Wielki sukces Beaty Szydło i porażka PO - komentarze po debacie

Filip Błażejowski

gb

Kontakt z autorem

Debata o Polsce w Komisji Europejskiej rzekomo miała uderzyć w rząd Beaty Szydło, ale nadzieje Platformy Obywatelskiej, wspieranej przez sojuszników w Brukseli i niektóre media, okazały się płonne. Większość eurodeputowanych zabierających głos skrytykowała unijnych biurokratów za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy Polski, a jeden z nich - co ciekawa, z Niemiec - nazwał debatę "groteskową inkwizycją". Przebieg dzisiejszej dyskusji komentowali na bieżąco internauci. Ich ocena jest jednoznaczna.

Przebieg debaty portal niezalezna.pl relacjonował na żywo, ale warto przypomnieć niektóre wypowiedzi eurodeputowanych oburzonych, że do takiej dyskusji w ogóle doszło. Wybraliśmy tylko tych z zagranicy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Debata w Parlamencie Europejskim o Polsce. RELACJA NA ŻYWO

Petr Mach spytał: "Co przeszkadza tak naprawdę Unii Europejskiej?" Jego zdaniem atak na Polskę to zemsta za sprzeciw Polski wobec obowiązkowym kwotom rozdziału imigrantów. Nazwał dzisiejszą debatę żałosnym spektaklem. Mach zakończył: "Jestem Polakiem";

Aymeric Chauprade, Francuz z Frontu Narodowego, także mówił: "Jestem Polakiem". I również bronił rządu PiS;

Syed Kamall, brytyjski konserwatysta z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, pytał, dlaczego, gdy poprzedni Sejm niezgodnie z prawem nominował nowych sędziów do TK, nikt nie protestował;

Niemiec Hans-Olaf Henkel z partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy przypomniał o podwójnych standardy obowiązujących w Unii. Nazwał też debatę groteskową i zaproponował Schulzowi przeproszenie Beaty Szydło za wcześniejsze oskarżenia!

Taki przebieg debaty nieco zaskoczył internautów








ale także dziennikarze spodziewali się czegoś innego...









Nawet politycy PO załamywali ręce


Niektóre media w Polsce starały się jednak stanąć na wysokości zadania. To "czołówka" portalu gazety.pl w trakcie debaty
Źródło: Twitter,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Kodziarze nie mogą pogodzić się z sukcesem Marszu Niepodległości. Odlot Frasyniuka

Władysław Frasyniuk / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Partie „totalnej opozycji” i środowiska je wspierające postanowiły po raz kolejny pokazać, co sądzą o największym patriotycznym marszu w Europie - tego, który odbył się 11 listopada w Warszawie. Zorganizowali protest przeciwko „narastającej fali faszyzmu i rozrastającego się rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”. Jak daleko się jeszcze posuną w obrzydzaniu Marszu Niepodległości?

Demonstrację przygotowały organizacje Wroclawdlademokracji.pl, Ogólnopolski Strajk Kobiet, KOD Wrocław, Obywatele RP, Inicjatywa Demokratyczna oraz partie: Razem, Zieloni, Nowoczesna i SLD.

Wszystkich połączyła jedna idea.  „Nie ma naszej zgody na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie i we Wrocławiu” - podkreślili organizatorzy.

Organizatorzy tej inicjatywy włączyli się tym samym w antypolską kampanię, która rozpoczęła się w lewicowych mediach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Holenderska gazeta, która kolaborowała z Hitlerem, zarzuca Polakom... neonazizm 

Demonstranci zgromadzili się na placu przed Dworcem Głównym PKP. Mieli ze sobą transparenty z napisami „Polska bez faszyzmu” czy „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”. Skandowano m.in. „Faszyzm nie przejdzie”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest reakcja ambasady RP w USA ws. obrzydliwego, oczerniającego Polaków artykułu Grossa

W manifestacji uczestniczył m.in. Władysław Frasyniuk, który podzielił się ze zgromadzonymi swoimi obserwacjami. 

Według niego w Polsce trwa proces „jednoczenia się faszystów z oddziałami militarnymi”

To jest śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa (…) My, społeczeństwo musimy pokazać, że nie ma w Polsce zgody na faszyzm i na rasizm

- mówił.

Potem Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet tłumaczyła zgromadzonym, że faszyzm i nazizm nie są poglądami do dyskusji w debacie publicznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

Możemy rozmawiać o tym, czy jesteśmy prawicą, lewicą, konserwatystami, ale nie będziemy rozmawiać o tym, że faszyzm i nazizm to są poglądy, które mają prawo istnieć w debacie publicznej. To są zbrodnicze ideologie

- oznajmiła. 

Dodała, że Wrocław to miasto, które „ma być dla wszystkich”.

Nie chodzi o to byśmy się ze sobą zgadzali, ale o to, aby w momencie, kiedy się nie zgadzamy, nie dochodziło do przemocy

- mówiła Lempart.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ruszyła akcja demaskująca kłamstwa Grossa. Ujawniono też niechlubne fakty z jego młodości

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl