Od ponad roku w Polsce trwa konflikt polityczny związany z Trybunałem Konstytucyjnym. W czasie, gdy pojawia się szansa na kompromis i zakończenie sporu, Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Hołdy organizuje w polskich szkołach „Tydzień konstytucyjny”. Zaangażowane są w niego autorytety, które nieotwarcie wspierają opozycję w walce z Prawem i Sprawiedliwością. Merytorycznie nad projektem czuwa prof. Ewa Łętowska. Podpisała się ona m.in. pod uchwałą Komitetu Nauk Prawnych PAN‑u w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Wielokrotnie wypowiadała się również przeciwko działaniom PiS‑u w mediach, a także brała udział w spotkaniach stworzonego przez PO Klubu Obywatelskiego. Łętowska była pierwszym rzecznikiem praw obywatelskich, wybranym jeszcze w 1987 r. W „Tydzień konstytucyjny” zaangażowany jest obecny RPO Adam Bodnar. On również w konflikcie politycznym otwarcie staje po stronie opozycji.
W działalność Stowarzyszenia im. prof. Zbigniewa Hołdy zaangażowanych jest więcej osób biorących bezpośredni udział w sporze konstytucyjnym. Organizacja przyznaje np. Nagrody im. prof. Zbigniewa Hołdy. Kapitule przewodniczy prof. Andrzej Rzepliński, obecny prezes Trybunału Konstytucyjnego. W składzie znajdziemy również m.in. prof. Andrzeja Zolla, który od miesięcy mówi o „powrocie do PRL‑u”, „totalitaryzmie” i „końcu demokracji”, a także np. Ewę Siedlecką z „Gazety Wyborczej”. Co ciekawe, do tej pory stowarzyszenia nie interesowała szczególnie tematyka Trybunału Konstytucyjnego.– Nie ma wątpliwości, że jest uczestnikiem tego sporu. Angażując się w „Tydzień konstytucyjny”, przekracza swoje kompetencje. Lepiej, gdyby zajął się skargami obywateli – uważa prof. Krystyna Pawłowicz.
„Tydzień konstytucyjny” trwa od 28 maja do 4 czerwca. Daty nie są przypadkowe. 28 maja 1986 r. Trybunał, który powstał w trakcie stanu wojennego w 1982 r., wydał swoje pierwsze postanowienie. 4 czerwca 1989 r. odbyły się z kolei pierwsze częściowo wolne wybory. Z tej okazji w tym roku 4 czerwca zaplanowana jest kolejna wielka manifestacja opozycji.