Legendarny opozycjonista, szef Klubu „GP” Adam Borowski wzywa ludzi przed Sejm

Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Legendarny opozycjonista, działacz społeczny, Adam Borowski, szef Klubu „Gazety Polskiej” Warszawa II, zwrócił się z apelem do obywateli o przyjście pod Sejm w celu jego obrony.

przewidujemy kontynuację tematu

Zachęcamy każdego kto chce dołączyć do nas, żebyśmy wspólnie dali odpór zwolennikom KOD-u. Żebyśmy pokazali, że jednak jest sporo ludzi, którzy popierają obecny rząd i sprzeciwiają się hucpie KOD-u w Sejmie. Jesteśmy już tu na miejscu. Trwamy. I nie poddamy się KOD-owskiej przemocy

– powiedział w rozmowie z portalem niezalezna.pl Borowski.

Legendarny opozycjonista, działacz społeczny, obecnie powołuje Klub „Gazety Polskiej” Warszawa II.

Dla ludzi należących do Klubów Gazety Polskiej ważne są poglądy konserwatywne, rodzina, naród, Polska, państwo, oni myślą o swojej Ojczyźnie. Siłę widzą we wspólnocie, w ich działaniu widać troskę o dobro wspólne. Kluby zajmują jasne, klarowne stanowisko: wspierają rządzących, którzy chcą dokonać dobrej zmiany

- mówił niedawno w rozmowie z portalem niezalezna.pl Borowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Legendarny opozycjonista pokieruje Klubem Gazety Polskiej Warszawa II




 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oto idealny przepis na "leminga" - ZOBACZ film z młodym zwolennikiem totalnej opozycji

/ VSRao

  

Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty. Wystarczy posadzić go przed telewizorem z włączoną stacją TVN i już po jakimś czasie będziemy mieli pierwsze rezultaty. Aby utrwalić efekty, włóżmy mu jeszcze w ręce odpowiedni polskojęzyczny tygodnik i leming wyjdzie nam jak malowany. Jak wygląda? Zobaczcie sami!

Powtarzanie haseł i sloganów przez osoby niepotrafiące wyciągać samodzielnych wniosków i dokonywać własnych ocen rzeczywistości, w jakiej się poruszają, nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie - zjawisko nasila się z zaskakującą siłą.

Przekonała się o tym dziennikarka TVP Info, która zadała pytanie przypadkowemu przechodniowi. To, co usłyszała, być może ją zaskoczyło, ale nas, niestety, nie dziwi wcale. 

Zobaczcie sami:

Komentarze mówią same za siebie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl