NIK masakruje były rząd PO-PSL. „Strategiczny dokument nieaktualny już w momencie publikacji”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na twórcach dokumentu „Polityka energetyczna Polski do 2030 r.”. W ocenie ekspertów mógł on być nieaktualny już w momencie jego przyjęcia przez rząd PO-PSL w 2009 r. Jak podkreśla Izba, „brak doktryny bezpieczeństwa energetycznego, odpowiadającej rzeczywistej sytuacji w kraju i na świecie, jest dużym zagrożeniem dla setek polskich przedsiębiorców”.

W ocenie Herberta Leopolda Gabrysia, który w latach 1994–1997 pracował na stanowisku podsekretarza stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu (w którym współtworzył pierwsze strategie energetyczne Polski), „już wtedy, przy znacznie mniejszej dynamice zmian na świecie, dokumenty te po ok. dwóch latach stawały się nieaktualne”. Jego zdaniem obecnie funkcjonująca strategia mogła być nieaktualna już w momencie publikacji – 10 listopada 2009 r.

Kwestia efektywności energetycznej jest traktowana w polityce energetycznej w sposób priorytetowy, a postęp w tej dziedzinie będzie kluczowy dla realizacji wszystkich jej celów. W związku z tym zostaną podjęte wszystkie możliwe działania przyczyniające się do wzrostu efektywności energetycznej” – zapewniali twórcy dokumentu „Polityka energetyczna Polski do 2030 r.”, na którym Gabryś nie zostawia suchej nitki.

Zdaniem przewodniczącego Komitetu ds. Polityki Klimatyczno-Energetycznej w Krajowej Izbie Gospodarczej w Polsce zamiast doktryny bezpieczeństwa energetycznego tworzone są jej protezy. Jak dodaje, „brak natomiast spójnej strategii rozbudowy systemu energetycznego ze wskazaniem źródeł zasobów oraz skali i czasu ich wykorzystania”.

Jesteśmy pogrążeni w chaosie. Brak podstawowych danych nie pozwala na planowanie strategicznych decyzji i inwestycji gospodarczych

– mówił Gabryś podczas panelu ekspertów NIK u.

Ekspert wskazuje, że w tej niepewnej sytuacji w branżach energochłonnych mamy obecnie do czynienia z wyścigiem po gwarancje bezpieczeństwa od państwa. Na rynku mają szansę przetrwać te przedsiębiorstwa, którym uda się je uzyskać, a pozostałe firmy, które zatrudniają setki tysięcy osób, czeka niepewny los.

Nie ma wątpliwości, że wypracowanie rzetelnej doktryny bezpieczeństwa energetycznego państwa wymaga porozumienia ponad partyjnymi podziałami. To ważne, bo tylko taka doktryna, oparta na mocnym fundamencie, pozwoli Polsce ustosunkowywać się do regulacji unijnych ze świadomością wszelkich szans i zagrożeń

– ocenia Gabryś.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Trudne warunki w Karkonoszach. GOPR ogłosił II stopień zagrożenia lawinowego

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland/CC BY-ND 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

  

Drugi stopień zagrożenia lawinowego ogłosili dzisiaj pierwszy raz w tym sezonie ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR. Na szlakach panują warunki zimowe, trudne do uprawiania turystyki.

Drugi stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że pokrywa śnieżna jest umiarkowanie związana na niektórych stromych stokach, na ogół jednak jest związana dobrze. Wyzwolenie lawiny jest możliwe przy dużym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na niektórych stromych stokach. Nie należy spodziewać się samorzutnego schodzenia dużych lawin.

Ratownik dyżurny Grupy Karkonoskiej GOPR poinformował dzisiaj, że warunki w Karkonoszach są zimowe, trudne.

- Poruszamy się tylko i wyłącznie po szlakach, które są wyznaczone i które są szlakami zimowymi. W górnych partiach Karkonoszy jest regularna zima, gdzie śniegu jest od 30 cm wzwyż. W tym sezonie zimowym takiej ilości śniegu jak teraz jeszcze nie było

– powiedział.

Dyżurny dodał, że z uwagi na mały ruch turystyczny oraz opady śniegu, wiele szlaków jest nieprzetartych.

- Temperatury są zimowe, dziś o 8 rano na Śnieżce było –10. Przy takim niskim pułapie chmur i przy występujących opadach, bardzo ograniczona jest też widoczność

 - podał.

- Dodatkowo w grudniu bardzo szybko robi się ciemno, więc planując jakiekolwiek wycieczki, trzeba zwrócić na to uwagę, że czas przejścia jest o wiele dłuższy niż latem. Już o godzinie 16 jest ciemno, bez światła i znajomości terenu, trudno jest się poruszać

– dodał dyżurny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl