Pożegnanie kard. Macharskiego. Tłumy podczas ostatniej drogi hierarchy

Wikimedia Commons/KSAF AGH

  

- Jego głęboka wiara i nadzieja, ale także wyczucie spraw społecznych, umożliwiły w okresie stanu wojennego oraz w trudnych momentach transformacji ustrojowych po roku 1990, przeprowadzenie ludu Bożego Archidiecezji przez Morze Czerwone skomplikowanej polskiej rzeczywistości (...) - mówił kardynał Stanisław Dziwisz podczas homilii Mszy pogrzebowej śp. kardynała Franciszka Macharskiego. W uroczystościach udział wziął m.in. prezydent Andrzeja Duda. Specjalny list wysłał papież Franciszek. Tłumy krakowian pożegnały ukochanego hierarchę.

Podczas Mszy Świętej pogrzebowej nie było żadnych przemówień ani kondolencji, co jest odzwierciedleniem skromności kard. Macharskiego.

Odczytano list papieża Franciszka:

"Jestem wdzięczny Opatrzności, że dane mi było odwiedzić go podczas niedawnej wizyty w Krakowie. W tym ostatnim etapie życia był bardzo doświadczony cierpieniem, które znosił z pogodą ducha".

"»Jezu, ufam Tobie« - to biskupie zawołanie było dewizą jego życia i pasterskiej posługi” - napisał papież.

Trumna z ciałem kardynałem została złożona w krypcie biskupów krakowskich, obok kard. Adama Sapiehy.
 
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się już w czwartek, gdy w Bazylice Ojców Franciszkanów miała miejsce Msza Święta koncelebrowana przez nuncjusza apostolskiego w Polsce abp Celistino Migliore. Po Mszy Świętej trumna została przeniesiona z franciszkańskiej bazyliki do katedry na Wawelu. W kondukcie wzięły udział poczty sztandarowe, kompania wojskowa, orkiestra i tysiące krakowian.
 
Kardynał Franciszek Macharski urodził się 20 maja 1927r. Całe życie duchownego było związane z Krakowem.  W 1945 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy w 1950 r. W latach 50. poznał ks. Karola Wojtyły - późniejszego papieża Jana Pawła II, z którym przyjaźnił się do końca życia.

W związku z wyborem kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, 30 grudnia 1978 papież Jan Paweł II mianował ks. Franciszka Macharskiego następcą na urzędzie arcybiskupa metropolity krakowskiego. Święcenia biskupie otrzymał 6 stycznia 1979 w Bazylice św. Piotra. Jako dewizę przyjął słowa: Jezu, ufam Tobie.

Był wielkim czcicielem Bożego Miłosierdzia, św. s. Faustyny Kowalskiej, przy której relikwiach modlił się bardzo często. Kardynał Macharski miał ogromny wpływ na budowę Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Włączał się w akcje charytatywne, budowę domów dla samotnych matek, schronisk. Nigdy jednak nie szukał rozgłosu, słynął ze skromności. Jan Paweł II mówił o kardynale- biedaczyna z Krakowa.

W 2002, gdy ukończył 75 lat, oddał się do dyspozycji papieża. Jednak Jan Paweł II zlecił, aby dalej sprawował urząd arcybiskupa krakowskiego. 3 lata później, 3 czerwca 2005 roku  papież Benedykt XVI przyjął  rezygnację kardynała. Gdy ustąpił z urzędu, zamieszkał w klasztorze sióstr albertynek w Krakowie.

W czerwcu br. hierarcha przewrócił się, łamiąc kręgosłup. Po operacji kardynał nie odzyskał przytomności. Papież Franciszek, podczas pielgrzymki do Polski, gdy dowiedział się o stanie hierarchy, zmienił plan pielgrzymki i 28 lipca odwiedził hierarchę w szpitalu.

Kardynał Franciszek Macharski zmarł 2 sierpnia 2016r. o godzinie 9.37.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Wikipedia,tvn.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Afera wyborcza w Olsztynie: z komisji wyborczej zginęło 399 kart do głosowania!

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

W obwodowej komisji wyborczej przy ul. Warszawskiej w Olsztynie zginęło 399 kart do głosowania. "Czy zostały one użyte w wyborach, okaże się po podliczeniu wyników we wszystkich obwodowych komisjach w mieście" - powiedział dyrektor delegatury KBW w Olsztynie Piotr Sarnacki.

Jak poinformował dyrektor olsztyńskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Piotr Sarnacki, obwodowa komisja wyborcza w Olsztynie, która pracowała w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy ul. Warszawskiej, stwierdziła brak 399 kart do głosowania. O sprawie jest już powiadomiona policja, która prowadzi w tej sprawie czynności wyjaśniające oraz komisarz wyborczy. Karty były ostemplowane.

"Na razie trudno stwierdzić, czy karty, których nie ma, zostały użyte w głosowaniu. To się okaże, gdy wszystkie obwodowe komisje w Olsztynie podliczą wyniki. Wtedy będzie można stwierdzić, czy liczba kart wydanych do głosowania i kart wyjętych z urn jest taka sama, czy nie"

- wyjaśnił Sarnacki.

Sarnacki przyznał, że zakładane są dwa scenariusze zdarzenia: że ktoś karty wyniósł z lokalu i ich nie użył, jak i taki, że karty zostały wyniesione i użyte w wyborach. W przypadku tego drugiego scenariusza, prawdopodobnie dojdzie do protestu wyborczego i wówczas sąd zdecyduje, czy miało to wpływ na wynik wyborów, czy nie.

Sarnacki powiedział, że z dotychczasowych ustaleń wynika, iż około godz. 17 przewodnicząca komisji przy ul. Warszawskiej stwierdziła, że "kupka z kartami do głosowania jest jakaś dziwnie mniejsza". Komisja kilka razy przeliczała karty i szukała brakujących, jednak ich nie odnaleziono. W ocenie Sarnackiego brak tylu kart nie może być pomyłką przy ich przeliczaniu. "Czasem dochodzi do sklejenia się dwóch czy trzech kart, ale nie aż tylu" - wyjaśnił dyrektor Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie.

Założono, że karty z komisji wyborczej zostały wyniesione od rana do godz. 17. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl