​Internauci punktują: „Mama Jasia” ze spotu Platformy, to… radna Platformy

youtube.com/print screen

  

O tym, że pomysł Platformy Obywatelskiej dotyczący przyznawania 500 zł na każde dziecko został ostro skrytykowany, już pisaliśmy. Internauci odkryli dodatkowo ciekawostkę w spocie PO, atakującym ustawę przygotowaną przez Prawo i Sprawiedliwość. Okazało się, że główna bohaterka nagrania – występująca w nim jako „mama Jasia” – to radna Platformy.

Platform Obywatelska przygotowała niedawno spot, w którym zaatakowała ustawę PiS dotyczącą programu „Rodzina 500 plus”. Jego główna bohaterką jest kobieta, która trzyma na rękach małe dziecko i opowiada, jak to rzekomo Prawo i Sprawiedliwość ją oszukało. Ktoś nieświadomy, kto nie wie, kim jest główna bohaterka nagrania, może przypuszczać, że w imieniu matek wypowiada się „zwykła Polka”. Nic bardziej mylnego. Internauci szybko zidentyfikowali, kim jest kobieta.

To Patrycja Sondij, radna warszawskiej Pragi Północ z ramienia Platformy Obywatelskiej.


fot. ​twitter.com/Jan_Kunert

fot. twitter.com/gd7171

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Zabił bestialsko partnerkę oraz swojego rocznego synka. Rusza proces 35-latka

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Proces 35-latka, który został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem byłej partnerki i ich 14-miesięcznego dziecka rozpocznie się we wtorek Sądzie Okręgowym w Radomiu. Mężczyźnie grozi dożywotnie więzienie.

Maciej S. został oskarżony o to, że w maju 2017 roku, działając z zamiarem bezpośrednim i ze szczególnym okrucieństwem, zadał kobiecie i dziecku wiele ciosów nożem, czym doprowadził do ich śmierci. Za te przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie więzienie.

W maju 2017 r. w jednym z mieszkań na osiedlu Gołębiów w Radomiu znaleziono ciała 30-latki i jej 14-miesięcznego dziecka. Sekcje zwłok wykazały liczne rany kłute. Obrażenia te spowodowały u obydwu ofiar masywny krwotok i w konsekwencji zgon.

Zatrzymany przez policję Maciej S. przyznał się do winy. Jak wynikało z jego wyjaśnień, między nim a byłą partnerką doszło do sprzeczki dotyczącej ojcostwa dziecka. W toku śledztwa ustalono, że chłopiec był jego biologicznym synem.

Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu mężczyzna był w pełni poczytalny.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl