„Gazeta Wyborcza" zamieściła projekt opinii Komisji Weneckiej. „Trybunał Konstytucyjny został zablokowany, co narusza podstawowe wartości demokracji” - można przeczytać w tych materiałach. Komisja Wenecka miałaby w nim stwierdzić, że jak długo TK pozostaje niestabilny, tak długo nie może pełnić swojej funkcji.
Odniósł się do tego w radiowej Trójce Krzysztof Szczerski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.
– powiedział urzędnik kancelarii Prezydenta RP.Sam przeciek jest bardzo niepokojący. Być może powstał, by uniemożliwić zmianę stanowiska. Na tym polega cała rzecz. Dlaczego ten przeciek jest tak bulwersujący? W normalnej procedurze [Rady Europy] to wygląda w ten sposób, ze po to przesyła się poufny dokument, by państwo mogło przesłać poprawki i Komisja mogła nadal w poufności zmienić stanowisko pod wpływem argumentów państwa, którego sprawa dotyczy. Teraz jest tak, że będzie wiadomo dokładnie w którym miejscu Komisja Wenecka uległa argumentacji rządowej. Przeciek jest presją na to, by Komisja Wenecka niczego nie zmieniła w tekście. Przeciek podważa całą procedurę. To jest bardzo poważna sprawa
Dodał, że wnioski Komisji są długoterminowe.
– mówiłJedna część [dokumentu] jest bardzo jednostronna, jednoznaczna, jeśli chodzi o warstwę ocenną i bardzo łagodna jeśli chodzi o wnioski. Wydaje mi się, że nie było potrzeby, aby w takim szybkim tempie tej opinii zaciągać. Bo wnioski Komisji są na tyle długoterminowe, że to czy opinia byłaby wydana w marcu, czerwcu to [by] niczego nie zmieniło. Ten proces będzie bardzo długi