​Tak wyglądało zatrzymania Kajetana P. Maltańskie media pokazały zdjęcie

policja.pl

Dziennik „Times of Malta” opublikował na swojej stronie internetowej zdjęcie z zatrzymania Kajetana P. Informację o ujęciu mężczyzny opatrzono tytułem „Najbardziej poszukiwany w Europie – zatrzymany”. W samym artykule pojawiła się również informacja o fascynacji zatrzymanego postacią Hannibala Lectera.

Jak już informowaliśmy, podejrzany o zabójstwo Kajetan P. został zatrzymany w stolicy Malty – Vallettcie. Mężczyzna kontaktował się z urzędnikami konsulatu Tunezji i chciał przemieścić się do Afryki. W zatrzymaniu Kajetana P. oprócz maltańskich policjantów brali udział także polscy policjanci – policyjna grupa pościgowa z Poznania oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

Nasi funkcjonariusze śledzili drogę ucieczki mężczyzny, która wiodła przez Niemcy do Włoch, a następnie promem na Maltę.

P.o. komendanta głównego policji mł. insp. Andrzej Szymczyk powiedział, że podejrzewany o brutalne zabójstwo w Warszawie był zaskoczony zatrzymaniem. Ujawnił, że poszukiwany mężczyzna został zatrzymany przez maltańskich funkcjonariuszy, którym asystowali funkcjonariusze z Polski w czasie, gdy P. wysiadał z autobusu. – Do zatrzymania doszło w sposób bezpieczny dla osób postronnych. Był całkowicie zaskoczony zatrzymaniem, posiadał przy sobie rzeczy osobiste, w tym nóż  – dodał Szymczyk.

Zdjęcie z zatrzymania Kajetana P. opublikował maltański dziennik „Times of Malta”. Na fotografii widać leżącego na ziemi mężczyznę, a przy nim grupę policjantów bez mundurów. Gazeta podkreśliła, że P. był jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi w Europie i wspomniała o jego fascynacji postacią Hannibala Lectera.


fot. twitter.com/TheTimesofMalta

Z zebranych przez policjantów informacji wynikało, że mężczyzna chciał dalej kontynuować ucieczkę. – Doszło do wymiany informacji z urzędnikami konsulatu Tunezji, bo według posiadanych informacji Kajetan P. chciał opuścić Maltę i udać się do Afryki. Nie wiemy, czy ktoś mu pomagał w ciągu podróży przez Europę – powiedział p.o. Komendanta Głównego Policji dodając, że szczegóły wyjaśni śledztwo. Dodał również, że policja prowadziła w tej sprawie szeroko zakrojoną współpracę międzynarodową. – Wykorzystywaliśmy dostępne metody operacyjne i procesowe – zapewnił Szymczyk, nie ujawniając jednak szczegółów.

Policji sukcesu gratulował szef MSWiA Mariusz Błaszczak. – Dziękuję za profesjonalizm, zaangażowanie i ofiarność, że przez pół Europy tropili człowieka podejrzanego o wstrząsającą zbrodnię. Dziękuję polskim policjantom, za to, że są profesjonalni, że świetnie współpracują z policją innych państw, że potrafią być skuteczni i że dbają o bezpieczeństwo polskich obywateli. To świadectwo, że policja nie zajmuje się sobą, tylko stoi na straży bezpieczeństwa kraju  – powiedział minister.

27-letni Kajetan P. jest podejrzewany o zabójstwo kobiety, do którego doszło na początku lutego w Warszawie. W jednym z mieszkań na Żoliborzu wezwani do pożaru strażacy znaleźli w nadpalonym worku rozczłonkowane zwłoki młodej kobiety. 
Źródło: policja.pl,niezalezna.pl,timesofmalta.com

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Hannawald: Kamil jest wspaniałym zawodnikiem

/ twitter.com/@LLemaniak

Były skoczek narciarski, niegdyś wielki rywal Adama Małysza, Sven Hannawald jest pod wrażeniem, że Kamil Stoch tak szybko doszedł do siebie po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Polak triumfował w tym prestiżowym cyklu po raz drugi z rzędu, ale tym razem wygrał wszystkie cztery zawody, co wcześniej w historii udało się tylko Hannawaldowi.

- Wiem, jak człowiek jest wykończony. I nie wystarczy położyć się do łóżka, przespać dwie godziny dłużej i po sprawie. To zmęczenie wychodzi przez wiele tygodni. Nawet jak się chce zapomnieć, to wcale nie jest łatwe. Wszyscy o tym mówią, a w takim kraju jak Polska, gdzie skoki narciarskie są tak popularne, sukces kosztuje znacznie więcej – podkreślił.

On sam doskonale o tym wie i tym bardziej podziwia Stocha, że tak szybko „uporał się” z konsekwencjami sukcesu i potrafił wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie.

- A Kamil jest znowu uśmiechnięty, zadowolony i rozluźniony. Podziwiam go, że tak szybko potrafi odbudować się fizycznie i mentalnie. To świadczy o tym, jak wspaniałym jest zawodnikiem – powiedział.

Za czasów rywalizacji Hannawalda i Małysza, Niemiec nie był lubiany przez polskich kibiców. Teraz jednak wszystko się zmieniło.

- Oczywiście ludzie mnie cały czas rozpoznają, ale gdy wchodzę w Niemczech do sklepu, to właśnie Polacy do mnie najczęściej podchodzą, klepię po plecach, podają rękę, proszą o zdjęcie. Ta niechęć zamieniła się w sympatię i to bardzo miłe. Zresztą po sukcesie Kamila w Turnieju Czterech Skoczni na moim Instagramie (sven_hannawald) liczba obserwujących się podwoiła – z 5 na prawie 10 tysięcy, a większość z nich to byli Polacy – zaznaczył.

Dziś na godz. 16.00 zaplanowane są dwie ostatnie serie konkursowe mistrzostw świata w lotach, a w niedzielę ma się odbyć rywalizacja drużynowa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl