niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
4 grudnia 2016

Kuriozum! Podstawą prawną decyzji Rzeplińskiego jest... decyzja Rzeplińskiego

Dodano: 29.12.2015 [16:00]
Kuriozum! Podstawą prawną decyzji Rzeplińskiego jest... decyzja Rzeplińskiego - niezalezna.pl
foto: screen
„Pięcioro sędziów zaprzysiężonych przez prezydenta RP jest pracownikami TK: zostały im przydzielone pokoje i pobierają wynagrodzenie, ale nie podejmują czynności orzeczniczych" - poinformowało 23 grudnia br. biuro Trybunału Konstytucyjnego. Dziennikarz "Codziennej", który chciał poznać podstawę prawną takiej decyzji, dowiedział się, że była nią... decyzja prezesa Andrzeja Rzeplińskiego.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Andrzej Rzepliński postanowił, że z 15 zaprzysiężonych sędziów, członków Trybunału, 5 wybranych przez obecny Sejm - odsuwa od orzekania. Decyzja ta jest o tyle niezrozumiała, że w Konstytucji (artykuł 194) zapisano, że "Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą" i nigdzie nie znajduje się zapis, który dawałby prezesowi prawo na dzielenie członków TK na "lepszych" i "gorszych".

Wczoraj Andrzej Rzepliński w TVN24 kilkakrotnie powtórzył, że dla niego jest tylko 10 sędziów orzekających, a "pięciu sędziów, od których ślubowanie odebrał prezydent Duda, nie może orzekać, dopóki Trybunał nie rozstrzygnie wątpliwości wokół uchwał sejmowych". Prowadząca z nim wywiad Monika Olejnik nie spytała na jakiej podstawie prawnej selekcjonuje sędziów. Na odpowiedź na to pytanie czekamy od kilku dni.

"​Na jakiej podstawie prawnej i kto podjął decyzję, że "Pięcioro Sędziów zaprzysiężonych przez Prezydenta RP jest pracownikami" nie podejmuje "czynności orzeczniczych"?​ - pytanie o takiej treści wysłaliśmy do biura Trybunału Konstytucyjnego.

Dziś przyszła odpowiedź, w której jednak nie znalazł się jakikolwiek przepis prawa, czy artykuł Konstytucji, którym kierował się w swojej decyzji prezes Rzepliński. Anna Wołoszczak z Zespołu Prasy i Informacji Biura Trybunału Konstytucyjnego stwierdziła jedynie, że "decyzje taką podjął Prezes Trybunału Konstytucyjnego".
 
Oznacza to, że dla prezesa Andrzeja Rzeplińskiego źródłem prawa jest on sam. W podobnym tonie wypowiadał się na antenie TVN24, gdy stwierdził, że "o tym co jest prawem decyduje zgodnie z Konstytucją tylko Trybunał Konstytucyjny". To nieprawda. Nie trzeba być wybitnym konstytucjonalistą, by wiedzieć, że w polskiej demokracji źródłem stanowionego prawa jest władza ustawodawcza.

"Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia" - tak brzmi artykuł 87 Konstytucji. Z kolei jak wynika z art. 95 "władzę ustawodawczą w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sejm i Senat".

Jak wynika z ustawy zasadniczej, Trybunał Konstytucyjny nie stanowi prawa, a jedynie "orzeka w sprawach zgodności ustaw z Konstytucją" i "zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją" (artykuł 188) oraz "rozstrzyga spory kompetencyjne" (artykuł 189). Co więcej, według art. 190 pkt. 4 orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją nie mają mocy stanowionego prawa, a jedynie stanowią "podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania."

Dlaczego więc prezes Trybunału Konstytucyjnego nadaje sobie uprawnienia większe, niż jest to zapisane w Konstytucji? 

We wczorajszym wywiadzie Rzepliński podkreślał, że "sędzia konstytucyjny podlega wyłącznie konstytucji" i dlatego - jak kilkakrotnie zasugerował - nie zamierza realizować treści podpisanej wczoraj przez prezydenta ustawy. Nie zrobi tego, mimo iż jak sam stwierdził "pan prezydent kieruje się konstytucją" i "skorzystał z prawa, które mu przysługuje”.

W swoich wyjaśnieniach, cytując przepisy Konstytucji prezes Rzepliński całkowicie pominął kluczowy dla obowiązującej nowej ustawy o TK artykuł 197. Mówi on, że "organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa."
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Jedno co nie ulega wątpliwości to fakt,że ów rzępoliński skompromitował się piszą ustawę o TK w imieniu PO i PSL.Już ten fakt dyskwalifikuje go od zasiadaia w TK.Człowiek mający choć odrobinę honoru podał by się natychmiast do dymisji.Życiorys tego "ananasa"jest wystarczającym dowodem na to,że tacy ludzie honoru nie posiadają.Jak długo ten człowiek będzie członkiem TK tak długo nie będzie spokoju w sprawie TK.A te wszystkie pseudo autorytety podważające decyzję Prezydenta to niezweryfikowana dotąd sitwa jakich wiele w Polsce żeruje na osłabionym organizmie państwowym.

albo jesteś zaślepionym pisowcem albo niepełnosprawnym umysłowo (idiota).
A8NAtB

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl