kontynuacja tej korespondencji. Według źródeł PAP w KE strona polska chce doprecyzowania kolejnych kwestii, które wiążą się z prowadzoną przez KE procedurą praworządności wobec naszego kraju oraz kwestionowanymi przez KE zmianami w sądownictwie.

Zaraz po odpowiedzi KE na pierwszy list Waszczykowskiego MSZ oceniło, że odpowiedź ta pozostaje "na wysokim stopniu ogólności", nie rozwiewa wskazywanych przez Polskę wątpliwości i "tym samym nie przyczynia się do poprawy efektywności dialogu z Komisją".

W komunikacie resortu spraw zagranicznych zaznaczono, że list szefa MSZ motywowany był "potrzebą usunięcia wątpliwości interpretacyjnych, które rzutować mogłyby w negatywny sposób na przygotowywaną odpowiedź na zalecenie Komisji Europejskiej".

Wymiana pism nie zmienia miesięcznego terminu, jaki polska dostała, aby odpowiedzieć na zastrzeżenia KE. Przyjęte 26 lipca zalecenie w sprawie praworządności to już trzecie z kolei, które Komisja wydała wobec polskich władz. Bruksela oceniła, że Warszawa nie podjęła działań, które miałyby usunąć jej zastrzeżenia z dwóch pierwszych zaleceń (chodzi głównie o sprawę Trybunału Konstytucyjnego), a teraz dodatkowo podejmuje kroki budzące dalszy niepokój.

Najnowsze zalecenia w sprawie praworządności dotyczą czterech ustaw przyjętych przez polski Sejm, które - zdaniem Komisji - mogą zwiększyć systemowe zagrożenie dla praworządności. Chodzi o ustawę o Sądzie Najwyższym, ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa (zostały zawetowane przez prezydenta), Prawo o ustroju sądów powszechnych (podpisane 25 lipca przez prezydenta), oraz ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa (opublikowaną i obowiązującą od 13 lipca).

Czytaj również: O prawdziwych powodach unijnej presji

Zdaniem KE ustawy te "doprowadzą do strukturalnego osłabienia niezależności sądów i niezawisłości sędziów w Polsce oraz będą miały natychmiastowy i znaczny negatywny wpływ na niezależne funkcjonowanie całego sądownictwa".

Poza procedurą praworządności KE uruchomiła też 31 lipca postępowanie o naruszenie prawa UE w odniesieniu do ustawy o ustroju sądów powszechnych.

Po ostatnich zamachach w Zachodniej Europie wielu publicystów zwracało uwagę na absurdalność zarzutów KE wobec Polski w obliczu tak poważnych zagrożeń jak islamski terroryzm.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Dolnośląskie: Maczetą ranił dwie osoby

Fiskus ostro bierze się za oszustów

Prezes PiS odpoczywa w Karpatach ZDJĘCIA

Pamiętamy! Dziś śp. Maria Kaczyńska…

Zderzenie niszczyciela z tankowcem

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl