niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 maja 2016

Kompromitująca wypowiedź Millera

Dodano: 07.04.2011 [14:32]
Polskie uwagi do raportu MAK nie zostaną przetłumaczone na język angielski, żeby mogli się z nim zapoznać anglojęzyczni odbiorcy na świecie, ponieważ zdaniem ministra Jerzego Millera jest to „niepotrzebne”.

- Nie będzie tłumaczenia na angielski polskich uwag do raportu MAK-u, bo to niepotrzebne. Oświadczył dziś przewodniczący polskiej komisji badającej tragedię smoleńską.

Choć raport MAK, w którym całą odpowiedzialnością za katastrofę obarczeni zostali polscy piloci, opublikowano jeszcze w styczniu, do tej pory anglojęzyczni odbiorcy nie są w stanie zapoznać się z polskimi uwagami i zastrzeżeniami wobec Rosjan.

Uwagi do raportu zostały przekazane jedynie po polski i rosyjsku, a ich tłumaczenie szef MSWiA uważa za niepotrzebne. Brak angielskiej wersji uwaga do raportu MAK praktycznie uniemożliwia zagranicznym komentatorom zapoznanie się z treścią dokumentu, w którym polscy eksperci wskazują na liczne zaniedbania Rosjan, błędy kontrolerów lotu oraz niewłaściwe przygotowanie lotniska.

Choć rząd obiecywał, że tłumaczenie zostanie przygotowane, na stronie premiera pojawił się jedynie krótki komentarz w języku angielskim, a nie wszystkie uwagi do raportu MAK.

- Świat, który jest zainteresowany, bardzo szybko poradził sobie z barierą językową i ta informacja stała się powszechna – stwierdził Jerzy Miller.

Okazuje się jednak, że przewodniczący komisji badającej katastrofę smoleńską nie wierzy bezgranicznie w lingwistyczne umiejętności odbiorców z całego świata. Zgodnie z jego zapowiedzią raport komisji będzie przetłumaczony w całości na język angielski.

Autor: 
Źródło: 
RMF FM
Kompromitująca wypowiedź Millera
foto: premier.gov.pl
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl