​Przesunięto godzinę posiedzenia Sejmu

Rafał Zambrzycki/sejm.gov.pl

  

„Przesunięcie godziny rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu, po jej ustaleniu, na 45 minut przed rozpoczęciem prac Izby, galeria zostanie otwarta” – taki wpis pojawił się przed godziną 12.00 na twitterowym koncie Kancelarii Sejmu. Później doprecyzowano, że opóźnienie w obradach będzie miało co najmniej dwie godziny.

Pierwotnie planowano, że posiedzenie Sejmu rozpocznie się właśnie o godz. 12.00. Jednak jak poinformowano na Twitterze, „rozpoczęcie 34. posiedzenia Sejmu nie wcześniej niż o godz. 14.00”.


Wcześniej w środę obradowało Prezydium Sejmu, a później zebrał się Konwent Seniorów, którego posiedzenie jeszcze się nie zakończyło. Przed godz. 11.00 na sali plenarnej Sejmu zebrał się klub PO.

Na sali sejmowej zaczynają się gromadzić posłowie, a na mównicy, wokół niej i przy fotelu marszałka są posłowie PO. Ujawniła to na Twitterze poseł PiS Jolanta Szczypińska. Innym zdjęciem potwierdziła obecną sytuację w sali plenarnej poseł PiS Małgorzata Gosiewska.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Węgrzy Brukseli i Sorosa się nie boją. Ślą pod ich adresem parę ostrych słów

/ Heinrich-Böll-Stiftung \ CC BY-SA 2.0

  

Jako wywieranie presji na Węgry określiła dziś rządząca partia Fidesz wszczęcie wobec tego kraju przez Komisję Europejską procedury o naruszenie prawa UE w związku z pakietem ustaw antyimigracyjnych „Stop Soros”.

Komisja Europejska podjęła dziś decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy przeciwko Węgrom, uznając, że prawo tego kraju dotyczące azylu i odsyłania migrantów do ich krajów pochodzenia jest sprzeczne z regulacjami UE.

Jednocześnie Komisja rozpoczęła kolejną procedurę o naruszenie prawa UE w sprawie pakietu ustaw antyimigracyjnych określanych mianem „Stop Soros”. Prawo to penalizuje działania nakierowane na wsparcie migrantów i utrudnia dostęp do wnioskowania o azyl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Komisja Europejska skarży Węgry do TSUE. Powodem - ustawy antyimigracyjne

„Obecna procedura stanowi kolejny przypadek wywierania politycznej presji na naszą ojczyznę oraz dowodzi, że także w brukselskiej komisji są ludzie Sorosa”

 – napisał Fidesz w komunikacie, odnosząc się do amerykańskiego finansisty George’a Sorosa, któremu władze Węgier zarzucają chęć sprowadzenia do Europy milionów imigrantów.

Ugrupowanie zapewniło przy tym, że dopóki na Węgrzech rządzi koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej, obowiązywać będzie zarówno pakiet ustaw migracyjnych „Stop Soros”, jak i poprawka do konstytucji, gdyż Węgrzy wyraźnie powiedzieli, że nie chcą, by ich ojczyzna stała się krajem imigracyjnym.

Fidesz zaznaczył, że pakiet spenalizował organizowanie i finansowanie nielegalnej imigracji, a poprawka do konstytucji zakazała osiedlania migrantów.

„Najwyraźniej kłuje to w oczy wszystkich, którzy chcą zalać Europę migrantami”

– oceniła partia.

Także opozycyjne ugrupowanie prawicowe Jobbik uznało procedurę za niedopuszczalną, podkreślając, że Węgry nie wykonały żadnego kroku, który nie byłby zgodny z ochroną zewnętrznych granic UE. Podkreśliło jednak, że sam pakiet „Stop Soros” nie jest w stanie zatrzymać migracji.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl