​Jacek Magiera: Mamy plan na Ajax

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

- Wiemy, że gramy z młodą i dobrą drużyną, która wygrała ostatnio pięć meczów z rzędu. Patrzymy jednak przede wszystkim na siebie. Nie po to wygraliśmy ze Sportingiem, by dzisiaj kogokolwiek się obawiać - mówi Jacek Magiera przed czwartkowym meczem 1/16 finału Ligi Europy z Ajaksem Amsterdam. Trener Legii podkreśla, że jego zespół będzie wiedział, jak pokonać rywali.

- To, że drużyna z Holandii zaczyna rozgrywki w połowie stycznia, a my w połowie lutego, wiedzieliśmy już wcześniej. Nie mam na to wpływu. Mam wpływ na to, jak do tego spotkania będzie przygotowana Legia. Na obozie wykonaliśmy bardzo dużo pracy - po to, aby jutro zagrać na miarę swoich możliwości. Czy to wystarczy, czas pokaże. Jesteśmy mądrzejsi o sześć meczów w Lidze Mistrzów UEFA. Były punkty, zwycięstwo, bramki i awans do Ligi Europy UEFA. Nie da się cały mecz bronić czy cały atakować. Fazy meczu będą różne. Czasami trzeba będzie zaatakować wyżej. Najważniejszy jest balans między ofensywą a defensywą i skuteczność - zdradził szkoleniowiec na konferencji przed meczem.

Magiera podkreśla, że Ajax ma młodą drużynę, która będzie chciała w Warszawie dominować. - Naszą rolą jest wykorzystanie doświadczenia z Ligi Mistrzów UEFA. Plan na ten mecz mamy. Ale plan to jedno, a jego realizacja to drugie. Jesteśmy w miejscu, w którym chcieliśmy być. Cieszymy się z tego. Na dzisiaj jest 0:0, chcemy zagrać tak, żeby losy dwumeczu rozstrzygnęły się w rewanżu - tłumaczy.

W dwumeczu nie zobaczymy Artura Jędrzejczyka, który w tym sezonie grał w Lidze Europy w barwach FK Krasnodar i nie mógł zostać zgłoszony do rozgrywek jako legionista. Zastąpi go Łukasz Broź. Do gry nie są gotowi także Jakub Rzeźniczak (złamana ręka) i Thibault Moulin (kontuzja mięśnia czworogłowego).

Mecz Legia - Ajax rozpocznie się o godz. 21:05. Transmisja w TVP1.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przeciwlotnicy na wymarszu

/ mat arch.

W ostatnich dniach żołnierze baterii dowodzenia dywizjonu przeciwlotniczego 10. Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie uczestniczyli w zajęciach z terenoznawstwa.

Broń, hełm, kamizelka taktyczna – to obowiązkowe wyposażenie, które każdy żołnierz zabrał tego dnia ze sobą na zajęcia. Ponadto wypełnione plecaki z dodatkowym wyposażeniem, z każdym kilometrem stawały się coraz cięższe — czytamy na oficjalnym portalu 10. BKPanc. 

Na zajęciach nie mogło zabraknąć również mapy i kompasu. Pokonanie trasy kilkunastu kilometrów zajęło przeciwlotnikom kilka godzin. Było to zadanie wymagające, zwłaszcza dla żołnierzy, którzy zawodową służbę wojskową rozpoczęli w ostatnim czasie. Oni właśnie najbardziej odczuwali trudy związane z kilkugodzinnym marszem. Po pewnym czasie broń zaczęła ciążyć, hełm przeszkadzać, a buty stawały się coraz mniej wygodne — wyjaśnia świętoszowska brygada.

Żołnierze na zajęciach radzą sobie naprawdę dobrze. Ci którzy niedawno rozpoczęli służbę wojskową szybko przyswajają wiedzę i umiejętności. Słuchają cennych uwag przełożonych, podpatrują zachowania swoich kolegów, dzięki czemu stale nabywają doświadczenia. Dla części z nich są to pierwsze tego typu zajęcia, gdzie oprócz wiedzy i umiejętności zdobytych podczas wcześniejszego szkolenia, muszą wykazać się dużą odpornością psychiczną i fizyczną

— tłumaczy dowódca drużyny, kapral Artur Mazurkiewicz, cytowany przez oficjalny portal 10. BKPanc. 

Żołnierze oprócz posługiwania się mapą i kompasem, w trakcie zajęć doskonalili zagadnienia dotyczące wykonywania marszu ubezpieczonego. Ponadto doskonalili elementy związane ze zrywaniem kontaktu ogniowego z przeciwnikiem, wyjściem z zasadzki czy realizacją procedur wzywania ewakuacji medycznej — informuje 10. Brygada Kawalerii Pancernej. 

Źródło: 10. BKPanc.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl