niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 czerwca 2017

Gigantyczny problem przez niedbalstwo PO-PSL. Przetargi z unijnej kasy zagrożone

Dodano: 01.06.2016 [11:20]
Gigantyczny problem przez niedbalstwo PO-PSL. Przetargi z unijnej kasy zagrożone - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Ministerstwo Rozwoju wystosowało do samorządów prośbę, aby na razie nie ogłaszały przetargów finansowanych z pieniędzy unijnych. Polska miała bowiem dwa lata na zmianę w ustawie o zamówieniach publicznych. Termin minął 18 kwietnia 2016 roku. – Nasi poprzednicy zajmowali się wszystkim tylko nie tym, co było ważne i potrzebne – stwierdził wiceminister infrastruktury, Jerzy Szmit.

Dyrektywa UE z dnia 26 lutego 2014 roku zmieniła sposób przeprowadzania przetargów. Unia dała krajom członkowskim dwa lata na przystosowanie do nowych przepisów. Co przez ten czas robił rząd PO-PSL?

Nasi poprzednicy zajmowali się wszystkim tylko nie tym, co było ważne i potrzebne. Przez to mamy teraz taki bałagan, jaki mamy. Rządy PO–PSL miały dwa lata na przystosowanie prawa i tego nie zrobiły

– powiedział TVP Info Jerzy Szmit.

CZYTAJ WIĘCEJ: Przez polityków PO-PSL mogliśmy stracić unijne dotacje. Rząd uratuje 40 miliardów złotych

W związku z tym, MR wysłało do samorządów pismo. Prosi wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, czy marszałków województwa, by rozpisane przetargi rozstrzygały dopiero po wejściu nowej ustawy o zamówieniach publicznych. W przeciwnym razie samorządy mogą mieć problem z rozliczeniem otrzymanych dotacji.
 
Polityk Platformy Obywatelskiej Paweł Olszewski skupia się na obecnym rządzie i twierdzi, że PiS miał czas na przygotowanie tej ustawy. To, że PO-PSL miało na to dokładnie rok i dziewięć miesięcy zdaje się być nieważne.

Projekt zmiany ustawy o zamówieniach publicznych został przygotowany w odpowiednim czasie. Rząd PiS miał sześć miesięcy, by go uchwalić w Sejmie. Inne ustawy potrafili przepchnąć w trzy dni, a tutaj sobie nie poradzili

– uważa Olszewski.

Wprawdzie w lutym 2014 roku PO przygotowało nowelę ustawy o zamówieniach publicznych. Jednak nie obejmowała ona dyrektywy UE. Od tamtego momentu – luty 2014 r. – Urząd Zamówień Publicznych miał pracować nad zmianą prawa, by odpowiadała przepisom unijnym.

Urząd Zamówień Publicznych miał pracować nad jedną z najważniejszych z ustaw, lecz był sparaliżowany przez… rząd PO-PSL. Nieprawdopodobne, lecz jak inaczej wyjaśnić to co tam się działo?

W grudniu 2013 roku premier Donald Tusk odwołał prezesa UZP Jacka Sadowego. Ogłoszono konkurs i jego następcą miała być Małgorzata Stręciwik. W międzyczasie Tusk przeniósł się do Brukseli, na czele polskiego rządu stanęła Ewa Kopacz. Nie wiadomo z jakiego powodu, lecz Kopacz nie wręczyła nominacji Stręciwik. Urzędem kierowała jego wiceprezes Izabela Jakubowska, która zrezygnowała we wrześniu 2015 roku. Od tego czasu UZP kieruje Dariusz Piast, wcześniej wiceprezes tej komórki.

Urząd był sparaliżowany. Bez ścisłego kierownictwa nie mógł pracować nad zmianą ustawy o zamówieniach publicznych

– ocenił Szmit.

Projekt o zamówieniach publicznych trafił na posiedzenie Rady Ministrów dwa dni po wyborach parlamentarnych – 27 października 2015 roku. Na dopracowanie, rozległe konsultacje społeczne i przyjęcie ustawy było więc niecałe cztery miesiące.

Ten termin był nierealny. Poprzednicy mieli dwa lata i nic nie zrobili z tym tematem

– uważa Jerzy Szmit.
 
Sprawa jest niecierpiąca zwłoki. Unijne przetargi, które już zostały ogłoszone mogą być zakwestionowane przez Komisję Europejską. Wiele samorządów otrzymało już dotacje, z których musi się rozliczyć w czasie nieprzekraczającym 24 miesięcy. Trzeba ogłosić przetarg, wskazać najlepszą ofertę oraz inwestycję zrealizować.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Nigdy nie uwierzę,żeby te «zaniedbania» wynikały z niewiedzy lub zwykłego niechlujstwa! To był CELOWY SABOTAŻ PAŃSTWA! Mieli udawać,że coś robią,żeby stwarzać pozory, że to oni rządzą a nie Merkel i Niemcy! To nie były błędy ale CELOWE NISZCZENIE PAŃSTWA!
Proszę zwrócić uwagę,że pieniądze szły na orliki albo inne duperele ale nigdy, nigdy na to co mogłoby pomóc polskiemu przemysłowi,rolnictwu i gospodarce!
«Rząd» Tuska/Kopacz i Komorowski to była jedna wielka MISTYFIKACJA! To był jeden wielki akt ZDRADY PAŃSTWA I NARODU! Ci ZDRAJCY muszą ponieść surową, surową karę! Mają szczęście, że nie ma u nas kary śmierci, bo wtedy dostaliby kulę w łeb!
Ci bandyci, wiedząc,że stracą władzę, zaminowywali pole! Zgodnie z doktryna sowiecką: jeżeli nie możesz wygrać, to zadawaj wrogowi jak największe straty – ci łajdacy traktowali nas jak wrogów!

Zgadzam sie.Powiedziane po imieniu.Tylko ci co rzadzili,dac im tyle dochodu miesiecznego co najmniej zarabiajacy,zeby mogli posmakowac zycia Tych-ktorym drudno zwiazac jedna wyplate z druga. Standard zycia obywatela zalezy od rzadzacych.(ile ludzi wyjechalo za praca.To ich etykietka)

Hehe, no tak. A PiSek zamiast sie zająć taki sprawami właśnie to odwoływał ludzi, mscił się, ustawiał wszystko pod siebie a o Polsce zapomnieli.
A to że nie zrobiło tego PO to normalne. Mając jeszcze pół roku teriminu realizacji jest oczywiste że dużo wcześniej się taką sprawą nie zajmą.

Przetargi z unijnej kasy? Przecież unia jest be.

Nie wiem, czy wiesz, ze Polska juz jest platnikiem netto, czyli wiecej wplaca do Unii niz otrzymuje z powrotem.
A to znaczy, ze wszystkie unije fundusze, ktore Polsce przysluguja trzeba wykorzystywac co do grosza.
I nie ma to nic wpolnego z tym, czy Polacy chca pozostac w Unii, czy tez nie.
To jest odniesienie do obecnej sytuacji.
Proste, Prawda?

To nie jest prawda. Polska nie jest płatnikiem netto i jeszcze co najmniej kilka lat nie będzie. Jeden rok był lekki spadek płynności w przepływach funduszy przez co w ujęciu ROCZNYM wpłaciliśmy więcej, natomiast w następnym roku nastąpiło rozliczenie i wszystko wyrównało. Szmatławce oczywiście podchwyciły temat a ludzi się nabierają. W WIELOLETNIM ujęciu dostajemy dużo więcej niż wpłacamy.

4 miesiące - dla TK wystarczyło mniej niż miesiąc.
No i matematyka:
27.IX.2015 - 18.IV.2016 to nie 4 miesiące:)

27 listopada - 1 miesiąc
27 grudnia - 2 miesiąc
27 stycznia 3 miesiąc
27 lutego 4 miesiąc
27 marca 5 miesiąc
18 kwietnia 21 dni 6 miesiąca

Wina PO:)

To juz nie jest niedbalstwo.
To jest jawna i oczywista dywersja przeciwko interesom Polski i Polakow, czyli po prostu ZDRADA.
A zdrajcow tego kalibru trzeba karac tak, zeby nigdy nie znelezli sie nasladowcy.
Albo stryczek, albo pod mur.

W samorzadach rozsiadly sie PO-PeSLe wiec nie ma sie czego spieszyc. Najpierw nalezy rozwiazac TK, posprzatac w sadach, ZALATWIC RAZ NA DOBRE tRYBUNAL, wyslac PKW na zawsze na szkolenie do sowjetow lub korei za stare puszki z miesem (tej polnocnej oczywiscie) bo oboje maja embargo i "wybory" samorzadowe (hahahhahaaa, ci mi to wybory) powtorzyc, a PelO i PeSel wykluczyc za masowe falszerstwa! Taka jednorazowa kare przez wykluczenie tymczasowe jak w hokeju!

no to do roboty dobra zmiano, czekamy na efekty... piniądze dla ludu czyli dla nas.

Qrwy z PO-PSL, zamiast patrzeć z czego chleb, wolały majstrować przy Trybunale Konstytucyjnym.

Zastanów się kto, przez ostatnie miesiące majstruje przy trybunale?

No właśnie, kto ?

I ty też się zastanów, bo pierdzielisz głupoty

Czy koleżanka Barbara robi za chłopa, bo gada jak murarz na budowie. A może to teraz taki styl, że damy posługują się językiem rynsztoka.

100/100..!!

Przypominam tym, którzy urodzili się wczoraj, że PO jeszcze przed wyborami do Sejmu zaczęła majstrować przy TK i z sędziami. A to co mamy teraz jest właśnie konsekwencją tego majstrowania.

a co mają zrobić przygotowani kontrahenci obecnych samorządów oj czarno widzę chyba powstanie Ruch Kontroli Przetargów i sprawa się rypnie trzeba będzie normalnie, bez szwindli, teraz grozi to wyczyszczeniem kont całych rodzin, chyba że wszystko będzie na karteczce, coś mi się widzi że sprawa nie ruszy wcześniej jak na wybory samorządowe

Może ktoś przypomni kto teraz rządzi w Polsce?

Kolejne KUKULCZE JAJO zobaczymy niebawem nastepne,POprzednia koalicja bardzo sie starala o wlasne kieszenie,a o to co trzeba bylo NIE!!!Teraz niech ich wyborcy patrza na efekty"rzadow"(zlodziejstwo i prywata)PO;PSL.

skoro urzednicy panstwowi, za ogromne pieniadze polskiego podatnika, dzalali na niekorzycs panstwa, nalezy niezwlocznie postawic ich przed prokuratorem.koniec, niech wreszcie odpowiadaja za swoje zaniedbania poczawszy od ryzego, poprzez klamaczke-klamczuche skonczywszy na nizszych szczeblach, dokad bedziemy oplacac antypolskich leni, gamoni i cymbalow.

I tak właśnie jest

Na Boga.... to co robili eksperci i doradcy rządowi do kwietnia 2016. Wiem że Pani Premier i Pan Prezydent są angażowani w ważniejsze sprawy wagi nie tylko państwowej ale i światowej ale po to mają gabinety wypchane urzędnikami na ciepłych posadkach aby przygotowywali do podpisu projekty terminowych dokumentów. Ja nie kocham poprzedników i głosowałem na was ale obiektywna prawda jest taka że to nie ładnie obwiniać w tej kwestii poprzedników. Wiarygodność tego rządu wymaga ukarania za karygodne zaniedbanie obecnych urzędników gabinetu Pani Premier. Nie zdziwię się jak czegoś więcej będzie domagała się opozycja.
Zgroza.... ręce opadają coraz niżej.

Nie podpieraj sie Panem Bogiem. Lepiej przeczytaj kilka razy dokladnie ten artykul, moze cos zrozumiesz z niego.
Dla wygody przytocze: " Projekt o zamówieniach publicznych trafił na posiedzenie Rady Ministrów dwa dni po wyborach parlamentarnych – 27 października 2015 roku. Na dopracowanie, rozległe konsultacje społeczne i przyjęcie ustawy było więc niecałe cztery miesiące.
Ten termin był nierealny. Poprzednicy mieli dwa lata i nic nie zrobili z tym tematem – uważa Jerzy Szmit.

Sprawa jest niecierpiąca zwłoki. Unijne przetargi, które już zostały ogłoszone mogą być zakwestionowane przez Komisję Europejską. Wiele samorządów otrzymało już dotacje, z których musi się rozliczyć w czasie nieprzekraczającym 24 miesięcy. Trzeba ogłosić przetarg, wskazać najlepszą ofertę oraz inwestycję zrealizować."

Nie podpieraj sie Panem Bogiem. Lepiej przeczytaj kilka razy dokladnie ten artykul, moze cos zrozumiesz z niego.
Dla wygody przytocze: " Projekt o zamówieniach publicznych trafił na posiedzenie Rady Ministrów dwa dni po wyborach parlamentarnych – 27 października 2015 roku. Na dopracowanie, rozległe konsultacje społeczne i przyjęcie ustawy było więc niecałe cztery miesiące.
Ten termin był nierealny. Poprzednicy mieli dwa lata i nic nie zrobili z tym tematem – uważa Jerzy Szmit.

Sprawa jest niecierpiąca zwłoki. Unijne przetargi, które już zostały ogłoszone mogą być zakwestionowane przez Komisję Europejską. Wiele samorządów otrzymało już dotacje, z których musi się rozliczyć w czasie nieprzekraczającym 24 miesięcy. Trzeba ogłosić przetarg, wskazać najlepszą ofertę oraz inwestycję zrealizować."

No dobrze, kara dla obecnych za zaniedbania. A co z poprzednimi, sprawy nie było i puszczamy wolno?

I co ty głupku opowiadasz. Celowo ty z małej litery

Bani "basieńko" z małej litery..przed chwilą oglądałem w TV Polonia (mieszkam od 35 lat w Kanadzie, jestem prawnikiem) program Warto Rozmawiać a w nim wspaniałą wypowiedź Profesora M.J. Chodakiewicza (polecam notabene) na temat kultury wypowiedzi i prezentowania zdań odmiennych w Polsce.
Otóż w "naszej" kulturze obowiązuje w miejsce rzeczowych argumentów obrzucania rozmówcy (nawet z tej samej opcji politycznej) inwektywami typu... jesteś Hitler, komunista, sowiecki troll, idiota dureń a teraz dodam do tego Pani ocenę kwitującą problem..."głupek".
Dziękuję droga basieńko za ogromną wiedzę i inteligencję (kulturę osobistą też) do której bez kasku na głowie nie dorastam.

Swietna riposta. Kultura osobista to spory problem Polakow.Jezyk polski jest piekny i bogaty i wszystko mozna nim wyrazic bez wulgaryzmow i wymyslan.
Ja wiele razy apelowalam na tym forum,zebysmy merytorycznie wyrazali swoje opinie bez wulgarnych dodatkow.Niestety,nie pracuje.
Co do prof.Chodakiewicza tez 100% zgody. Bywa gosciem w Bay Area i zawsze staram sie byc na Jego prelekcjach.On "czuje" Polske.

Ci z PO-PSL to zostawili po sobie taki gnój,że wszędzie było nie tak dla Polski i Polaków.To musiałoby byc,, 2 rzady'' do usuniecia tego gnoju.Gdzie się dotkniesz tam smierdzi PO-PSL.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl