Orbán mocno - „nie" islamizacji Węgier. "Mamy prawo wyboru, z kim chcemy żyć"
Węgierska konstytucja zakazuje islamizacji, dokument ten nakazuje rządowi chronić węgierskie język i kulturę – podkreślił dziś premier Viktor Orbán.
Autor: oa
Szef węgierskiego rządu wziął udział w uroczystościach z okazji 5. rocznicy podpisania przez ówczesnego prezydenta kraju Pála Schmitta nowej Konstytucji. Tekst ustawy zasadniczej został wcześniej przyjęty głosami koalicji Fidesz-KDNP, rządzącej krajem od 2010 r. (wówczas partie uzyskały w wyniku wyborów ponad 68 proc. miejsc w parlamencie, czyli 263 z 386 mandatów, co dało im większość kwalifikowaną, niezbędną dla zmiany ustawy zasadniczej).
- Żeby być dobrze oraz jednoznacznie zrozumiałym, mogę powiedzieć, że islamizacja jest konstytucyjnie zakazana na Węgrzech – cytuje Orbána agencja Associated Press.
Premier Węgier odesłał do tekstu preambuły węgierskiej konstytucji, która stwierdza, że obowiązkiem państwa jest „propagowanie i ochrona węgierskiego dziedzictwa, węgierskiego unikatowego języka, kultury węgierskiej” i ochrona „warunków życia przyszłych pokoleń”. – Mamy prawo do wyboru, z kim my chcemy, lub nie chcemy żyć – dodał premier.
15 września ubiegłego roku Węgrzy zakończyli budowę 170-kilometrowego muru na granicy z Serbią, a 16 października ub.r. ogłosili zakończenie budowy muru z Chorwacją. W planach była również budowa ogrodzenia na granicy ze Słowenią, z czego jednak zrezygnowano. Nadal jest rozważany plan budowy muru na węgiersko-rumuńskiej granicy.
Przed budową ogrodzeń przez Węgrzy przeszło ok. 400 tys. nielegalnych imigrantów i uchodźców z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy próbowali dostać się do Niemiec, lub krajów skandynawskich.
Autor: oa
Źródło: niezalezna.pl