Mocny transparent na meczu Polska-Niemcy. „Chrońcie swoje kobiety nie naszą demokrację”

twitter.com/print screen

MP

Kontakt z autorem

Kibice polskich siatkarzy, podczas meczu Polska-Niemcy, wywiesili na trybunach transparent z hasłem „Protect your women not our democracy!” („Chrońcie swoje kobiety nie naszą demokrację!”). Odnosi się ono do sylwestrowych napaści imigrantów na kobiety w Niemczech, a zarazem do działań niemieckich polityków, którzy w ostatnim czasie uzurpują sobie prawo do pouczania Polski.

Jak informowaliśmy, już około 160 kobiet złożyło zawiadomienia o popełnieniu wobec nich przestępstw na tle seksualnym i rabunkowym w noc sylwestrową noc w Kolonii. Niemieckie media w tej sprawie długo milczały, zatajając fakty przed opinią publiczną. Długo trzeba było czekać również na oficjalne potwierdzenie zajść przez niemiecką policję. Choć przedstawiciele mediów i policjanci przyznają, że w tej sprawie popełniono błąd, zatajając ważne dla opinii publicznej informacje, okazuje się, że pewne fakty nadal ukrywano. Poza tym okazało się, że do identycznych zdarzeń dochodziło również w innych niemieckich miastach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemiecka ulica mówi dość! Służby zawiodły, ludzie sami rozprawią się z imigrantami

Tymczasem to niemieccy politycy próbują pouczać Polskę. Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zadecydował, aby na najbliższym spotkaniu KE 13 stycznia br. komisarze zajęli się praworządnością w naszym kraju. Zdaniem unijnych – właśnie głównie niemieckich – polityków, nowelizacja ustawy o mediach publicznych może zagrozić wolności słowa.

Na sytuację postanowili zareagować polscy kibice siatkówki. W czasie piątkowego meczu z Niemcami wywiesili na trybunach transparent z hasłem „Protect your women not our democracy!” („Chrońcie swoje kobiety nie naszą demokrację!”).


fot. twitter.com.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Kodziarze nie mogą pogodzić się z sukcesem Marszu Niepodległości. Odlot Frasyniuka

Władysław Frasyniuk / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Partie „totalnej opozycji” i środowiska je wspierające postanowiły po raz kolejny pokazać, co sądzą o największym patriotycznym marszu w Europie - tego, który odbył się 11 listopada w Warszawie. Zorganizowali protest przeciwko „narastającej fali faszyzmu i rozrastającego się rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”. Jak daleko się jeszcze posuną w obrzydzaniu Marszu Niepodległości?

Demonstrację przygotowały organizacje Wroclawdlademokracji.pl, Ogólnopolski Strajk Kobiet, KOD Wrocław, Obywatele RP, Inicjatywa Demokratyczna oraz partie: Razem, Zieloni, Nowoczesna i SLD.

Wszystkich połączyła jedna idea.  „Nie ma naszej zgody na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie i we Wrocławiu” - podkreślili organizatorzy.

Organizatorzy tej inicjatywy włączyli się tym samym w antypolską kampanię, która rozpoczęła się w lewicowych mediach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Holenderska gazeta, która kolaborowała z Hitlerem, zarzuca Polakom... neonazizm 

Demonstranci zgromadzili się na placu przed Dworcem Głównym PKP. Mieli ze sobą transparenty z napisami „Polska bez faszyzmu” czy „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”. Skandowano m.in. „Faszyzm nie przejdzie”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest reakcja ambasady RP w USA ws. obrzydliwego, oczerniającego Polaków artykułu Grossa

W manifestacji uczestniczył m.in. Władysław Frasyniuk, który podzielił się ze zgromadzonymi swoimi obserwacjami. 

Według niego w Polsce trwa proces „jednoczenia się faszystów z oddziałami militarnymi”

To jest śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa (…) My, społeczeństwo musimy pokazać, że nie ma w Polsce zgody na faszyzm i na rasizm

- mówił.

Potem Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet tłumaczyła zgromadzonym, że faszyzm i nazizm nie są poglądami do dyskusji w debacie publicznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

Możemy rozmawiać o tym, czy jesteśmy prawicą, lewicą, konserwatystami, ale nie będziemy rozmawiać o tym, że faszyzm i nazizm to są poglądy, które mają prawo istnieć w debacie publicznej. To są zbrodnicze ideologie

- oznajmiła. 

Dodała, że Wrocław to miasto, które „ma być dla wszystkich”.

Nie chodzi o to byśmy się ze sobą zgadzali, ale o to, aby w momencie, kiedy się nie zgadzamy, nie dochodziło do przemocy

- mówiła Lempart.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ruszyła akcja demaskująca kłamstwa Grossa. Ujawniono też niechlubne fakty z jego młodości

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl