KOD broni „Bolka”

Silar; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

W najbliższy weekend w Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu odbędą się marsze poparcia dla Lecha Wałęsy, który według materiałów zgromadzonych w IPN, za pieniądze, pod pseudonimem TW „Bolek”, niszczył ludzi Solidarności. – Ubekistan mobilizuje swoje rezerwy – komentuje motywacje protestujących w obronie donosiciela dr Jerzy Targalski.

- Większość Polaków przyzwyczaiła się do życia w kłamstwie, do szacunku dla tych, którzy za wszelką cenę potrafią się „urządzić”, jak „Bolek” – tłumaczy dr Targalski. – Jeżeli jego szkodliwa działalność nie spotka się ze strony rządzących z wyrazistym ostracyzmem, na jaki sobie zasłużył, ludzie nadal będą uważali, że realna władza w Polsce należy do donosicieli – podkreśla.

Jak poinformował szef Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski, sobotnia manifestacja w Warszawie przebiegnie pod hasłem „My, Naród” nawiązującym do wystąpienia Wałęsy z 15 listopada 1989 r. w amerykańskim Kongresie. Kijowski pytany przez media o powody organizowania manifestacji w tygodniu, kiedy ujawniono dokumenty, które zaskoczyły nawet dotychczasowych obrońców byłego prezydenta, odparł: „Fakty historyczne są zupełnie nieistotne w tej chwili. Zasługi Lecha Wałęsy dla Polski, Europy i świata są bezsporne”.

Na niedzielnej manifestacji w Gdańsku pt. „Solidarni z Wałęsą” ma się pojawić Wałęsa, który przebywa obecnie w Wenezueli. W pikiecie wezmą udział także m.in. Krzysztof Penderecki, Daniel Olbrychski i Andrzej Wajda, którzy napisali list w jego obronie. – Tego dnia w Gdańsku przejdą dwa marsze, jeden w obronie donosiciela, a drugi w hołdzie tym, którzy do donosicieli i konfidentów strzelali – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” najmłodszy więzień stanu wojennego Anna Kołakowska, współorganizatorka Marszu Żołnierzy Wyklętych.

Środowiska powiązane ze służbami konsularnymi w Chicago, tworzący tamtejszy KOD, będą manifestowały także w niedzielę o godzinie pierwszej po południu tamtego czasu. Klub „Gazety Polskiej” Chicago 2 wraz z innymi środowiskami patriotycznymi organizuje kontrpikietę, która odbędzie się w tym samym czasie przy Old Water Tower w Chicago (Down Town). – Prosimy przynieść polskie flagi, banery i napisy popierające nowy polski rząd oraz pokazujące, kim jest Lech Wałęsa w języku angielskim. Amerykanie spacerujący w tym czasie w okolicy muszą poznać nasze stanowisko w tej sprawie. Większość Polonii amerykańskiej zamieszkałej w Chicago popiera ten rząd. Doskonale wiemy, kim był Wałęsa i kto nim kierował – mówi „Codziennej” Agata Mikołajczyk, przewodnicząca Klubu „GP” Chicago 2.

 
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł…

Zrobił cieszynkę i… zerwał więzadła

Wypadek w parku linowym. 14-latka jest w…

87. urodziny Jana Olszewskiego

RCB ostrzega - mocne opady deszczu

Tak mocno Unii dawno nikt nie opisał. „Bruksela zrzeka się swojej wiary"; "trzeba bronić granic"

europarl.eu

Węgrzy znów muszą dziś bronić granic kraju – oświadczył prezydent Węgier Janos Ader podczas uroczystości w Budapeszcie z okazji święta państwowego, Dnia św. Stefana, pierwszego króla Węgier.

- Bezpieczeństwo oznacza dziś co innego niż choćby dekadę temu: znów musimy bronić naszych granic, musimy bronić tego niezależnego, wolnego i europejskiego kraju, który uformowała ofiara, charakter i praca milionów Węgrów – powiedział Ader podczas uroczystości promocji oficerów na placu Kossutha.

Według Adera niecałe 30 lat pod odzyskaniu przez Węgry niepodległości „powinniśmy znów zdać sobie sprawę, że tylko to może być naprawdę nasze, co jesteśmy w stanie wciąż od nowa obronić”.

Minister obrony narodowej Istvan Simicsko podkreślił zaś podczas uroczystości, że święto założenia państwa to zarazem święto wiary chrześcijańskiej Węgrów.

- Tylko otrzymana od św. Stefana wiara chrześcijańska może nas pchać do przodu – ocenił Simicsko. Tymczasem w jego opinii wygląda na to, że „Bruksela zrzeka się swojej wiary i traci swój fundament”.

Jego zdaniem, aby dzieci i wnuki mogły żyć jako Węgrzy i zachować Węgry, należy obronić granice kraju i występować przeciwko takim zagrożeniom jak masowa nielegalna imigracja czy terroryzm.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Msza św. w intencji śp. Marii Kaczyńskiej

Matka zamachowca: "Oddaj się w ręce…

Turcja: udaremniono zamach bombowy

Polskie rodziny utknęły na lotnisku w Korfu

Pomylili flagi Polski i Indonezji. Żenująca…

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł opuścić kraj

/ twitter.com/printscreen

Szef regionalnej policji w Katalonii Josep Lluis Trapero oświadczył dziś, że nie wiadomo, czy poszukiwany w związku z zamachami Marokańczyk Junes Abujakub nadal znajduje się w kraju. Służby nie wykluczają, że terrorysta wyjechał do Francji.

Trapero przyznał, że policja nie wie, gdzie znajduje się poszukiwany Marokańczyk. Nie wykluczył też, że Abujakub przedostał się do Francji.

W ramach poszukiwań 23-latka zaostrzono kontrole na hiszpańsko-francuskiej granicy, w miejscowości La Jonquera.

Trapero nie potwierdził, że to właśnie poszukiwany mężczyzna był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. 

Powołując się na źródło w policji agencja AP ujawnia, że przy użyciu karty kredytowej ukrywającego się Abujakuba wypożyczono trzy furgonetki. Jednej użyto podczas ataku w Barcelonie. Drugą znaleziono w Vic, 70 km na północ od Barcelony na drodze do Ripoll, gdzie mieszkali główni podejrzani ws. ataku. Trzecia była w samym Ripoll.

Śledczy są przekonani, że terroryści chcieli wypełnić furgonetki materiałami wybuchowymi i dokonać ataku na wielką skalę. Ich plany zmieniły się jednak po eksplozji w Alcanar.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas oraz w piątkowym ataku w Cambrils, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do tej pory hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groźnie było w Chorzowie. Pożar fosforu

Zmarł aktor znany z "Predatora"

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl