Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wieniec z resortu. Pani "ministra" pomyliła barwy narodowe na szarfie

Wieniec z czerwono-białą szarfą złożono w imieniu "ministry kultury i dziedzictwa narodowego" w jednym z miejsc pamięci. Zamiast godnego oddania szacunku bohaterom, kuriozalna pomyłka obróciła inicjatywę w szyderę.

Jak co roku, 1 sierpnia punktualnie o godzinie 17.00 w Warszawie zawyły syreny, a w kościołach zabiły dzwony. W godzinę „W” całe miasto zatrzymało się na minutę, by oddać hołd bohaterom Powstania Warszawskiego, które wybuchło 82 lata temu. Rocznicy towarzyszyły rozmaite inicjatywy oddające hołd bohaterom – Polacy brali udział w marszach, wieczorem śpiewano powstańcze pieśni.

Przy okazji rocznicy, zaistnieć chcą także politycy. W różne miejsca pamięci wysyła się delegacje, opłacane są różne inicjatywy, rozstawiane są wieńce. A jak kwiaty, to i szarfy z wyraźnym wskazaniem, od kogo.

Reporter Telewizji Republika Wojciech Szymczak pokazał na X zdjęcie nadesłane przez widza stacji. Pan Piotr udał się w jedno z miejsc pamięci, gdzie złożony został wieniec z inicjatywy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mimo, że za pieniądze resortu, na szarfie podpisała się „ministra” Marta Cienkowska. Ale nie to razi najbardziej.

„Tak się w Ministerstwie Kultury znają na fladze i barwach państwowych. Szarfa wydrukowana do góry nogami… WSTYD”

- podpisał zdjęcie Szymczak.

Widać wyraźnie, że nie doszło jedynie do błędu w nadruku, bo końcówka szarfy jest estetycznie zakończona. To oznacza, że intencjonalnie czerwony kolor znalazł się… na górze.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska