Wielka strata dla polskiego jazzu. Zmarł Michał Kulenty

Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Choć Michał Kulenty zmagał się z chorobą od wielu lat, nikt nie spodziewał się tak szybkiej śmierci - jeszcze  w listopadzie zeszłego roku ukazała się jego nowa płyta pt."Dusza w uszach", nad którą patronat objął nasz portal. Muzyk jazzowy i ceniony saksofonista zmarł dziś w nocy w wieku 61 lat.

Nazywany „poetą saksofonu” Michał Kulenty powrócił w listopadzie 2016 r. z nowym krążkiem. Również w tym samym roku został nagrodzony  Złotym Medalem „Gloria Artis”. W swojej twórczości łączył jazz, polski folklor i liczne odwołania do religii, której wagę w swoim życiu wielokrotnie podkreślał. 

Muzyk zmarł w nocy z 2 na 3 stycznia 2017 r. O śmierci artysty dowiedzieliśmy się z jego Facebookowego profilu, na którym pojawiły się wpisy pogrążonych w żałobie przyjaciół.
 

Dziś nad ranem odszedł po wieczną nagrodę Michał Kulenty. Wielki człowiek, patriota, poeta, muzyk i kompozytor. Jego ostatnia płyta "Dusza w uszach" zrealizowana i wydana przez K. Herdzina będzie swoistym testamentem... Będę nosił w pamięci wszystkie z nim spotkania, rozmowy i zagrane razem dźwięki. Tworzył dotykając Tajemnicy. Teraz jest w jej ramionach... Może gra, może dyryguje... ale z pewnością odpoczywa w pokoju


- napisał jeden z przyjaciół Michała Kulentego. 

Michał Kulenty urodził się w 1956 r. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim oraz klasykę saksofonu na Akademii Muzycznej w Warszawie. Był wszechstronnym muzykiem, współpracującym z orkiestrami symfonicznymi (m.in. z Filharmonią Narodową), formacjami jazzowymi, tworzył muzykę teatralną i filmową, koncertował jako solista. Krytycy nazywali go "poetą saksofonu". Muzyk zmarł w wieku 61 lat.





 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dwie osoby ranne po zderzeniu z... walcem drogowym

/ Policja

  

Dwie osoby trafiły do szpitala po tym, jak w poniedziałek po południu na DK11 w okolicach Miąskowa (powiat średzki) auto osobowe uderzyło w walec drogowy. Ruch w miejscu zdarzenia odbywa się z utrudnieniami.

Po wypadku DK11 między Jarocinem a Środą Wielkopolską była przez pewien czas całkowicie zablokowana.

Jak poinformował asp. sztab. Michał Szymurski z policji w Środzie Wielkopolskiej, osobowa toyota z nieznanych na razie przyczyn najechała na tył walca budowlanego. Kobieta i mężczyzna, którzy jechali osobówką, trafili do szpitala.

W okolicy miejsca zdarzenia prowadzone są prace drogowe. Okoliczności wypadku bada policja. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl