niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 czerwca 2016

Koleżanka minister od loterii paragonowej wygrała samochód. „Los to los. Absolutny przypadek”

Dodano: 12.02.2016 [21:33]
Koleżanka minister od loterii paragonowej wygrała samochód. „Los to los. Absolutny przypadek” - niezalezna.pl
foto: TVP1/print screen
Dobra znajoma wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, która była odpowiedzialna za przygotowanie loterii paragonowej, wygrała główną nagrodę - opla insignię wartego prawie 90 tysięcy złotych. „Szansa wynosiła jak 1:56 000 000” - napisał na swoim profilu na Facebooku Artur Sokołowski, radny PiS z Częstochowy, który nagłośnił sprawę w mediach.

Na czym polega loteria? Wystarczy zrobić zakupy za co najmniej 10 złotych, zabrać paragon, zarejestrować go na stronie loteriaparagonowa.gov.pl i czekać na losowanie, mając nadzieję na łut szczęścia. Tego nie brakowało Grażynie Kaweckiej-Karaś z Częstochowy. Prywatnie to znajoma Izabeli Leszczyny, byłej wiceminister finansów z rządzie PO-PSL, która pracowała przy projekcie loterii. Obie panie znają się jeszcze ze wspólnej pracy w Częstochowie.

Temat nagłośnił Artur Sokołowski, radny z Częstochowy.

My tu o drobiazgach typu 500+ dyskutujemy, a patrzcie jak się robi prawdziwy cud nad Wisłą i wygrywa samochód w loterii fantowej Ministerstwa Finansów. Szansa wynosiła jak 1:56 milionów? Udostępniam z pozdrowieniami dla pani ministry Leszczyny, która tę loterię wdrożyła i jej przyjaciółki, która wygrała główną nagrodę - opla insignię. Oczywiście cudem, bo cuda się zdarzają

- napisał na swoim profilu na Facebooku.

Na miejscu obecnego ministra finansów, ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra sprawiedliwości oraz szefa CBA wziąłbym parę osób z firmy nadzorującej przebieg losowań na wariograf. Ot tak, dla spokoju ducha...

- dodał radny.

Zdumiewającym „przypadkiem" zaskoczony jest także poseł PiS Szymon Giżyński, którego portal niezalezna.pl poprosił o komentarz, bowiem reprezentuje on w Sejmie wyborców z Częstochowy.

Niech pan na moje życzenie i zlecenie poprosi jakiegokolwiek matematyka, aby wyliczył prawdopodobieństwo takiego zdarzenia. Wynik tego działania będzie argumentem za uznaniem z wysokim prawdopodobieństwem, że to nie był przypadek 

- powiedział nam Szymon Giżyński.

Portal niezalezna.pl skontaktował się również z Wiesławą Dróżdż, rzecznik Ministerstwa Finansów. Była bardzo zaskoczona, ale zapewniła...

Los to los. Absolutny przypadek. Losowanie organizuje firma zewnętrzna, nie ma tam podanych żadnych danych osobowych. Pracownicy ministerstwa i członkowie ich rodzin mają zakaz udziału w konkursach lub loteriach organizowanych przez resort. Na pewno przypadek, ale wiem jakie mogę być komentarze, skoro doszło do takiej sytuacji.

- wyjaśniła rzecznik.


Na zdjęciu - ówczesna wiceminister finansów reklamująca loterię

Dziennikarze wpolityce.pl rozmawiali na temat szczęśliwego losowania z byłą wiceminister.

Niesamowity zbieg okoliczności. Potwierdzam, że panią, która wygrała, znam. (...) W przetargu wygrała firma i to ta właśnie firma odpowiadała i nadal odpowiada za organizowanie loterii, za wymyślenie procesu losowania, który jest elektroniczny. Pracownicy finansów w ogóle nie biorą udziału w tym przedsięwzięciu

- stwierdziła Izabela Leszczyna.

Obecnie Grażyna Kawecka-Karaś pracuje w Regionalnym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Częstochowie. Tam też była zatrudniona jako konsultant Izabela Leszczyna. Jak sprawdził portal Niezalezna.pl - obie panie brały wspólnie udział w wielu imprezach, np. inauguracjach roku szkolnego.

Nagroda główna w loterii to opel insignia o pojemności silnika 1.6 i mocy 170 KM, koloru czarnego, z aluminiowymi felgami, automatyczną klimatyzacją, nawigacją, ABS i ASR. Auto ma osiem poduszek powietrznych. Nowa właścicielka samochodu nie musi się martwić o ubezpieczenie OC i AC na 12 miesięcy. Wygrana jest zwolniona z podatku. Według cennika ze strony producenta, najtańszy taki opel (w cenie promocyjnej) kosztuje 88 800 zł.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

I kolejny raz wychodzi na to że politycy robią wszystko pod siebie. Najpierw ich własne michy muszą być pełne później plebs. Co za chamstwoooooo. Wykształceni ?>sku..iele.......

Partia Oszustów....i to za nasze pieniądze

Wierzę w przypadki, kiedyś też udało mi się wygrać w totka spore pieniądze. Udział w Narodowej Loterii Paragonowej Ministerstwa Finansów traktuję raczej jako zabawę, ale skłamałabym gdybym powiedziała że nie uświadomiła mi faktu że paragon jest także moją gwarancją i mi się należy. Nie mamy przecież obiekcji jeśli bierzemy paragony na elektronikę a usługa dentystyczna czy porada lekarska też może być wadliwa i podlega gwarancji.

szansa na wygrane w totka 1do 30 milionow
szansa na wygrana w loterii paragonowej 1 do 58 milionow
zycze powodzenia !!!!!!!!!!!!!!! :-)

Losowanie elektroniczne? buhahaha. wszystko jasne.

Oczywiste że najdroższy samochód w loterii to łapówka za wygrany przetarg. Kod losowania jest niejawny, już pewnie dawno temu został zmieniony. Losowanie elektroniczne jest najłatwiejszym do zmanipulowania. Pewnie Astry są dla znajomych innych polityków PO-PSL oraz organizatora loterii. A znając ich pazerność to może nawet Ipady i laptopy polecą dla znajomych programistów :P.

Niezmiernie się cieszę że do takiego przekrętu doszło.To powinno uświadomić głupim tępym POlakom że cała ta loteria to pic na wodę a zrobiona jest tylko po to aby ludzie płacili podatki które sa już tak wysokie że historia ludzkości nie zna tak wysokich podatków.Cieszę się że głąby poszły do fryzjera i zamiast na czarno zapłacić stówę zapłacili z paragonem 120.Głupich nie sieją.Sami się rodzą.Cudownie sie stało że do takiego przekrętu doszło.

Raczej nie 1 do 56 milionów, może i zarejestrowano tyle paragonów wszystkich razem, ale z pewnością przez cały kwartał nie wpisano 56 milionów paragonów od fryzjera lub kosmetyczki.
Jak zwykle ktoś rzuca słowa na wiatr, szara masa się nie zna na tym i napędza machinę kłamstwa.

Pewnie nauki u Walesy pobierala

Bardzo podobny przypadek byl na pewnej loterii w USA, gdzie pracownik ochrony te loterii "przypadkiem" wygrał 12 mln USD już po zwolnieniu się z pracy :D Potem kontrola wykazała, że wrzucił do komputera losującego program, który miał wylosować jego liczby. PO miało za dużo "przypadków" podobnego rodzaju by uznać je tylko za przypadki. Sprawa dla prokuratury ale już po OdPchleniu z POciotków

Sprawa dla prokuratury...?
Czy dla papieża skoro jest domniemanie cudu...? ;-)

W sumie to było bezczelne POsunięcie...

Jak to stosowne "przypadki" sterują losem a czasami karierami.
BOLKOWI to przypadkiem zdarzyło się wielokrotnie wygrać w totolotka ( Toto lotało na SB po wygraną )

Bo Polacy to nadal w duzej mierze naiwni jak glupek wioskowy. Wszelkie akcje takich instytucji jak Urzad Skarbowy , ZUS etc... ma tylko jeden cel - wydoic obywatela na oplatach i podatkach a potem kopnac go w dupe !

Jakie jest prawdopodobienstwo ze kolezanka zwiazana z US , ktora sama przygotowywala loterie nagle wygrala przypadkiem wlasna loterie w ktorej bierze udzial masowo takze spoleczenstwo ? - mniejsze niz wygrana w Lotto podzielic przez 1000 !!! Ale jak to wyglada wystarczy obejrzec PSY Pasikowskiego - " Pan prokurator wygrywa na loterii los Trzy Slonie ".

Oczywiscie , wlasciwy los zawsze znajduje sie w konkretnej szafie, a durny pleps zadowoli sie gadgetami !!! Osoby i urzednicy oraz ich rodziny powinny miec zakaz brania udzialu w loteriach tego typu. To jest oczywista oczywistosc, ale co to nam mowi ??? Ze 4 lata rzadow PiS nie starcza na posprzatanie tego syfu po PRL + III RP !!!

i jak tu nie wierzyć, że Bolek non-stop "wygrywał" w toto-lotka

CBA na zlecenie prokuratury powinna zająć się tym losowaniem.Jest to bardzo podejrzane ,wręcz niemożliwe by najlepsza koleżanka pani wiceminister wygrała auto za 90 tyś zł.
Te dziwne ,,losowanie,, zniechęca ludzi do dalszego udziału w tej loterii.
By uczynić tę loterię uczciwą i wiarygodna trzeba wydać kilkaset tysięcy złotych na reklamę.
Czyżby to była celowa robota przeciwników tego rządu?

To przykład "nieprawdopodobnego" wprost szczęścia ale niektórzy już tacy są "fartowni" to przypomina też historię pewnej gry, kiedy w Poznaniu miał być szczególnie nagrodzony 2 milionowy klient i wówczas, proszę sobie wyobrazić, że do tego sklepu wkroczyła Pani Grażyna Kulczyk. I to jest przykład fartu, nie z tej ziemi bo Ona od kilku lat nie pokazywała się w tych sklepach i odzież kupowała oczywiście w Paryżu lub Londynie a tu taki "fart".
To tez można troszkę porównać do szczególnego "szczęścia" Tw "BOLKA", który chyba jako jeden w kraju "trafił" kilka razy 6-stkę w TOTOLOTKA, lub PO-wski Poprzednik obecnej "BUFETOWEJ" MIASTA STOŁECZNEGO W-WY i oczywiście tez z PO kiedy koniecznie Urząd Skarbowy chciał się dowiedzieć skąd w ciągu kadencji zdobył znaczne bogactwo to okazało się, że on "bez rozgłosu" w tajemnicy, wygrał kilkadziesiąt razy pod rząd w kasynie i ponieważ do rozliczenia mu zabrakło to otrzymał "darowiznę" od nieboszczyka. A kasyno "trzymało" tą stratę w tajemnicy tylko dlatego aby sie nie rozniosło wśród W-wiaków, że to takie łatwe - idzie się do kasyna i jak "jest się w czepku urodzonym" to wychodzi się z takiego przybytku "cięższy" o kilka milionów dolarów. Choć, niektórzy plotkowali, że to w czasie budowy w-wskich mostów "znalazł" pod mostem?? Ale wersja oficjalna to dotychczas nigdzie na świecie nie odnotowany taki "fart" w kasynie.

Wszystko pięknie, ale naginasz fakty, a przynajmniej pierwszy z nich - a to niestety niekorzystnie rzutuje na pozostałe. 2 czy 1 milionowy klient - nie ma większego znaczenia, ale ... No właśnie - akcja odbyła się w galerii handlowej Stary Browar w Poznaniu, której właścicielką była wówczas pani Grażyna Kulczyk. A szczęśliwą zwyciężczynią została jej koleżanka, była wiceminister skarbu Alicja Kornasiewicz.

to co się wyprawia przy korytach kładzie na plecy jak można robić takie rzeczy przecież wiadomo że tego typu przekręt wyjdzie szybciej niż to aferalne cipsko odbierze tą furę !!!

I nadal chcesz wierzyć instytucjom państwowym????

No tak. Jak proces losowania jest elektroniczny to jakaś magia na pewno. Takie usprawiedliwienie, bo wielu odpuści sprawdzanie. Coś tam się dzieje niezrozumiałego w tym komputerze. Uważam, że skoro firma została wynajęta do napisania tego programu za publiczne pieniądze to kod powinien zostać udostępniony publicznie. Chętnie podejmę się sprawdzenia jak bardzo losowe jest działanie tego programu.

Nie jest prawdą, że szansa wynosiła 1 : 56 milionów.
W rzeczywistości szansa wynosiła 1 : 1.

Szansa 1/4 - jeszcze trzy psiapsiólki z WOM w Czewie czekają na nowe wypasione autko! No chyba siem należy, n'est pas?

tak właśnie, jak myślałem, sprzedali loterię prywatnej firmie, żeby mieć umyte rączki w razie ujawnienia przekrętów.. przecież to takie proste... nic się nie stało, Polacy nic się nie stało

Kochani ma do was takie pytanie.W tym miesiącu wysylalem paragony każdego dnia i za każdy paragon dostałem nr zgłoszenia czyli ten kod literowo liczbowy .Wszystkie kody zaczynają się na litere ,,E,,. I teraz moje pytanie.J ak to jest możliwe ze wszystkie kody wylosowane w tym miesiącu zaczynają się na litere ,,D,, a ja wysylajac każdego dnia po kilka paragonow nigdy nie dostałem kodu z poczatkowa litera ,,D,,?W tamtym miesiącu miałem tak samo.Wszystkie kody które dostałem miałem na litere,,K,, a wszystkie które wygraly były na litere ,,C,,. Może ktoś mi wyjasni o co tu chodzi.

Są dwie klasy paragonów: z branży specjalnej (fryzjerzy, lekarze...) i zwykłe (biedronka, odzież, elektronika...)
Może rejestrujesz same zwykłe, a nagrodę główną losuje sie spośród branży specjalnej? Tak sądzę.

Witam.Tak sa dwie klasy paragonow tak jak piszesz.W jednej klasie paragonow jest do wygrania Opel Insignia a w drugiej Opel Astra.Ja wysylam każdego dnia paragony z tej drugiej klasy czyli (ZAKUPY) i każdego dnia dostaje kody zaczynające się na litere ,,E'' a nigdy nie dostałem kodu z poczatkowa litera ,,D'' a taki wlsnie kod wygral samochod o dziwo dwa rezerwowe kody tez sa na litere ,,D''.

Kiedyś jak była loteriada to Pani z punktu lotto oddawała mi te kupony z numerkami bo nikomu się nie chciało logować w internecie z nimi ,więc brałem je na kilogramy zalogowałem z 500 kuponów przez miesiąc i nic nie wygrałem, A TU PROSZE JEDEN PARAGONIK I SAMOCHÓD JEST!

Jak to mówią - szczęściu trzeba pomóc. Nihil novi sub sole. Poprzedni rząd był wylęgarnią "zaradnych" w każdej materii: zegarki, ośmiorniczki, żyrandole ....

Jak "Los to los, absolutny przypadek".

Jak "Krasc to kraść absolutnie wszystko" !

Częstochową to drugi matecznik PO, Ryszard Cyba i Izabella Leszczyna to ten sam POmiot tej samej partii.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl