Schetyna ujawnia plan na dziś. Platforma chce sparaliżować pracę Sejmu

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Marek Nowicki

Kontakt z autorem

plk

Kontakt z autorem

– Mamy plan, mamy scenariusz. Nie zostawimy tego. Jeżeli będzie próba zamknięcia 33. posiedzenia Sejmu i rozpoczęcia 34., to będziemy przy mównicy. To jest oczywiste, to jest początek planu – powiedział lider Platformy Obywatelskiej w radiu TOK FM.

Grzegorz Schetyna odrzucił wczoraj rękę wyciągniętą do zgody
i jako jedyny z liderów opozycji parlamentarnej nie pojawił się na spotkaniu, na którym omawiano kompromis w sprawie zamieszania w Sejmie. Po zjednoczeniu opozycji nie ma już śladu, a politycy PO i Nowoczesnej prowadzą wręcz otwarty konflikt. W środę w TOK FM Schetyna zapowiedział, że jego totalna opozycja zamierza nadal blokować sejmową mównicę. Posiedzenie Sejmu rozpoczyna się dziś w południe.

Jesteśmy przygotowani. (...) To jest ważny dzień też dla polskiej demokracji. To poważny dzień, bo musimy pokazać, że pewne zasady są fundamentalne – prawo, konstytucja, demokracja parlamentarna 

– przekonywał lider PO w TOK FM.

Schetyna stwierdził też, że PO ma plan i scenariusz rozwiązania konfliktu w Sejmie. Żadnych szczegółów jednak nie podał. Zapowiedział natomiast, że jego ugrupowanie ma zamiar blokować sejmową mównicę.

Jeśli będzie próba zamknięcia 33. posiedzenia i rozpoczęcia 34. posiedzenia, to będziemy przy mównicy. To jest oczywiste, bo to jest po prostu niezgodne z prawem

– oznajmił.

Jednocześnie skrytykował pomysł Nowoczesnej ws. samorozwiązania Sejmu. 

To nie jest czas na wybory. Bo do wyborów trzeba iść, kiedy jest się przygotowanym. Ja nie chcę iść na wybory po to, żeby przegrać. Dziś przyspieszone wybory mogą się skończyć większością konstytucyjną dla PiS

– przyznał lider PO.

Dzisiaj jest czas na pokazanie charakteru, twardości konsekwencji. To nie jest czas na przyspieszone wybory, nie odsuniemy skutecznie PiS od władzy

– mówił o swojej strategii Grzegorz Schetyna.
Źródło: Radio TOK FM

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl